fot. PAP/EPA

Gladiatorzy gotowi do walki. Rusza nowy sezon Premier League

Już dziś o godzinie 13:45 zainaugurowany zostanie nowy sezon Premier League. W meczu otwarcia Manchester United podejmie na własnym stadionie drużynę Swansea City.

Jeden cel obronić tytuł

Tytułu będzie bronił Manchester City, który ligową kampanię rozpocznie od wyjazdowego spotkania z Newcastle United. Mistrzowie kraju tym razem nie szaleli podczas letniego okienka transferowego i skupili się głównie na utrzymaniu kadry z ubiegłego sezonu. Z istotnych zawodników odszedł tylko Joleon Lescott, któremu wygasł kontrakt z klubem. 32-letni stoper będąc wolnym piłkarzem na rynku związał się dwuletnią umową z West Bromwich Albion. Z drużyną z niebieskiej części Manchesteru ostatecznie pożegnał się również Gareth Barry. Były reprezentant Anglii cały poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w Evertonie, teraz trafił do niego definitywnie. W jego miejsce za 12 mln funtów sprowadzono Brazylijczyka Fernando z FC Porto. Ciekawie zapowiada się rywalizacja o bluzę numer 1. Do tej pory pierwszym bramkarzem The Citizens był Joe Hart, ale po tym jak do klubu trafił Argentyńczyk Wilfredo Caballero wydaje się, że to właśnie on jest bliższy gry w jutrzejszej konfrontacji ze Srokami. Świadczy o tym choćby sytuacja z niedzielnego meczu o Tarczę Wspólnoty, w którym były piłkarz Malagi zagrał od pierwszej minuty.

Na Stamford Bridge myślą tylko o mistrzostwie

Drugim najpoważniejszym konkurentem do mistrzostwa obok Manchesteru City jest londyńska Chelsea. Właściciel klubu – Roman Abramowicz nie próżnował w ostatnich miesiącach, wzmacniając drużynę ze Stamford Bridge trzema znakomitymi piłkarzami. Diego Costa, Cesc Fabregas oraz Filipe Luis mają pomóc „The Blues” odzyskać mistrzowski tytuł, na który czekają już cztery lata. Jakby tego było mało podopiecznych Jose Mourinho wzmocnił Thibaut Courtois, od 2011 roku grający na wypożyczeniu w Atletico Madryt. Mimo młodego wieku (22 lata) Belg już dziś uznawany jest przez wielu za jednego z najlepszych, o ile nie najlepszego bramkarza na świecie. Warto w tym miejscu jednak zaznaczyć, że zespół opuściło kilku ważnych dla niej zawodników. W sezonie 2014/2015 na angielskich boiskach nie będziemy oglądać już Davida Luiza, który za 50 mln euro przeszedł do Paris Saint-Germain. Z klubem po trzynastu latach gry pożegnał się także Frank Lampard. Z końcem sezonu kontrakt 36-letniego pomocnika wygasł, przez co piłkarz przeniósł się na zasadzie wolnego transferu do New York City. Nowe rozgrywki amerykańskiej MLS startują jednak dopiero od 2015 roku, dlatego też Lamps do tego czasu będzie występował na wypożyczeniu w Manchesterze City.

Kanonierzy będą się liczyć

Arsenal niezmiennie od kilkunastu lat wymieniany jest w gronie największych faworytów do wygrania ligi. Nie inaczej będzie i tym razem. Drużyna z Emirates Stadium wzmocniona Matheiu Debuchym, Callumem Chambersem, Davidem Ospiną i – przede wszystkim – Alexisem Sanchezem ma nie tylko powrócić na ligowy tron, ale również powalczyć w europejskich pucharach o coś więcej niż tylko ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Pewna wygrana z Manchesterem City (3:0) w meczu o Tarczę Wspólnoty może być zwiastunem udanych występów Kanonierów w nadchodzącym sezonie. Na inaugurację rozgrywek Premier League podopieczni Arsene’a Wengera zmierzą się przed własną publicznością z Crystal Palace.

Rewolucja na Old Trafford

Prawdziwe trzęsienie ziemi nastąpiło na Old Trafford. Po fatalnym sezonie 2013/2014, w którym Manchester United uplasował się dopiero na siódmym miejscu w ligowych rozgrywkach ze stanowiskiem pierwszego trenera klubu pożegnał się Szkot David Moyes. Na jego następcę wyznaczono Louisa van Gaala, który na niedawno zakończonym mundialu w Brazylii poprowadził reprezentację Holandii do brązowego medalu. Czerwone Diabły rozczarowane brakiem awansu do europejskich pucharów postanowiły znacząco „przewietrzyć kadrę”. Z drużyną pożegnali się doświadczeni liderzy: Nemanja Vidić, Rio Ferdinand i Patrice Evra. Natomiast Ryan Giggs –  żywa legenda klubu – w wieku 40 lat oficjalnie zakończył karierę. Walijczyk pracuje teraz jako asystent menedżera MU. W ich miejsce pozyskano jak na razie tylko dwóch zawodników – bocznego obrońcę Luke’a Shawa oraz środkowego pomocnika Andera Herrerę. Obaj piłkarze kosztowali klub z Old Trafford ponad 60 mln funtów. Jeżeli podopieczni van Gaala szybko unikną wpadek, jakie w zatrważającej ilości zdarzały im się w poprzedniej kampanii (wystarczy wspomnieć choćby o siedmiu domowych porażkach), to z powodzeniem mogą walczyć nie tylko o miejsce gwarantujące udział w Champions League, lecz także o końcowy triumf w Premier League.

