fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Monaco wchodzi all-in, czyli ograć Starą Damę

Kamil Glik stanie dziś przed szansą awansu do najważniejszego meczu w obecnym sezonie finału Champions League. Obrońca AS Monaco wraca do Turynu z jasnym celem: zamierza wypchnąć Juventus z rozgrywek na ostatniej prostej. Droga do sukcesu jest jednak kręta. Piłkarze z Księstwa muszą odrobić stratę dwóch bramek z pierwszego spotkania.


Mecz na stadionie Ludwika II pokazał, że słowa o bezcennym doświadczeniu nie są jedynie często powtarzanym pustym sloganem. Zdecydowanie mniej zaprawiona w bojach o najwyższe honory drużyna AS Monaco nie zdołała przeciwstawić się starym wyjadaczom z Turynu. Monolit, jaki tworzy trio Barzagli-Chiellini-Bonucci w razie drobnego potknięcia wspomagany Gianluigim Buffonem, jest w bieżącym sezonie niemal nie do sforsowania. O jego sile świadczy choćby fakt, że drogi do siatki Włochów nie znalazł dowodzony przez Lionela Messiego najlepszy atak na świecie.

Massimiliano Allegri przekonuje, że Monaco nie ma nic do stracenia, może zagrać na luzie i sprawić jego ekipie sporo problemów. Trener Juve z pewnością nie może wypowiadać się inaczej o zespole, który we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie trafił do siatki już ponad sto czterdzieści razy. Co prawda sztuka ta nie udała się w pierwszym starciu, ale głodna sukcesu drużyna z Księstwa z pewnością nie podda się bez walki.

Francuzi liczą przede wszystkim na kolejną eksplozję talentu osiemnastoletniego Kyliana Mbappe, który sam strzelił trzy z sześciu goli Borussii Dortmund i w ogromnej mierze przyczynił się do obecności Monaco w najlepszej czwórce Champions League. Ekipa Leonardo Jardima może też liczyć na doświadczonego Radamela Falcao. Kolumbijczyk przez pewien czas był obiektem kpin ze względu na słabą skuteczność, jednak powrót do Ligue 1 po nieudanych wojażach w Anglii wyszedł mu zdecydowanie na dobre. W czterdziestu meczach w obecnym sezonie zanotował już dwadzieścia osiem trafień.

Do Turynu szybko powraca Kamil Glik. Były zawodnik Torino rozegra – jak zapowiadał – swoje derby. Juve jest największym rywalem Byków, więc dla ich byłego kapitana spotkanie ma nieco większe znaczenie, a zwycięstwo na Juventus Stadium – doprawione awansem do finału Ligi Mistrzów – miałoby zdecydowanie wyjątkowy smak.

***

Rewanżowe spotkanie 1/2 finału Ligi Mistrzów:
Juventus Turyn – AS Monaco, 09.05.2017 (godz. 20:45)

Przewidywane składy:

Juventus: Gianluigi Buffon – Alex Sandro, Leonardo Bonucci, Andrea Barzagli, Giorgio Chiellini – Miralem Pjanić, Sami Khedira – Mario Mandzukić, Gonzalo Higuain, Paulo Dybala

Monaco: Danijel Subasić – Djibril Sidibe, Jemerson, Kamil Glik, Nabil Dirar – Thomas Lemar, Fabinho, Joao Moutinho, Bernardo Silva – Radamel Falcao, Kylian Mbappe

Wynik pierwszego meczu: 2:0 dla Juventusu

Sport.RIRM

drukuj