fot. PAP/Darek Delmanowicz

FIFA World Cup 2018. Lekarz polskiej kadry o kontuzji Glika: W najlepszej wersji czeka go sześć tygodni przerwy

W mojej opinii sytuacja Kamila Glika jest zła. Doszło do całkowitego uszkodzenia struktur stabilizujących staw barkowo-obojczykowy. Wiąże się to z koniecznością dłuższego leczenia, prawie na pewno będzie operowany. W najlepszej wersji czeka gość sześć tygodni przerwy – mówił na wtorkowej konferencji prasowej dr Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski.


Do pierwszego meczu biało-czerwonych na mundialu pozostało równo dwa tygodnie, selekcjoner Adam Nawałka podał już ostateczny skład na turniej, a cała piłkarska Polska żyje dramatem Kamila Glika. Obrońca AS Monaco doznał poważnego urazu barku pod koniec poniedziałkowego treningu drużyny w Arłamowie, gdy zawodnicy grali w siatkonogę. Szanse stopera na udział w najważniejszej piłkarskiej imprezie czterolecia pozostają iluzoryczne.

W mojej ocenie sytuacja Kamila jest zła. Nasza diagnoza jest dokładnie sprecyzowana. Doszło do całkowitego uszkodzenia struktur stabilizujących staw barkowoobojczykowy. Wiąże się to z koniecznością dłuższego leczenia, prawie na pewno będzie operowany. W najlepszej wersji czeka gość sześć tygodni przerwy od treningów. Ponieważ klub decyduje o losach piłkarza po kontuzji, AS Monaco postanowiło ściągnąć Glika do Francji, gdzie będzie miał przeprowadzone dokładniejsze badania. W czwartek zostanie tam wydana ostateczna diagnoza – powiedział lekarz polskiej kadry Jacek Jaroszewski.

Bardzo prawdopodobna absencja Kamila Glika na mistrzostwach świata to niewątpliwie spory cios zarówno dla trenera, jak i całego polskiego zespołu. Nieobecność tak ważnego dla reprezentacji gracza otwiera jednak drzwi przed kolejnymi zawodnikami, którzy odgrywali dotąd przeważnie drugoplanowe role w drużynie Adama Nawałki. Jak podkreślił na konferencji prasowej Łukasz Fabiański, będzie to spore wyzwanie, ale i szansa dla takich piłkarzy, jak Jan Bednarek czy Thiago Cionek.

Na pewno ewentualny brak Kamila będzie dużą stratą. To postać kluczowa w naszej defensywie, natomiast jeżeli potwierdzi się to, co powiedział doktor kadry, na pewno trzeba podejść do tego na zasadzie, że stwarza się kolejna okazja dla chłopaka, który wskoczy do zespołu. Będzie to opcja i wyzwanie, aby pokazać się z dobrej strony. Wierzę, że ktokolwiek zastąpi Kamila, z pewnością podoła zadaniu, bo są w grupie zawodnicy o naprawdę wysokich umiejętnościach. […] Trzeba patrzeć do przodu i cały czas koncentrować się na tym, żeby jak najlepiej przygotować się do turnieju – podkreślił bramkarz Swansea City.

Należy dodać, że jeżeli Glika z wyjazdu na mundial wyeliminuje kontuzja, w jego miejsce do kadry wskoczy Marcin Kamiński, na co dzień przywdziewający barwy niemieckiego VfB Stuttgart.

Mistrzostwa świata wystartują 14 czerwca meczem Rosja – Arabia Saudyjska. Pięć dni później swoje zmagania w turnieju zainaugurują biało-czerwoni, którzy – na stadionie Spartaka w Moskwie – zmierzą się z Senegalem. W fazie grupowej Polacy zagrają również z Kolumbią w Kazaniu (24 czerwca) oraz z Japonią w Wołgogradzie (28 czerwca).

Sport.RIRM

drukuj