fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Czy dojdzie do powtórki finału sprzed dwóch lat?

Real Madryt oraz Manchester City zmierzą się dziś o miejsce w finale Ligi Mistrzów sezonu 2015/2016. Dla The Citizens to szansa na pierwsze takie osiągnięcie w historii klubu. W przypadku awansu Królewskich doszłoby do powtórki finału sprzed dwóch lat, gdyż wczoraj promocję do decydującego starcia zapewniło sobie Atletico Madryt.


W pierwszym półfinałowym starciu Manchesteru City z Realem, rozegranym na Etihad Stadium, kibice nie zobaczyli goli. Widać było, że żadna z drużyn nie chciała przede wszystkim stracić bramki. To zabiło piękno widowiska, ale goście i tak mieli kilka dobrych okazji do tego, aby wygrać. W drugiej połowie w poprzeczkę bramki Obywateli trafił Jese Rodriguez. Swoje szanse mieli również Casemiro oraz Pepe, ale znakomitymi interwencjami, szczególnie przy strzale tego drugiego, popisał się bramkarz gospodarzy Joe Hart. City, mimo że grało u siebie, oddało inicjatywę rywalom, ograniczając się do kontrataków.

Manchester City presserWynik 0:0 w pierwszym meczu oznacza, że w rywalizacji hiszpańsko-angielskiej wszystko jest jeszcze możliwe. Realowi w tej sytuacji w rewanżu wystarcza nawet najskromniejsze zwycięstwo. Każdy bramkowy remis sprawi natomiast, że do finału awansuje Manchester City. Również wygrana na wyjeździe da Obywatelom możliwość gry o Puchar Mistrzów. Problemem może być jednak strzelenie gola zespołowi z Madrytu na jego boisku. Królewscy w tym sezonie Ligi Mistrzów nie stracili na Estadio Santiago Bernabeu ani jednej bramki!

Real walczy cały czas nie tylko o triumf w Champions League, ale także o mistrzostwo Hiszpanii. Podopieczni Zinedine’a Zidane’a w miniony weekend wygrali mecz w Sociedad (1:0), gdzie punkty straciła m.in. Barcelona. Królewscy zajmują Real Madrid press conferencetrzecie miejsce w tabeli, ale tracą ledwie punkt do prowadzącej Dumy Katalonii. O miejsce w czołowej czwórce ligi angielskiej muszą natomiast drżeć piłkarze Manchesteru City. Zawodnicy Manuela Pellegriniego zajmują czwartą pozycję w tabeli, ostatnią dającą możliwość gry w LM, ale mają tylko cztery oczka przewagi nad lokalnym rywalem, United, który ma rozegrania jedno spotkanie więcej. Obywatele mogą jednak jeszcze wskoczyć na podium Premier League, bowiem w najbliższej kolejce zmierzą się przed własną publicznością z zajmującym trzecie miejsce Arsenalem Londyn, który ma w dorobku trzy punkty więcej.

Zinedine Zidane w rewanżowym starciu z City nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych: Karima Benzemy i Casemiro. W miejsce Francuza może wystąpić Lucas Vazquez, bądź Jese Rodriguez. Zamiast Brazylijczyka w pierwszej jedenastce najprawdopodobniej pojawi się James Rodriguez. Kibiców w Madrycie najbardziej cieszy jednak powrót do gry Cristiano Ronaldo, który ostatnio zmagał się z urazem. Prawie wszystkich najważniejszych zawodników będzie miał również do dyspozycji Manuel Pellegrini. W meczowej kadrze Manchesteru City zabraknie jedynie Davida Silvy, który leczy kontuzję.

***

Rewanżowe spotkanie 1/2 finału:
Real Madryt – Manchester City, 04.05.2016 (godz. 20:45)

Przewidywane składy:

Real: Keylor Navas – Daniel Carvajal, Sergio Ramos, Pepe, Marcelo – Luka Modrić, Toni Kroos, James Rodriguez – Gareth Bale, Jese Rodriguez, Cristiano Ronaldo

Man City: Joe Hart – Bacary Sagna, Nicolas Otamendi, Vincent Kompany, Gael Clichy – Fernando, Fernandinho – Jesus Navas, Yaya Toure, Kevin De Bruyne –  Sergio Aguero

Wynik pierwszego meczu: 0:0

Sport.RIRM

drukuj