fot. PAP/Piotr Nowak

Piłka nożna. Koniec pewnej epoki – Adam Nawałka żegna się z posadą selekcjonera reprezentacji Polski

Stało się. Adam Nawałka nie będzie już dłużej selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. Poinformował o tym sam zainteresowany oraz prezes PZPN Zbigniew Boniek na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w Warszawie.


Oficjalnie Adam Nawałka pozostanie na stanowisku do 30 lipca.

Później będziemy szukali nowego trenera i spróbujemy zbudować zespół w nowy sposób – poinformował Zbigniew Boniek podczas konferencji prasowej.

Głos w całej sprawie zabrał również sam szkoleniowiec.

Spotykamy się w smutnych okolicznościach. Mam na myśli ostatni mundial, ale jesteśmy na Stadionie Narodowym, w miejscu, który dostarczył nam sporo radości. To były fantastyczne chwile – wyznał selekcjoner.

Żegnam się z reprezentacją w godny sposób. Cieszę się, że mogłem poprowadzić ten zespół z nizin rankingowych na wyżyny. To był naprawdę udany czas. […] Popełniłem wiele błędów, które miały wpływ na naszą postawę, ale nie chcę dokładnie wchodzić w analizę. Oczywiście, zdaje sobie sprawę z tego, że zawiedliśmy i nie udało się nam spełnić oczekiwań. Winę za to co się stało, przyjmuję na siebie i ponoszę za porażkę pełną odpowiedzialność – dodał Adam Nawałka.

To było pięć bardzo intensywnych lat z bardzo dobrymi relacjami z zawodnikami. Mistrzostwa świata były ukoronowaniem naszej wspólnej pracy. Pewien etap się zakończył, formuła się wyczerpała i z pełną odpowiedzialnością podjąłem decyzję o rezygnacji. Rozmawialiśmy długo z prezesem i zawsze czułem wsparcie. Bez prezesa Bońka nie byłoby tych sukcesów – podsumował.

Adam Nawałka przejął kadrę w październiku 2013 roku. Wraz z nią dotarł do ćwierćfinału Euro 2016, gdzie dopiero po konkursie rzutów karnych Polacy przegrali z Portugalią – późniejszym triumfatorem całego turnieju. W dobrym stylu przebrnął również przez eliminacje do mundialu w Rosji.

Na najważniejszej piłkarskiej imprezie czterolecia biało-czerwoni kompletnie jednak rozczarowali. W fatalnym stylu przegrali z Senegalem (1:2) oraz Kolumbią (0:3), wygrali w meczu „o honor” z Japonią (1:0) i zajęli ostatnią pozycję w grupie H.

Sport.RIRM

drukuj