Ekstraklasa. Zwycięstwa zespołów z czołówki tabeli
Niedzielne spotkania 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy wygrali faworyci. Lech Poznań pokonał Stal Mielec (3:1), Raków Częstochowa zwyciężył z Górnikiem Łęczna (2:1), a Pogoń Szczecin – mimo gry w osłabieniu – zdobyła trzy punkty w meczu z Legią Warszawa (3:1).
Stal Mielec ostatni raz w lidze zwyciężyła 12 lutego. Od tamtej pory zanotowała jedynie dwa remisy i sześć porażek. Tymczasem w Poznaniu podopieczni Adama Majewskiego zaskoczyli rywali, zdobywając gola kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu meczu. Maksymilian Sitek zagrał do Dominika Steczyka. Ten przyjął przy linii „szesnastki”, po czym uderzył tuż przy słupku. Radość gości nie trwała jednak długo. W 12. minucie Mikael Ishak wyłożył futbolówkę Joao Amaralowi. Portugalczyk uderzeniem z około 15 metrów pokonał Rafała Strączka. Po pół godzinie gry prowadzenie „Kolejorzowi” zapewnił Mikael Ishak. Jest to 16 gol napastnika w bieżącym sezonie.
Przyjęcie
Obrót
Gol ⚽️#LPOSTM 3:1 pic.twitter.com/OLn98ooLdm— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) April 24, 2022
Po zmianie stron to Lech bardzo szybko umieścił futbolówkę w siatce. Pedro Tiba zacentrował w pole karne. Mateusz Żyro odbił piłkę, pokonując własnego golkipera. Przyjezdni zaczęli naciskać na swoich rywali. W 74. minucie na gola zdobył Oskar Zawada. Bramka została jednak anulowana. Arbiter uznał, że napastnik wcześniej faulował Antonio Milicia. Pod koniec spotkania dwukrotnie w sytuacji sam na sam znajdował się Michał Skóraś. Skrzydłowy obie sytuacje zakończył strzałem w poprzeczkę. Ostatecznie poznaniacy zwyciężyli więc 3:1.
***
Raków Częstochowa przez dłuższy czas nie był w stanie wykreować groźnej akcji. To udało się zrobić w 31. minucie. Milan Rundić dośrodkował w pole karne. Uderzenie głową Iviego Lopeza odbił Maciej Gostomski. Bramkarz był jednak bezradny wobec dobitki Hiszpana, dla którego jest to 18 gol w bieżących rozgrywkach. Jeszcze przed przerwą podwyższył Tomas Petrasek. „Górnicy” nie zamierzali się poddawać. Po zmianie stron Damian Gąska zagrał górą do Jasona Eyengi-Lokilo. Kongijczyk znalazł się sam na sam z bramkarzem i ustalił wynik na 2:1.
On jest #RCZGKŁ 2:1 pic.twitter.com/IGTOSPqnAx
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) April 24, 2022
***
Pogoń Szczecin – mimo ostatniej porażki z Rakowem Częstochowa – nie zrezygnowała z walki o mistrzostwo Polski. To „Portowcy” w 26. minucie spotkania z Legią Warszawa wyszli na prowadzenie. Wtedy to Luka Zahović wykorzystał zamieszanie w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Jeszcze przed przerwą doszło do wyrównania. Dante Stipica źle obliczył tor lotu piłki. Ta odbiła się od Damiana Dąbrowskiego i wpadła do siatki. Od tego momentu „Wojskowi” zaczęli radzić sobie coraz lepiej. Dodatkowo wydawało się, że zadanie ułatwił im Benedikt Zech, który na początku drugiej połowy został wyrzucony z boiska za faul na Pawle Wszołku. To wydarzenie bardziej zmobilizowało jednak szczecinian. Po nieco ponad godzinie gry prowadzenie gospodarzom ponownie zapewnił Zahović. Niedługo później lewą stroną ruszył Kamil Grosicki. Skrzydłowy oszukał Mateusza Wieteskę, po czym oddał płaski strzał. Golkiper nie zdążył z reakcją, dzięki czemu Pogoń zwyciężyła 3:1.
✨ @GrosickiKamil włączył tryb i zdobył bramkę w 5. meczu z rzędu #POGLEG 3:1 pic.twitter.com/YB3H99ZWEX
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) April 24, 2022
***
Wyniki niedzielnych meczów 30. kolejki Ekstraklasy:
Lech Poznań – Stal Mielec 3:1 (2:1)
Joao Amaral 12’ Mikael Ishak 31’ Mateusz Żyro 49’ (sam.) – Dominik Steczyk 2’
Raków Częstochowa – Górnik Łęczna 2:1 (2:0)
Ivi Lopez 32’ Tomas Petrasek 40’ – Jason Eyenga-Lokilo 71’
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 3:1 (1:1)
Luka Zahović 26’ 62’ Kamil Grosicki 68’ – Damian Dąbrowski 38’ (sam.)
Sport.RIRM



