fot. PAP

Wilczek pogrążył Legię

Do sporej niespodzianki doszło w Gliwicach, gdzie miejscowy Piast nie dał żadnych szans  warszawskiej Legi. Wynik mistrzom Polski nie zdołali uratować nawet wprowadzani po przerwie Jodłowiec, Żyro czy Duda. W rozgrywanym równocześnie spotkaniu w Szczecinie miejscowa Pogoń łatwo ograła ekipę z Bydgoszczy.

Gliwiczanie po raz pierwszy w historii pokonali Legię. Przyczyniły się do tego trzy gole Kamila Wilczka i błędy rywali w defensywie. Trener Piasta Angel Perez Garcia liczył, że goście będą zmęczeni po czwartkowym wyjazdowym meczu z tureckim Trabzonsporem w Lidze Europejskiej. Ten plan legł w gruzach, bo szkoleniowiec legionistów Henning Berg dokonał w wyjściowym składzie siedmiu zmian w porównaniu z pucharowym pojedynkiem.

Mistrzowie Polski myślami byli chyba jeszcze w Turcji. Ich gra od początku nie wyglądała zbyt dobrze. Po 16 minutach przegrywali 0:1. Wówczas Kamil Wilczek przejął piłkę źle zagraną przez Igora Lewczuka i na raty pokonał Kuciaka. Goście chcieli szybko wyrównać i mieli do tego kilka okazji. Najlepszej z bliska nie wykorzystał Kosecki, jego dwa strzały obronił Jakub Szmatuła. Napór legionistów rósł, wydawało się, że zmiana wyniku jest kwestią czasu. Gol padł, ale po drugiej stronie boiska. Kiks stołecznego bramkarza wykorzystał Wilczek i zapachniało sensacją.

Po przerwie trener Berg wpuścił na boisko Tomasza Jodłowca i Michała Żyro, a jego zespół ruszył do przodu. Po pięciu minutach straty mogły być zmniejszone, gdyby Szmatuła, przy „wsparciu” poprzeczki, nie obronił strzału Orlano Sa. Gliwiczanie początkowo głównie się bronili, piłka rzadko opuszczała ich połowę boiska. Z czasem wyprowadzili kilka kontr, których nie potrafili zakończyć strzałami. Aż do 76. minuty, kiedy Kuciak nie utrzymał piłki po uderzeniu Bartosza Szeligi, a formalności dopełnił Wilczek.

Goście do końca walczyli o honorowego gola i dopięli swego. Wynik ustalił rezerwowy Ondrej Duda. Na więcej legionistom brakło czasu.

Piast Gliwice – Legia Warszawa 3:1 (2:0)

Kamil Wilczek (16), (36), (76) – Ondrej Duda (90)

Piast Gliwice: Jakub Szmatuła – Adrian Klepczyński, Csaba Horvath, Kornel Osyra, Piotr Brożek – Tomasz Podgórski (53. Bartosz Szeliga), Carles Martinez Embuena, Kamil Wilczek, Radosław Murawski, Matej Izvolt (76. Sasa Zivec) – Ruben Jurado (68. Łukasz Hanzel).

Legia Warszawa: Dusan Kuciak – Igor Lewczuk (46. Tomasz Jodłowiec), Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Łukasz Broź – Marek Saganowski (71. Ondrej Duda), Ivica Vrdoljak, Helio Pinto, Krystian Bielik (46. Michał Żyro), Jakub Kosecki – Orlando Sa.

***

Pogoń Szczecin pewnie pokonała Zawiszę Bydgoszcz 3:0. Dla Portowców oznacza to powrót do górnej ósemki ekstraklasy, sytuacja Zawiszy po kolejnej porażce staje się coraz trudniejsza.

Pogoń Szczecin – Zawisza Bydgoszcz 3:0 (2:0)

Adam Frączczak (22), Łukasz Zwoliński (28), (63)

Pogoń Szczecin: Radosław Janukiewicz – Sebastian Rudol, Wojciech Golla, Hernani (31. Maciej Dąbrowski), Hubert Matynia – Adam Frączczak, Rafał Murawski, Maksymilian Rogalski (81. Mateusz Matras), Patryk Małecki – Łukasz Zwoliński (75. Jakub Bąk), Marcin Robak.

Zawisza Bydgoszcz: Andrzej Witan – Anestis Argyriou, Paweł Strąk, Samuel Araujo, Sebastian Ziajka – Wagner, Kamil Drygas (75. Jakub Łukowski), Jorge Kadu (46. Michał Masłowski), Jakub Wójcicki, Luis Carlos – Alvarinho (46. Herold Goulon).

PAP/Sport/RIRM

drukuj