fot. PAP/Andrzej Grygiel

MŚ Dywizji 1A. Polacy pokazali pazur – Słoweńcy na łopatkach!

Reprezentacja Polski niespodziewanie pokonała Słowenię 4:1, odnosząc tym samym pierwszą wygraną w hokejowych mistrzostwach świata Dywizji 1A. Białoczerwonych do sukcesu poprowadził Tomasz Malasiński zdobywca trzech goli.


Po fatalnym początku turnieju i porażkach z Włochami (1:3) oraz Koreą Południową (1:4) mało kto wierzył, że podopieczni Jacka Płachty będą wstanie sprawić niespodziankę w starciu z ćwierćfinalistą igrzysk olimpijskich w Soczi. Polscy hokeiści rozegrali jednak znakomite spotkanie, a marsz po zwycięstwo rozpoczęli już w 4. minucie, gdy rozgrywający setny mecz w kadrze Tomasz Malasiński w dość szczęśliwych okolicznościach pokonał Roberta Kristana.

Z prowadzenia biało-czerwoni nie cieszyli się zbyt długo. Zaledwie trzy minuty później do remisu doprowadzili bowiem Słoweńcy, dzięki koronkowej akcji całego zespołu, zakończonej celnym strzałem Zigi Jeglicia z najbliższej odległości.

Rok Tica Robert Kristian Krzysztof Zapa³aTaki obrót sprawy tylko podrażnił Polaków, którzy prawdziwy koncert gry dali zwłaszcza w drugiej części meczu. Wówczas zawodnicy Jacka Płachty aż trzykrotnie umieścili krążek w bramce rywali. Najpierw prowadzenie naszej reprezentacji przywrócił Michał Łopuski, popisując się efektownym uderzeniem z ostrego kąta, a następnie dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Tomasz Malasiński. 29-letni hokeista z zimną krwią wykorzystał nadarzające się okazję, kompletując tym samym hat-tricka.

Ostatnia tercja nie przyniosła większych emocji – biało-czerwoni skupili się głównie na obronie, skutecznie odpierając zapędy ofensywne Słoweńców. W efekcie Polacy niespodziewanie zwyciężyli 4:1 i tym samym zdobyli swoje pierwsze punkty w turnieju Dywizji 1A. Ich szanse na awans do Elity są jednak wciąż niewielkie. Jutro podopieczni Jacka Płachty zmierzą się z liderującą w tabeli Austrią, która pokonała dziś Włochów 4:2.

***

Polska Słowenia 4:1 (1:1, 3:0, 0:0)
Tomasz Malasiński 4’ 28’ 39’ Mikołaj Łopuski 24’ – Ziga Jeglić 7’

Polska: Radziszewski (Odrobny) – Borzęcki, Bychawski, Zapała, Wronka, Malasiński – Kruczek, Dronia, Chmielewski, Pasiut, Łopuski – Wajda, Bryk, Urbanowicz, Dziubiński, Kolusz – Kolotrz, Pociecha, Bagiński, Bepierszcz, Galant

Słowenia: Kristan (Kroselj) – Kovacević, Kranjc, Jeglić, Ticar, Sabolić – Repe, Gregorc, Verlić, Pance, Urbas – Pretnar, Vidmar, Kuralt, Musić, Ograjensek – Milovanović, Pesut, Koblar, Hebar, Ropret

Strzały: 33-26
Kary: 16-8 minut

Sport.RIRM

drukuj