fot. PAP/EPA

Premier League. Bezzębny Liverpool, pożegnalny występ Gerrarda

FC Liverpool, po bezbarwnej grze, niespodziewanie przegrał na własnym stadionie z Crystal Palace 1:3 w spotkaniu 37. kolejki Premier League. Wydarzeniem meczu był jednak pożegnany występ przed własną publicznością kapitana The Reds Stevena Gerrarda.


Dzisiejsze starcie Liverpoolu z Crystal miało szczególne znaczenie dla Stevena Gerrarda. Dla kapitana drużyny prowadzonej przez Brendana Rodgersa było to bowiem ostatnie spotkanie w barwach The Reds na własnym stadionie. Blisko 35-letni zawodnik spędził w klubie z Anfield Road 17 sezonów, w tym czasie rozgrywając 707 oficjalnych meczów na wszystkich frontach i strzelając w nich 183 gole.

Od pierwszego gwizdka sędziego ton boiskowym wydarzeniom nadawali piłkarze z miasta Beatlesów. Podopieczni Brendana Rodgersa mieli o wiele więcej z gry i częściej gościli na połowie przeciwnika, jednak z ich przewagi dość długo nie wynikało nic konstruktywnego. Dopiero w 26. minucie sposób na Wayne Hennessey’a znalazł Adam Lallana, który wykorzystał nieporadność w szeregach rywali i w sytuacji sam na sam pewnym strzałem dał swojej drużynie prowadzenie.

Kiedy wydawało się, że w pierwszej połowie więcej bramek już nie padnie, niespodziewanie do remisu doprowadzili goście, a konkretnie Jason Puncheon. Skrzydłowy The Eagles świetnym uderzeniem z rzutu wolnego zmusił do kapitulacji bezradnie interweniującego Simona Mignoleta.

Po zmianie stron coraz śmielej zaczynali sobie poczynać piłkarze Alana Pardew, czego efektem był gol w 60. minucie meczu. Wówczas, po dośrodkowaniu Yannicka Bolasie, wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Wilfried Zaha strzałem z pierwszej piłki pokonał Simona Mignoleta. Zaskoczeni takim obrotem sprawy gospodarze nie byli wstanie odzyskać inicjatywy i w 66. minucie mogli przegrywać już 1:3, ale przez utratą kolejnego gola uratowała ich poprzeczka, po uderzenie Yannicka Bolasie.

The Reds z każdą upływającą minutą zaczęli tracić wiarę w siebie, a pojedyncze próby w wykonaniu Stevena Gerrarda czy Jordana Hendersona nie znalazły drogi do bramki strzeżonej przez Wayne Hennessey’a. Przyjezdni z kolei od czasu do czasu groźnie kontratakowali i w doliczonym czasie gry dobili rywali, aplikując im trzeciego gola. Wynik spotkania ustalił Glenn Murray, który co prawda nie wykorzystał rzutu karnego, po faulu Lucasa Leivy, lecz naprawił swój błąd skuteczną dobitką.

Komplet punktów ostatecznie powędrował na konto The Eagles. Tym samym zawodnicy z północnego Londynu przerwali serię czterech porażek z rzędu i umocnili się na dwunastej pozycji w ligowej tabeli. Liverpool natomiast, ponosząc już jedenastą porażkę w bieżącym sezonie, definitywnie stracił szansę na zajęcie miejsca gwarantującego udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.

***

FC Liverpool Crystal Palace 1:3  (1:1)
Adam Lallana 27’ – Jason Puncheon 43’ Wilfried Zaha 60’ Glenn Murray 90’

Liverpool: Simon Mignolet – Emre Can, Martin Skrtel, Dejan Lovren – Jordon Ibe (65’ Rickie Lambert), Steven Gerrard, Jordan Henderson, Alberto Moreno (87’ Jerome Sinclair) – Philippe Coutinho, Raheem Sterling, Adam Lallana (65’ Lucas Leiva)

Crystal: Wayne Hennessey – Joel Ward, Scott Dann, Martin Kelly, Pape Souare – Jason Puncheon, Joe Ledley, James McArthur, Chung-Yong Lee (59’ Wilfried Zaha) – Marouane Chamakh (76’ Jordon Mutch), Yannick Bolasie (83’ Glenn Murray)

Żółte kartki: Emre Can, Philippe Coutinho (Liverpool) oraz Joel Ward, James McArthur, Jordon Mutch (Crystal)


Wyniki pozostałych dzisiejszych meczów 37. kolejki Premier League:

Burnley Stoke City 0:0

Southampton Aston Villa 6:1 (5:1)
Sadio Mane 13’ 14’ 16’ Shane Long 26’ 38’ Graziano Pelle 81’ – Christian Benteke 45’

Queens Park Rangers Newcastle United 2:1 (0:1)
Matt Phillips 54’ Leroy Fer 61’ – Emmanuel Riviere 24’

Tottenham Hotspur Hull City 2:0 (0:0)
Nacer Chadli 54’ Danny Rose 61’

West Ham United Everton 1:2 (0:0)
Stewart Downing 62’ – Leon Osman 68’ Romelu Lukaku 90’

Sunderland Leicester City 0:0

Sport.RIRM

drukuj