fot. twitter.com

SGP. Polak po raz pierwszy triumfuje w Cardiff

To był polski wieczór w Cardiff. Maciej Janowski wygrał żużlowe Grand Prix Wielkiej Brytanii. Bliski podium był drugi z biało-czerwonych Bartosz Zmarzlik, jednak lokaty w czołowej trójce pozbawił go defekt motocykla.


Rywalizacja w Cardiff zapowiadała wielkie emocje. Po najwyższe cele mieli jechać Polacy, którzy przed kilkoma dniami zdominowali rywalizację w Drużynowym Pucharze Świata. Do batalii o kolejne punkty przystąpili: Patryk Dudek, Maciej Janowski, Bartosz Zmarzlik i Piotr Pawlicki. Do tej pory w stolicy Walii żaden zawodnik z orłem na piersi nie potrafił stanąć na najwyższym stopniu podium. Bliscy tego byli Jarosław Hampel i Krzysztof Kasprzak.

Sporą euforię na trybunach wywołała premierowa gonitwa, w której przy taśmie zameldował się faworyt miejscowej publiczności – Tai Woffinden. Brytyjczyk wywalczył trzy oczka, a złym prognostykiem był defekt Grega Hancocka. Amerykanin wycofał się ostatecznie z rywalizacji, jednak nie ze względu na usterki sprzętowe, a problemy zdrowotne.

 

Zawody toczyły się jednak dalej, a już w pierwszej kolejce doskonale zaprezentowali się Maciej Janowski i Bartosz Zmarzlik. Biało-czerwoni wygrali swoje biegi, co było jasnym sygnałem dla konkurentów: „jedziemy po zwycięstwo”. Do półfinału awansowało ostatecznie trzech Polaków. Klasą dla siebie był Zmarzlik, który po drodze zgubił zaledwie dwa oczka. 11 punktów w pierwszej części rywalizacji uzbierał Maciej Janowski, a 9 – Patryk Dudek. Niewiele brakowało, a w ósemce zabrakłoby miejsca dla Jasona Doyle’a. 6 ze swoich 9 oczek Australijczyk wywalczył w gonitwach nr 16 i 17.

W półfinale po raz kolejny bezkonkurencyjni byli Zmarzlik i Janowski. Odpadł Patryk Dudek, który drugą lokatę próbował wydrzeć Jasonowi Doyle’owi. Skończyło się na trzeciej pozycji i jednym punkcie, a to przekreśliło szanse Polaka na objęcie samodzielnego prowadzenia w klasyfikacji generalnej mistrzostwa świata.

Finał biało-czerwoni mogli zakończyć z podwójnym podium. Niestety, defekt dopadł motocykl Bartosza Zmarzlika. Po wygraną pomknął tymczasem Maciej Janowski, który – na skutek uzbieranych dziś 17 oczek – włączył się w batalię o tytuł najlepszego żużlowca globu. W klasyfikacji generalnej przewodzi Jason Doyle, jednak strata Polaków – Dudka i Janowskiego – to zaledwie 3 punkty.

***

Wyniki:

1.   Maciej Janowski (Polska) – 17 pkt. (3,3,1,3,1,3,3) + 1. miejsce w finale
2.   Jason Doyle (Australia) – 13 (1,w,2,3,3,2,2) + 2. miejsce w finale
3.   Matej Zagar (Słowenia) – 12 (3,3,2,0,1,2,1) + 3. miejsce w finale
4.   Bartosz Zmarzlik (Polska) – 16 (3,2,3,3,2,3,d) + 4. miejsce w finale
5.   Emil Sajfutdinow (Rosja) – 11 (0,2,3,3,3,0)
6.   Peter Kildemand (Dania) – 10 (1,1,3,2,3,0)
7.   Patryk Dudek (Polska) – 10 (1,3,2,1,2,1)
8.   Chris Holder (Australia) – 10 (1,1,3,2,2,1)
9.   Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 9 (3,2,2,1,1)
10. Niels Kristian Iversen (Dania) – 7 (2,2,0,0,3)
11. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 7 (2,3,d,2,0)
12. Antonio Lindbaeck (Szwecja) – 7 (2,1,1,1,2)
13. Martin Vaculik (Słowacja) – 4 (0,0,1,2,1)
14. Josh Bates (Wielka Brytania) – 2 (2,0,0)
15. Craig Cook (Wielka Brytania) – 2 (t,1,1,0,0)
16. Piotr Pawlicki (Polska) – 1 (t,0,0,1,0)
17. Adam Ellis (Wielka Brytania) – 0 (0,0,0)
18. Greg Hancock (USA) – 0 (d,-,-,-,-)

***

Klasyfikacja generalna SGP:

1.    Jason Doyle (Australia) – 78 pkt.
2.   Maciej Janowski (Polska) – 75
3.   Patryk Dudek (Polska) – 75
4.   Fredrik Lindgren (Szwecja) – 58
5.   Emil Sajfutdinow (Rosja) – 58
6.   Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 57
7.   Bartosz Zmarzlik (Polska) – 55
8.   Martin Vaculik (Słowacja) – 49
9.   Matej Zagar (Słowenia) – 48
10. Greg Hancock (USA) – 45
11. Chris Holder (Australia) – 44
12. Piotr Pawlicki (Polska) – 44
13. Niels Kristian Iversen (Dania) – 38
14. Antonio Lindbaeck (Szwecja) – 36
15. Peter Kildemand (Dania) – 22
16. Vaclav Milik (Czechy) – 13

Sport.RIRM

drukuj