fot. PAP/EPA

Piłkarska LM. Gospodarze faworytami rewanżowych meczów 1/8 finału

We wtorek (godz. 20.45) Bayern Monachium podejmie Arsenal Londyn w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Tego samego dnia Atletico zagra w Madrycie z Milanem. Gospodarze po wyjazdowych zwycięstwach wystąpią w roli faworytów.

Bayern, który broni trofeum, będzie zdecydowanym faworytem w starciu z Arsenalem, którego bramkarzami są Wojciech Szczęsny i Łukasz Fabiański. Przed trzema tygodniami mistrz Niemiec wygrał w Londynie 2:0 po bramkach Toniego Kroosa i Thomasa Muellera. Jednak skrzydłowy Arsenalu Alex Oxlade-Chamberlain wierzy w awans swojego zespołu do ćwierćfinału.

„W zeszłym sezonie przegraliśmy z tym rywalem na własnym boisku 1:3 i wszyscy pisali, że jesteśmy na straconej pozycji. Nam jednak w rewanżu udało się osiągnąć dobry rezultat i wygraliśmy 2:0” – powiedział na oficjalnej stronie stołecznego klubu.

W rywalizacji tych zespołów przed rokiem w tej samej fazie rozgrywek, w dwumeczu był remis 3:3. O awansie do ćwierćfinału niemieckiej ekipy zadecydowała większa ilość zdobytych bramek na wyjeździe. Reprezentant Anglii wierzy jednak, że tym razem to „Kanonierzy” znajdą się w ćwierćfinale.

„Z pewnością są szanse, aby tego dokonać. Jesteśmy w wysokiej dyspozycji. Zarówno my, jak i rywale wiemy, że losy awansu jeszcze się nie rozstrzygnęły” – dodał Oxlade-Chamberlain.

Ubiegłoroczną rywalizację doskonale pamięta strzelec pierwszej bramki przed trzema tygodniami w Londynie.

„2:0 to ryzykowny wynik, przekonaliśmy się o tym rok temu. Z niecierpliwością czekamy na wtorkowe spotkanie. Mamy nadzieję, że bardzo dobrze się zaprezentujemy. Jednak w londyńskim zespole grają reprezentanci Niemiec i to nie jest dla nas korzystne” – powiedział Kroos.

Miał myśli Mesuta Oezila (w pierwszym meczu nie wykorzystał rzutu karnego), Pera Mertesackera i Lukasa Podolskiego.

W miniony weekend oba zespoły popisały się skutecznością w krajowych rozgrywkach. Arsenal, z Łukaszem Fabiańskim w bramce, pokonał Everton 4:1 i awansował do półfinału Pucharu Anglii. We wtorkowym spotkaniu w podstawowym składzie można się jednak spodziewać Wojciecha Szczęsnego.

Z kolei Bayern w 24. kolejce niemieckiej Bundesligi rozbił na wyjeździe VfL Wolfsburg 6:1. Był to 49. mecz ligowy z rzędu ekipy z Bawarii bez porażki.

W drugim wtorkowym meczu prowadzone przez Diego Simeone Atletico podejmie AC Milan. Hiszpański klub ma jednobramkową zaliczkę po trafieniu Diego Costy.

„To będzie bardzo trudne spotkanie. Spodziewam się Milanu w najlepszej formie, ale tego samego oczekuję od naszego zespołu. Mamy małą przewagę, ale to jest futbol i niczego nie możemy być pewni rywalizując z taką drużyną jak Milan. Musimy zagrać tak, jakby to był finał” – ocenił obrońca Atletico Diego Godin.

PAP

drukuj