fot. PAP/EPA

Puchar Ligi Angielskiej. Fantastyczna końcówka Liverpoolu, przełamanie „Super Mario”

Drużyny w Anglii stoczyły dzisiaj bój o wejście do najlepszej ósemki Pucharu Ligi. Prawdziwy thriller swoim kibicom na Anfield zgotowali The Reds, którzy zwycięską bramkę ze Swansea City strzelili dopiero w 5. minucie doliczonego czasu gry. Niespodzianką była wygrana Bournemuth. Tym razem, bez Artura Boruca w składzie, pokonali oni West Bromwich Albion 2:1.

Bohaterem Liverpoolu został Dejan Lovren. To jego trafienie zapewniło piłkarzom Brendana Rodgersa wygraną ze Swansea. Warto odnotować, że gola zdobył także Mario Balotelli, mający ostatnio duże problemy ze skutecznością. Włoch swoją bramkę ustrzelił w 86. minucie, doprowadzając tym samym do remisu. Ostatecznie The Reds wygrali 2:1. Cały mecz z ławki obejrzał bramkarz Łabędzi Łukasz Fabiański.

Z triumfu mogli cieszyć się także kibice Chelsea. Choć The Blues grali raczej rezerwowym składem, to nie powinni oni mieć problemów z pokonaniem gospodarzy, którzy na co dzień występują w League Two (czwarty poziom rozgrywkowy). Tymczasem miejscowi postawili faworytom twarde warunki. Awansu do ćwierćfinału rozgrywek nie zapewnili londyńczykom Oscar, czy Schuerrle, lecz… obrońca Shrewsbury, który w końcówce pokonał własnego bramkarza i ustalił wynik na 1:2.  Podopieczni Jose Mourinho nieco szczęśliwie awansowali do kolejnej fazy, gdzie zmierzą się z drużyną Artura Boruca – Bournemouth.

Ekipa polskiego golkipera, która zaskakująco dobrze spisuję się w Championship śmiało poczyna sobie także w Pucharze Ligi. Niespodziewanie odprawiła z kwitkiem West Bramwich Albion, wygrywając 2:1. Co ciekawe wszystkie bramki zdobyli zawodnicy gospodarzy. W następnej rundzie czeka ich jednak trudniejsza przeszkoda. Będą musieli dać z siebie jeszcze więcej, jeśli chcą osiągnąć historyczny sukces i zawojować rozgrywki.

Za burtę wylecieli pogromcy Czerwonych Diabłów, Milton Keynes. Po tym jak rozgromili Manchester 4:0 i ograli Brendford, na ich drodze stanęli rywale z League One, Sheffield United. Podobnie jak w tabeli ligowej, górą byli goście, którzy wygrali 2:1. Teraz czeka ich jednak trudniejszy rywal i o awans do półfinału będą musieli grać do ostatniego tchu. Zmierzą się bowiem z Liverpoolem, który pokazał dzisiaj, że nigdy nie odpuszcza i zawsze walczy do końca.

Z szansą na końcowe zwycięstwo pożegnało się Fulham. Fatalnie spisujący się w tym sezonie londyńczycy ulegli przed własną publicznością Derby County 2:5 mimo, że wygrywali już 2:0 po bramkach Moussy Dembele.


Wyniki 1/8 finału Pucharu Ligi:

Liverpool – Swansea City 2:1 (0:0)
M. Balotelli 86’, D. Lovren 90+5’ – E. Emnes 66’

Shrewsbury Town – Chelsea Londyn 1:2 (0:0)
A. Mangan 77’ – D. Drogba 48’, J. Grandinson 81’ (sam.)

Bournemouth – West Bromwich Albion 2:1 (0:0)
E. O’Kane 49’, C. Wilson 86’ – T. Elphick 85’(sam.)

Milton Keynes – Sheffield United 1:2 (0:0)
B. Afobe 67’ (k.) – M. Higdon 86’ 90+3’

Fulham Londyn – Derby County 2:5 (2:1)
M. Dembele 27’ 45’ – C. Martin 45+2’, J. Russell 47’, S. Dawnkins 54’ 65’, J. Hendrick 62’

Jutrzejsze spotkania:

Manchester City – Newcastle United (20:45)

Stoke City – Southampton (20:45)

Tottenham Hotspur – Brighton & Hove Albion (20:45)

Sport/RIRM

drukuj