TBL. Twarde Pierniki po raz kolejny zwycięskie

Koszykarze Polskiego Cukru Toruń kontynuują swoją znakomita passę zwycięstw w drugiej części sezonu. Tym razem Twarde Pierniki ograły na wyjeździe innego z beniaminków – MKS Dąbrowę Górniczą w stosunku 92:80.


Gospodarze od pierwszych minut narzucili torunianom swój styl gry. Świetnie prezentował się przede wszystkim Myles McKay, który po pierwszej kwarcie miał na swoim koncie 14 pkt. Wśród przyjezdnych swojego dnia nie miał LaMarshall Corbett, który szybko złapał trzy faule i został odesłany na ławkę. Pierniki przebudziły się z letargu pod koniec pierwszej połowy notując m.in. świetną serię 12:1.

Po przerwie na parkiecie nic się nie zmieniło. Całą grę dąbrowian robili wyłącznie wspomniany McKay i Kean Brown. Duet miejscowych prezentował się wspaniale, ale nie miał żadnego wsparcia wśród kolegów. Całkiem inaczej wyglądało to po drugiej stronie parkietu. Podopieczni Miliji Bogicevica grali zespołowo, a podział punktów rozkładał się na kilku koszykarzy. Prym tym razem wiedli Żarko Comagić, Sean Denison i William Franklin. Dodatkowo wspierali ich Krzysztof Sulima i Jarosław Zyskowski, którzy razem uzbierali 27 pkt.

Przedostatnią kwartę goście rozpoczęli od kolejnej serii, tym razem 11:0. W pewnym momencie dzięki trafieniom Zyskowskiego prowadzili nawet 55:40. Choć w czwartej odsłonie PC Toruń całkowicie kontrolował przebieg spotkania, pozwolił gospodarzom na końcowy zryw, co zmniejszyło stratę MKS-u do 12 oczek.

***

MKS Dąbrowa Górnicza – Polski Cukier Toruń 80:92 (24:22, 16:22, 20:29, 20:19)

MKS: McKay 23, Brown 21, Weaver 11, Pepper 10, Małecki 5, Piechowicz 4, Zieliński 2, Dziemba 2, Metelski 2, Zmarlak 0, Szymański 0.

Polski Cukier: Denison 25, Comagić 22, Sulima 14, Zyskowski 13, Franklin 12, Jankowski 3, Perka 2, Corbett 1, Radwański 0, Lisewski 0.

Sport.RIRM

drukuj