Liga Konferencji. Maccabi Hajfa górą w starciu z Rakowem Częstochowa
Raków Częstochowa odniósł porażkę na własnym terenie z izraelskim Maccabi Hajfa (0:1) w pierwszym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy. Rewanż zostanie rozegrany 14 sierpnia w węgierskim Debreczynie.
Gospodarze odważnie ruszyli na swoich rywali. Erick Otieno przedostał się lewą stroną i zacentrował płasko w pole karne. Michael Ameyaw trącił piłkę w kierunku Frana Tudora. Ten natychmiast uderzył, ale jego strzał został zablokowany przez jednego z obrońców. Chorwat był niezwykle aktywny w tej części spotkania. W 19. minucie to on próbował wykonać ostatnie podanie. Jego wstrzelenie futbolówki wzdłuż piątego metra nie znalazło jednak adresata.
Raków przeważał, kontrolując przebieg meczu. Natomiast goście sporadycznie przedostawali się pod bramkę Kacpra Trelowskiego i w pierwszej połowie nie byli w stanie poważnie zagrozić wicemistrzom Polski. Sytuacja zmieniła się po zmianie stron. Podopieczni Marka Papszuna wciąż zachowali przewagę i naciskali na rywali. Niestety, to zespół z Izraela znalazł drogę do siatki. W 61. minucie Pierre Cornud dośrodkował w „szesnastkę”. Piłka ostatecznie trafiła pod nogi Ethana Azoulaya. Pomocnik zgubił krycie, odwrócił się i uderzył, dając swojej drużynie prowadzenie.
Zdobyty gol dodał skrzydeł przyjezdnym, którzy próbowali podwyższyć korzystny dla siebie wynik. Z czasem inicjatywę zaczęli odzyskiwać częstochowianie. Kolejne próby ich finalizacji były nieskuteczne. Najpierw piłkę nad poprzeczkę głową przeniósł Zoran Arsenić, później groźnie z dystansu uderzył Peter Barath. W 89. minucie Lamine Diaby-Fadiga w sytuacji sam na sam trafił w Georgija Jermakowa. W doliczonym czasie Jesus Diaz mógł odmienić losy rywalizacji. Strzał z kilku metrów okazał się jednak niecelny. Ostatecznie więc gospodarze musieli pogodzić się z przegraną (0:1).
Marek Papszun nie krył rozczarowania po porażce z Maccabi Hajfa 🗣️ pic.twitter.com/gZ924MM9Yd
— Polsat Sport (@polsatsport) August 8, 2025
Porażka Rakowa na własnym stadionie znacznie utrudniła zespołowi kwestię awansu do czwartej rundy kwalifikacji. Podopieczni Marka Papszucza będą próbwali zrewanżować się piłkarzom Maccabi Hajfa 14 sierpnia. Ze względu na napiętą sytuację w Izraelu spotkanie to rozegrane zostanie w węgierskim Debreczynie.
***
Raków Częstochowa – Maccabi Hajfa 0:1 (0:0)
Ethane Azoulay 61′
Raków: Kacper Trelowski – Bogdan Racovitan, Zoran Arsenic (78′ Adriano Amorim), Stratos Svarnas – Fran Tudor, Peter Barath, Oskar Repka (82′ Marko Bulat), Erick Otieno – Tomasz Pieńko (46′ Jesus Diaz), Patryk Makuch (78′ Leonardo Rocha), Michael Ameyaw (60′ Lamine Diaby-Fadiga).
Maccabi: Georgij Jermakow – Jelle Bataille, Abdoulaye Seck, Lisav Eissat, Pierre Cornud – Kenneth Saief (64′ Lior Kasa), Goni Naor, Ethane Azoulay (78′ Ali Mohamed) – Xander Severina (87′ Suf Podgoreanu), Trivante Stewart (64′ Iyad Khalaili), Djordje Jovanovic (78′ Guy Melamed).
Żółte kartki: Lisav Eissat, Ethane Azoulay, Pierre Cornud, Abdoulaye Seck, Guy Melamed, Lior Kasa (Maccabi)
Sport.RIRM



