Liga Mistrzów. Real i Porto faworytami rewanżów

Real Madryt oraz FC Porto jako pierwsze mogą zapewnić sobie awans do ćwierćfinałów piłkarskiej Ligi Mistrzów. Oba zespoły rozegrają dziś mecze rewanżowe 1/8 finału tych rozgrywek. W lepszej sytuacji znajdują się Królewscy, którzy wygrali pierwsze starcie z Schalke w Gelsenkirchen 2:0. Drużyna z Portugalii również nie musi narzekać na swoje położenie, gdyż wywiozła z Bazylei cenny remis 1:1.


Real triumfując dwoma golami na niemieckiej ziemi, jedną nogą znajduje się już w kolejnej rundzie LM. Schalke, aby zachować szanse na awans, musi strzelić w Madrycie przynajmniej dwie bramki. To zadanie wydaje się być wręcz niemożliwe. Gracze z Gelsenkirchen zwracają jednak uwagę na fakt, iż podopieczni Carlo Ancelottiego ostatnio nie znajdują się w najwyższej formie. W lidze ulegli ostatnio Athleticowi Bilbao 0:1. Zawodzi ofensywne trio Cristiano Ronaldo – Gareth Bale – Karim Benzema. Schalke w Bundeslidze również jednak nie zachwyca. Podopieczni Roberto Di Matteo nie tak dawno wyraźnie przegrali z Borussią Dortmund 0:3. Wydaje się, iż mimo obniżki dyspozycji Real powinien dziś zapewnić sobie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Warto odnotować, iż po kilkunastu tygodniach przerwy do składu Królewskich wraca Luka Modrić.

***

Real Madryt Schalke 04 Gelsenkirchen, 10.03.2015 (20.45)

Przewidywane składy:

Real: Iker Casillas – Daniel Carvajal, Pepe, Raphael Varane, Marcelo – Luka Modrić, Toni Kroos, Isco – Gareth Bale, Karim Benzema, Cristiano Ronaldo

Schalke: Timon Wellenreuther – Atsuto Uchida, Benedikt Hoewedes, Joel Matip, Matija Nastasić, Christian Fuchs – Tranquillo Barnetta, Roman Neustaedter, Max Meyer – Eric Maxim Choupo-Moting, Klaas-Jan Huntelaar

Sędzia: Damir Skomina (Słowenia)

Pierwszy mecz: 2:0 dla Realu


Dużo ciekawego może dziać się w rewanżowym starciu pomiędzy FC Porto oraz FC Basel. W pierwszym pojedynku tych drużyn, rozegranym w Szwajcarii, padł remis 1:1. To oznacza, iż ekipa z Bazylei, aby znaleźć się w 1/4 finału LM, musi zremisować co najmniej 2:2, lub po prostu wygrać w rewanżu. Z pewnością nie będzie to łatwe zadanie. W tym sezonie popularne Smoki ani razu nie przegrały u siebie w europejskich pucharach, w lidze portugalskiej zdarzyło się im to tylko raz na 12 spotkań. Porto zagra bez Jacksona Martineza oraz Adriana Lopeza, ale trener tej drużyny ma w odwodzie takich graczy, jak Vincent Aboubakar czy Cristian Tello. Mistrzowie Szwajcarii w Portugalii wystąpią bez Marka Suchy’ego, ale za to już z liderem defensywy Fabianem Schaerem. Mimo wszystko wydaje się, iż więcej atutów piłkarskich znajduje się po stronie piłkarzy FC Porto i to oni mają więcej szans na promocję do 1/4 finału Ligi Mistrzów.

***

FC Porto FC Basel, 10.03.2015 (20.45)

Przewidywane składy:

Porto: Fabiano Freitas – Danilo, Maicon, Ivan Marcano, Alex Sandro – Evandro Goebel, Casemiro, Hector Herrera – Cristian Tello, Vincent Aboubakar, Yacine Brahimi

Basel: Tomas Vaclik – Taulant Xhaka, Fabian Schaer, Walter Samuel, Behrang Safari – Fabian Frei, Mohamed Elneny – Derlis Gonzalez, Luca Zuffi, Shkelzen Gashi – Marco Streller

Sędzia: Jonas Eriksson (Szwecja)

Pierwszy mecz: 1:1

Sport.RIRM

drukuj