fot. PAP

Polska – Niemcy 0:0! Zabrakło gwiazd i wielkiego futbolu!

Piłkarska reprezentacja Polski bezbramkowo zremisowała z Niemcami w spotkaniu towarzyskim rozegranym w Hamburgu. W obu drużynach zabrakło czołowych zawodników. Lepsze okazje mieli gospodarze, jednak ani razu nie zdołali pokonać Artura Boruca.

W składzie reprezentacji Niemiec zabrakło dziś czołowych piłkarzy i gwiazd światowego formatu. Najbardziej znanym zawodnikiem w ekipie Joachima Loewa był Julian Draxler, na co dzień reprezentujący barwy Schalke 04. Wśród reprezentantów Polski na szpicy od pierwszej minuty wystąpił Marcin Robak. Za konstruowanie akcji ofensywnych odpowiadali natomiast Rybus, Obraniak, Klich, Krychowiak i Peszko.

Początek meczu przypominał klasyczne spotkanie polskiej Ekstraklasy. Z boiska zawiewało nudą, a sytuacji strzeleckich było jak na lekarstwo. Szczególnie aktywny był debiutujący Thiago Rangel Cionek, który najpierw zablokował strzał Vollanda, a w 18. minucie uderzył na bramkę strzeżoną przez Zielera. Chwilę później po dośrodkowaniu Rybusa głową gola próbował zdobyć Robak, jednak futbolówka przeleciała nad poprzeczką. W 25. minucie Niemcy powinni objąć prowadzenie. Dzięki dokładnemu dograniu Sorga niemal oko w oko z Borucem stanął Leon Goretzka. Piłkarz nieczysto trafił w piłkę, a problemów z jej złapaniem nie miał golkiper Southampton. Po pół godzinie gry naszą reprezentację uratował Sławomir Peszko, który na linii bramkowej zatrzymał uderzenie Ruedigera. Przed przerwą tempo po raz kolejny znacznie spadło, a do szatni nasi zawodnicy schodzili przy bezbramkowym remisie.

Po przerwie zobaczyliśmy liczne zmiany w obu reprezentacjach. Joachim Loew desygnował do gry Hahna, Hoewedesa i ter Stegena. Adam Nawałka na murawę wpuścił Michała Żyro, Arkadiusza Milika i Karola Linetty’ego. Na ławce usiedli za to Sławomir Peszko, Marcin Robak i Ludovic Obraniak. Aktywni od początku drugiej połowy byli Niemcy. Boruca bezskutecznie próbowali pokonać Draxler i Meyer. Dobrą akcję biało – czerwoni przeprowadzili w 63. minucie. Dośrodkowanie Wawrzyniaka strzałem obok słupka zamknął naciskany przez obrońcę Żyro. Polacy coraz częściej przebywali na połowie gospodarzy. Na kwadrans przed końcem kontuzji nabawił się Cionek, a w jego miejsce na boisku zameldował się Maciej Wilusz. Niewiele działo się na murawie. Kolejne roszady w składach dokonywali trenerzy obu reprezentacji. Groźne akcje podopieczni Joachima Loewa przeprowadzili w końcówce. Najpierw strzał Hahna po rzucie rożnym zablokował na linii Maciej Rybus. Tuż przed końcem arbiter nie podyktował jedenastki po faulu Szukały na Guenterze. Bezbramkowy remis utrzymał się do końca. Piłkarze Adama Nawałki choć nie zachwycili, nie przynieśli też wstydu. Niemcy nie stworzyli wielu dogodnych sytuacji, a w bramce biało – czerwonych dobry mecz rozegrał Artur Boruc.

Niemcy – Polska 0:0
Niemcy: Zieler (46’ ter Stegen) – Sorg (82’ Guenter), Ginter, Mustafi, Ruediger (46’ Howedes) – Kramer, Rudy, Draxler, Mayer (76’ Arnold), Goretzka (46’ Hahn) – Volland (71’ Jung)
Polska: Boruc – Wawrzyniak, Rangel Cionek (76’ Wilusz), Szukała, Olkowski – Krychowiak, Klich (81’ Wszołek), Rybus (90’ Wolski), Obraniak (53’ Linetty), Peszko (53’ Żyro), Robak (53’ Milik)

Sport/RIRM

drukuj