fot. PAP/EPA

Katastrofa przy Łazienkowskiej! Legia remisuje z amatorskim Saint Patrick’s!

Legia Warszawa zremisowała przed własną publicznością z irlandzkim Saint Patrick’s 1:1 w meczu II rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Mistrzów. Goście prowadzili od 38. minuty. Warszawiaków przed porażką uratowało trafienie Miroslava Radovicia w doliczonym czasie gry.

Od początku meczu na murawie dominowała Legia. Mistrzowie Polski długo rozgrywali ataki pozycyjne i nie potrafili wypracować klarownych sytuacji do zdobycia bramki. Po kwadransie gry murawę musiał opuścić Orlando Sa, którego zastąpił Marek Saganowski. W 27. minucie ten sam piłkarz niecelnym strzałem wykończył dośrodkowanie Miroslava Radovicia. W odpowiedzi groźną akcję przeprowadzili rywale. Z dystansu przymierzył Killian Brennan, jednak doskonałą interwencją Legionistów uratował Dusan Kuciak. W 32. minucie w pole karne Saint Patrick’s wbiegł Jakub Kosecki. Futbolówka po uderzeniu z ostrego kąta przeleciała nad poprzeczką bramki Clarke’a. Jeszcze przed przerwą prowadzenie nieoczekiwanie zdołali objąć mistrzowie Irlandii. Dokładną wrzutkę Berminghama zamknął Christy Fagan, nie dając szans Kuciakowi. Chwilę później ten sam zawodnik mógł podwyższyć wynik. Po jego strzale piłkę z linii bramkowej zdołał wybić Inaki Astiz, ratując swoją drużynę przed katastrofą. Podopieczni Heninga Berga obudzili się w doliczonym czasie gry. Najpierw gola mógł zdobyć Marek Saganowski, który stanął oko w oko z golkiperem rywali. Brendan Clarke uciekł się do faulu, za co powinien był otrzymać czerwoną kartkę. Skończyło się żółtej i rzucie wolnym podyktowanym niedaleko linii szesnastego metra. Legia mogła doprowadzić do wyrównania, jednak w poprzeczkę trafił Helio Pinto.

W drugiej odsłonie gra Legii nie uległa zmianie. Warszawiacy mieli problem z rozgrywaniem akcji, a nieporadnością na boisku wykazywał się Pinto. Kreatywność w linii pomocy miał zapewnić wprowadzony w 65. minucie Ivica Vrdoljak. Na ostatni kwadrans na boisku w miejsce Koseckiego pojawił się Ondrej Duda. Po chwili kolejną groźną akcję przeprowadzili Irlandczycy. Obrońcy mistrzów Polski wybili piłkę po dośrodkowaniu z lewego skrzydła. Ta znalazła się pod nogami niepilnowanego Keitha Fahey’a, którego w ostatnim momencie zdołali zablokować defensorzy stołecznej drużyny. W odpowiedzi szansę na wyrównanie zmarnowali Legioniści. Płaskie wstrzelenie futbolówki silnym uderzeniem wykończył Saganowski, jednak trafił wprost w dobrze ustawionego Clarke’a. Piłkarze Heninga Berga upragnionego gola zdobyli w doliczonym czasie gry. Prostopadłe podanie Dudy strzałem z ostrego kąta wykończył Radović, ratując swoją drużynę przed kompromitacją. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie.

Legię czeka niezwykle trudne zadanie w meczu rewanżowym. Ten zostanie rozegrany już za tydzień w Dublinie.

Legia Warszawa – Saint Patrick’s Athletic FC 1:1 (0:1)

M. Radović 90+1’ – Ch. Fagan 38’

Legia: Dusan Kuciak – Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Tomasz Brzyski – Tomasz Jodłowiec, Michał Żyro, Helio Pinto (65’ Ivica Vrdoljak), Jakub Kosecki (77’ Ondrej Duda) – Miroslav Radović, Orlando Sa (16’ Marek Saganowski)

Saint Patrick’s: Brendan Clarke – Ger O’Brien, Kenny Browne, Ken Oman, Ian Bermingham – Keith Fahey, Greg Bolger, Killian Brennan (76’ James Chambers), Conan Byrne, Christy Fagan (84’ Lee Lynch), Chris Forrester (49’ Mark Quigley)

Sport/RIRM

drukuj