fot. PAP/Jan Dzban

Piotr Nowak: Bramki zdobyte przed przerwą ustawiły mecz

„Nie zaczęliśmy dobrze tego spotkania, ale w pewnym momencie poukładaliśmy grę” – powiedział trener Lechii Gdańsk Piotr Nowak po wygranym spotkaniu z Jagiellonią Białystok w spotkaniu 34. kolejki Lotto Ekstraklasy (4:0).


Ewentualna wygrana nad Jagą oznaczała dla podopiecznych Piotra Nowaka tylko jedno – włączenie się w rywalizację o mistrzostwo Polski. Plan został wykonany w stu procentach.

 Ten mecz pokazał, że każde podanie – jeżeli jest dopracowane, jeżeli ustawiamy się tak jak ćwiczyliśmy na treningu – to jesteśmy w stanie wygrać. Ten mecz jest tego najlepszym przykładem – mówił trener Lechii Gdańsk.

Piotr Nowak zwrócił uwagę na dobrą postawę mentalną swojego zespołu.

–  Trzeba się skupić na tym, co jest tu i teraz. Zawodnicy zaczynają dorastać do rzeczy jeszcze większych. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać w najbliższych tygodniach i miesiącach – podsumował trener.

Tymczasem w ocenie szkoleniowca gości Michała Probierza kiepski wynik był efektem fatalnej postawy jego podopiecznych w ofensywie.

Nie wykorzystaliśmy dobrych sytuacji i to się zemściło. Jeśli z takim przeciwnikiem nie wykorzystuje się stworzonych sytuacji, to ciężko wygrać. Mogliśmy zrobić więcej, żeby otworzyć wynik. To Lechia powinna była gonić rezultat – podkreślił trener Jagiellonii.

W tabeli Ekstraklasy obie drużyny zgromadziły do tej pory tyle samo punktów. Relację ze spotkania można przeczytać [tutaj].

Sport.RIRM

drukuj