fot. PAP/EPA

MŚ Dywizji 1A. Na lodowisku zostawili serce, Polacy lepsi od Słowenii

Polscy hokeiści sensacyjnie lepsi od Słowenii! Bramki Damiana Kapicy Bartłomieja Neupauera, Marcina Kolusza i Arona Chmielewskiego dały podopiecznym Teda Nolana nieoczekiwaną wygraną 4:2.


Czekaliśmy na wielki mecz w wykonaniu polskich hokeistów. Inauguracja – nie po raz pierwszy – wyszła przeciętnie. Biało-czerwoni walczyli, ale ostatecznie ulegli Włochom 1:3. Teraz mieli rywalizować z faworyzowaną Słowenią.

Już na początku widowiska sędzia odesłał na ławkę kar Mihę Verlicia. Polacy wykorzystali grę w przewadze. Klasą dla siebie był Damian Kapica, który niepilnowany zmieścił krążek pod poprzeczką bramki rywali. Gasper Kroselj skapitulował po raz pierwszy.

Słoweńcy odpowiedzieli w drugiej tercji, kiedy precyzyjnym strzałem popisał się Jan Drozg. Rywale – mając w pamięci inauguracyjną klęskę z Wielką Brytanią – chcieli ruszyć do ataku. Nic z tych rzeczy, to Polacy zdobywali kolejne bramki. Najpierw podanie Bartłomieja Pociechy na gola zamienił Bartłomiej Neupauer. Chwilę później rywale nieprzepisowo przeszkadzali wychodzącemu na czystą pozycję Marcinowi Koluszowi. Sędzia zdecydował o rzucie karnym. Kapitan biało-czerwonych ruszył z krążkiem, położył bramkarza i huknął pod poprzeczkę. 3:1!

W ostatniej odsłonie podopieczni Teda Nolana jeszcze podwyższyli wynik. Tym razem krążka nie zdołał nakryć golkiper Słoweńców, co uderzeniem z najbliższej odległości wykorzystał Aron Chmielewski. W końcówce przeciwnicy zmniejszyli nieco rozmiary porażki za sprawą Jana Urbasa.

Sensacyjna wygrana 4:2 pozwoliła Polakom awansować na 4. miejsce w tabeli. W drugim dzisiejszym meczu Włosi ulegli Węgrom 2:3. Jutro Kazachstan zmierzy się z Wielką Brytanią.

* * *

Polska – Słowenia 4:2 (1:0,2:1,1:1)
Damian Kapica 3’ Bartłomiej Neupauer 28’ Marcin Kolusz 37’(k.) Aron Chemielewski 52’ – Jan Drozg 25’ Jan Urbas 59’

Sport.RIRM

drukuj