fot. PAP/EPA

Formuła 1. GP Bahrajnu – Pole position dla Nico Rosberga

Nico Rosberg z Mercedesa zdobył pole position do niedzielnego wyścigu o GP Bahrajnu. Tuż za Niemcem uplasował się jego kolega z zespołu – Lewis Hamilton. Trzeci był Daniel Ricciardo z Red Bulla.

Na skutek kary, jaką sędziowie nałożyli na Australijczyka po GP Malezji, zostanie on przesunięty na starcie o 10 pozycji do tyłu (13 pole startowe). Zatem z trzeciego miejsca wystartuje kierowca Williamsa, Fin Valtteri Bottas.

Trzeci trening dla… Hamiltona

Temperatura toru Sakhir o godzinie 14. polskiego czasu wynosiła 40 stopni Celsjusza! Jazda po tak rozgrzanym asfalcie jest dla zawodników prawdziwym piekłem na ziemi.

Po dwudziestu minutach na prowadzeniu był Daniil Kvyat, tuż za nim Kimi Raikkonen, Fernando Alonso, Sebastian Vettel i Daniel Ricciardo. Williams wyraźnie oszczędzał bolidy i samych kierowców. Bottas i Massa wyjechali dopiero po 35 minutach. Uzyskali odpowiednio trzeci i czwarty czas.

Czterokrotny mistrz świata, Sebastian Vettel przestrzelił jeden z zakrętów i zatrzymał się w pułapce żwirowej. To był dal niego koniec sesji, a zarazem początek pecha.

Pod koniec P3 najlepsze czasy „wykręcili” Hamilton i Rosberg. Czołówkę uzupełnili Sergio Perez, Nico Hunkelberg i Ricciardo.

Rosberg z PP, Vettel bez szans

Nocne kwalifikacje rozpoczęły się punktualnie o 17. czasu polskiego. Jak nie trudno było się domyśleć, sesję zdominowali kierowcy Mercedesa. Od samego początku dyktowali tempo, a trzeci kierowca tracił do nich średnio sekundę!

Wszystkie zespoły, z wyjątkiem Mercedesa, pod koniec Q1 założyły miękkie opony. Świetne czasy odnotował m.in. Valtteri Bottas i Esteban Gutierrez.  Vettel na siódmym miejscu. Ostatecznie odpadli: Maldonado, Sutil, Kobayashi, Bianchi, Ericsson, Chilton.

W drugiej części najlepszy czas szybko uzyskał Nico Hunkleberg. Zaraz poprawił go Raikkonen. Sebastian Vettel długo czekał na wyjazd z alei serwisowej. Gdy wyjechał na tor, już w pierwszym sektorze stracił do Rosberga pół sekundy. Obrońca tytułu poinformował swojego inżyniera o problemach ze skrzynią biegów. Niemiec nie ukończył okrążenia i sensacyjnie odpadł z Q2. Dołączają do niego: Hulkenberg, Kvyat, Vergne, Gutierrez, Grosjean.

Ostateczne starcie rozpoczyna wyjazd na tor Bottasa. Fin uzyskał słaby rezultat. Wkrótce pojawiają się Mercedesy i poprawiają jego czasy we wszystkich sektorach. Na pięć minut przed końcem sesji na Sakhir wyjechał Raikkonen. Pomiomo problemów w zakręcie 10., kierowca Ferrari, uzyskał dobry czas. Prowadził Rosberg, drugi był Lewis. To pomiędzy nimi doszło do walki o PP. Hamilton popełnił jednak błąd na ostatnim zakręcie, a Nico zjechał do pit lane. Ostatecznie to Niemiec pokonał Brytyjczyka, który był od niego szybszy na każdym treningu. Czy jutro dojdzie do rewanżu? Z pewnością możemy się spodziewać wielkich emocji na starcie.

Pozycje startowe do GP Bahrajnu 2014

1. Nico Rosberg (Mercedes)

2. Lewis Hamilton (Mercedes)

3. Valtteri Bottas (Williams)

4. Sergio Perez (Force India)

5. Kimi Raikkonen (Ferrari)

6. Jenso Button (McLaren)

7. Felipe Massa (Williams)

8. Kevin Magnussen (McLaren)

9. Fernando Alonso (Ferrari)

10. Sebastian Vettel (Red Bull)

11. Nico Hunkelberg (Force India)

12. Daniil Kvyat (Toro Rosso)

13. Daniel Ricciardo (Red Bull)

14. Jean-Eric Vergne (Toro Rosso)

15. Esteban Gutierrez (Sauber)

16. Romain Grosjean (Lotus)

17. Pastor Maldonado (Lotus)

18. Adrian Sutil (Sauber)

19. Kamui Kobayashi (Caterham)

20. Jules Bianchi (Marussia)

21. Marcus Ericsson (Caterham)

22. Max Chilton (Marussia)

P.S. Warto zauważyć, że w pierwszej dziesiątce jest aż siedem bolidów z silnikami Mercedesa, dwa z Ferrari i jeden z Renault.

Sport/RIRM

drukuj