Zastąpić Luisa Suareza

Dobrym rezultatem może ponownie zaskoczyć Liverpool. Po wicemistrzostwie kraju, który dał zarazem drużynie pierwszy od pięciu lat awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, włodarze klubu z miasta Beatlesów nie spoczęli na laurach i sprowadzili na Anfield Road aż ośmiu nowych graczy (wszyscy kosztowali łącznie ponad 130 mln euro!). Wśród nich są m. in. Adam Lallana, Dejan Lovren, Rickie Lambert czy Lazar Marković. Trudno jednak zawyrokować czy nowo pozyskani piłkarze będą w stanie zastąpić w zespole kogoś, kto był głównym motorem napędowym The Reeds. Mowa tu oczywiście o Luisie Suarezie, który zdecydował się przenieść do FC Barcelony. Urugwajczyk przecież w poprzednim sezonie nie tylko został królem strzelców ligi, ale wybrano go także na najlepszego zawodnika Premier League i jego odejście może odbić się sporą czkawką Liverpoolowi jak niegdyś sprzedaż Fernando Torresa.

Everton i Tottenham marzą o Lidze Mistrzów

Szyki faworytom spróbują namieszać Everton i Tottenham Hotspur. Obie ekipy po raz kolejny będą walczyły o miejsca dające prawo gry w elitarnej Champions League. W tym celu na Goodison Park dokonało dwóch poważnych wzmocnień. Wypożyczeni dotychczas Romelu Lukaku i Gareth Barry podpisali stałe kontrakty z The Toffes. Ten pierwszy kosztował – bagatela – 28 mln funtów, co czyni go najdroższym zawodnikiem w historii klubu. W przeciwieństwie do Evertonu zespół Mauricio Pochettino nie przeprowadził żadnego szturmu transferowego. Nowe nazwiska w kadrze „Kogutów”  nie rzucają na kolana, jednak włodarze klubu tym razem zadbali o to, aby zatrzymać kluczowych graczy na White Hart Lane. Drużynę z północnego Londynu opuścili jedynie Gylfi Sigurdsson oraz Jack Livermore.  Po za tym szkielet drużyny pozostał taki sam. Trudno zatem ustalić czy brak większych zmian w personaliach doprowadzi Tottenham do walki o medale czy też skaże klub na ponowną grę w Lidze Europy.

Polacy w Premier League

W rozpoczynającym się sezonie Premier League może zagrać czwórka Polaków. Niepodważalną pozycję numer 1 w bramce Arsenalu Londyn ma Wojciech Szczęsny, uznawany za jednego z najlepszych na swojej pozycji w Europie. W zeszłym sezonie 24-latek, wraz z Petrem Cechem, został uhonorowany Złotą Rękawicą – nagrodą dla bramkarza, który zachował największą liczbę czystych kont.

Artur Boruc jest od niespełna dwóch sezonów podstawowym golkiperem Southampton. Jednak po przybyciu na St Mary’s Stadium Frasera Forstera jego szansę na grę znacznie zmalały. Dlatego istnieje spore prawdopodobieństwo, że Polak w najbliższym czasie zmieni otoczenie.

Na regularną grę w swoim nowym klubie liczy za to Łukasz Fabiański. Reprezentant Polski po siedmiu latach spędzonych w Arsenalu, gdzie głównie przesiadywał na ławce rezerwowych, przeniósł się do Swansea City, z którym podpisał czteroletni kontrakt.

W składzie beniaminka rozgrywek – Leicester City – występować będzie Marcin Wasilewski. 34-letni obecnie piłkarz będzie pierwszym Polakiem grającym w polu w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii od 2009 roku. Wówczas koszulkę Boltonu Wanderers przywdziewał Euzebiusz Smolarek. Popularny „Wasyl” w drużynie prowadzonej przez Nigela Pearsona najczęściej gra jako środkowy obrońca.                  

10 najciekawszych transferów tego lata w lidze angielskiej:

1.   Diego Costa (z Atletico Madryt do Chelsea Londyn, £32 mln)

2.   Alexis Sanchez (z Barcelony do Arsenalu Londyn, £30 mln)

3.   Cesc Fabregas (z Barcelony do Chelsea Londyn, £30 mln)

4.   Romelu Lukaku (z Chelsea Londyn do Evertonu, £28 mln)

5.   Ander Herrera (z Athletic Bilbao do Manchesteru United, £29 mln)

6.   Adam Lallana (z Southampton do Liverpoolu, £23 mln)

7.   Filipe Luis (z Atletico Madryt do Chelsea Londyn, £16 mln)

8.   Luke Shaw (z Southampton do Manchesteru United, £31.5 mln)

9.   Dejan Lovren (z Southampton do Liverpoolu, £20 mln)

10. Fraser Forster (z Celticu Glasgow do Southampton, £10 mln)

Program 1. kolejki Premier League:

Sobota

Manchester United – Swansea City (13:45)

Leicester City – Everton (16:00)

Queens Park Rangers – Hull City (16:00)

Stoke City – Aston Villa (16:00)

West Bromwich Albion – Sunderland (16:00)

West Ham United – Tottenham Hotspur (16:00)

Arsenal Londyn – Crystal Palace (18:30)

Niedziela

Liverpool – Southampton (14:30)

Newcastle United – Manchester City (17:00)

Poniedziałek

Burnley – Chelsea Londyn (21:00)

Sport/RIRM

drukuj