fot. PAP/Tytus Żmijewski

Żużel. Bartosz Zmarzlik obronił tytuł mistrza świata!

Bartosz Zmarzlik znów tego dokonał. Polak po raz drugi w karierze został indywidualnym mistrzem świata na żużlu.


Nasz rodak przed ostatnią, ósmą rundą znajdował się w dość komfortowej sytuacji. Drugiego w klasyfikacji generalnej Brytyjczyka Taia Woffindena wyprzedzał o osiem punktów, a nad trzecim Szwedem Fredrikiem Lindgrenem miał dziesięć „oczek” zapasu. Aby zapewnić sobie obronę mistrzowskiego tytułu, „wystarczyło” mu więc dostać się do finału zawodów rozgrywanych na toruńskiej Motoarenie.

Tak też się stało. Urodzony w Szczecinie żużlowiec z drugiego miejsca awansował do decydującego wyścigu, a w nim nie miał sobie równych, odnosząc tym samym czwarte zwycięstwo w tegorocznym cyklu Grand Prix. W wielkim finale za plecami 25-latka uplasowali się Maciej Janowski oraz Rosjanin Artiom Łaguta.

Bartosz Zmarzlik jako pierwszy Polak w historii obronił tytuł indywidualnego mistrza świata. Trzeba podkreślić, że wygrana naszego rodaka w drugim sezonie z rzędu to nie lada wyczyn. Wszak ostatnim zawodnikiem, który dokonał tej sztuki był Nicki Pedersen. Słynny Duńczyk triumfował w latach 2007-2008.

W klasyfikacji końcowej Speedway Grand Prix 2020 Bartosz Zmarzlik łącznie zgromadził 133 punkty i drugiego Taia Woffindena wyprzedził o szesnaście „oczek”. Na najniższym stopniu podium stanął Fredrik Lindgren. Tuż za czołową „trójką” znalazł się natomiast Maciej Janowski. Do wywalczenia brązowego medalu zabrakło mu dziesięciu punktów. Dwunaste miejsce zajął zaś Patryk Dudek.

Sport.RIRM

drukuj