Kiedy rozpoczął się konflikt na Ukrainie, ceny surowców znacząco wzrosły. Stało się to wielkim wyzwaniem dla decydentów, którzy borykali się z rosnącą dynamiką inflacji. Ostatnie tygodnie odwróciły trend, a ceny surowców powróciły do poziomu przed 24 lutego. „Począwszy od cen surowców, widzimy spadek. Dziś na ceny składają się dwa czynniki: pandemia i wojna na Ukrainie. Wojna nie tylko znacząco podniosła ceny żywności, ale odbiła się także na cenach surowców. Mamy znaczący wzrost w okresie bezpośrednio po wybuchu wojny, natomiast obecnie notowany jest spadek, który może kontynuować aż do momentu osiągnięcia cen sprzed pandemii” – powiedział dr Grzegorz Piątkowski, ekonomista i prawnik, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.