fot. twitter.com/BVB

Euro 2016. „11” nieobecnych – piłkarze kontuzjowani

Wyczerpujące ligowe rozgrywki dały się we znaki wielu graczom, występującym na co dzień w czołowych klubach Europy. Z powodu kontuzji, odniesionych w trakcie sezonu bądź też na zgrupowaniach przed Euro, kilkunastu zawodników nie zagra na francuskim turnieju. Poniżej prezentujemy najsilniejszą, naszym zdaniem, „jedenastkę” piłkarzy kontuzjowanych, których zabraknie podczas mistrzostw Starego Kontynentu.


Bramkarz – Jack Butland (Anglia/Stoke City)

Bramkarzom dość rzadko zdarzają się kontuzje, które eliminują z gry na dłuższy czas. Inaczej było w przypadku 23-letniego golkipera. Butland urazu doznał w trakcie towarzyskiego meczu pomiędzy Anglią a Niemcami. Okazało się, że Jack Butland zawodnikowi Wyspiarzy pękła kostka. Leczenie takiego złamania trwa kilka miesięcy, co oznaczało, że bramkarza zabraknie na francuskim turnieju. Butland w kadrze pełni co prawda tylko rolę zmiennika Joe Harta, ale Anglicy widzą w nim duży talent i liczą, że znajdą w nim gracza takiego formatu, jak zawodnik Manchesteru City. Jack Butland obecnie jest graczem Stoke City, ale jeśli po powrocie do zdrowia wróci do formy, być może za jakiś czas trafi do mocniejszego zespołu. (fot. twitter.com/stokecity)


Prawy obrońca – Daniel Carvajal (Hiszpania/Real Madryt)

Hiszpański zawodnik z pewnością przeżywał w ostatnim czasie prawdziwy dramat. Urazu doznał bowiem w finałowym spotkaniu Ligi Mistrzów pomiędzy Realem a Atletico. Carvajal nieatakowany przez rywala upadł na murawę w Daniel Carvajalpięćdziesiątej pierwszej minucie i od razu został zmieniony. Później okazało się, że defensor Królewskich ma uszkodzony mięsień przywodziciela uda. Oznaczało to, że piłkarza czeka kilka tygodni przerwy w treningach. Absencja Daniego Carvajala jest dla reprezentacji Hiszpanii sporym utrudnieniem w kontekście zbliżającego się Euro. 24-latek miał spore szanse powalczyć o miejsce w pierwszym składzie La Furia Roja. Do tej pory obrońca Realu w kadrze narodowej zagrał pięć razy. Selekcjoner Vicente del Bosque powołał w jego miejsce zawodnika Arsenalu Londyn, Hectora Bellerina. (fot. wikipedia.org)


Środkowy obrońca – Raphael Varane (Francja/Real Madryt)

Kolejny zawodnik Realu, którego zabraknie na mistrzostwach Europy. Francuz nie zdołał wyleczyć na czas uraz mięśnia dwugłowego uda. Trener Królewskich Zinedine Zidane nie wystawił stopera w finałowym meczu Ligi Mistrzów licząc na to, Raphael Varaneże to pomoże zawodnikowi wyleczyć kontuzję. Okazało się jednak, że Varane nie da rady dojść do pewnej sprawności. W związku z tym selekcjoner reprezentacji Francji Didier Deschamps postanowił, że piłkarza Realu zastąpi Adilem Ramim z Sevilli. Strata Varane’a jest z pewnością sporym osłabieniem drużyny Trójkolorowych. Obrońca Realu był kluczowym piłkarzem pierwszego składu. To właśnie na niego Deschamps stawiał zawsze, kiedy tylko mógł. Rapahel Varane w kadrze narodowej rozegrał do tej pory dwadzieścia osiem spotkań. (fot. flickr.com)


Środkowy obrońca – Vincent Kompany (Belgia/Manchester City)

Kolejny, po Carvajalu, zawodnik, który kontuzji nabawił się podczas meczu Ligi Mistrzów. Belg podczas półfinałowego starcia z Realem Madryt opuścił boisko już w dziesiątej minucie. Stoper doznał urazu pachwiny. Początkowo sam Vincent Kompanyzawodnik miał nadzieję na szybki powrót do pełnej sprawności, ale po konsultacji lekarskiej okazało się, że musi poddać się operacji, która eliminuje go z udziału w mistrzostwach Europy. Ostatni sezon nie był zbyt szczęśliwy dla gracza Manchesteru City pod względem zdrowotnym. Belgijski stoper w Premier League zagrał zaledwie czternaście meczów na trzydzieści osiem możliwych. Vincent Kompany to lider obrony reprezentacji Belgii. Jego brak to spore osłabienie dla Czerwonych Diabłów, które przy urodzaju utalentowanych pomocników i napastników nie mają zbyt wielu tej klasy defensorów w kadrze. Kompany narodowe barwy przywdziewał dotychczas siedemdziesięciokrotnie. (fot. flickr.com)


Lewy obrońca – Luke Shaw (Anglia/Manchester United)

Młody Anglik w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów we wrześniu 2015 roku przeciwko PSV Eindhoven złamał nogę po ostrym wejściu Hectora Moreno. Piłkarz Manchesteru United stracił kilka miesięcy na rehabilitację. W kwietniu wrócił do Luke Shaw treningów, ale nie mógł ćwiczyć na pełnych obciążeniach. Shaw nie zagrał już do końca sezonu, w związku z czym selekcjoner reprezentacji Anglii Roy Hodgson nie powołał go do 23-osobowej kadry, która zagra na Euro we Francji. Boczny defensor wróci do gry najprawdopodobniej wraz z początkiem sezonu 2016/2017. Luke Shaw miał spore szanse nie tylko na powołanie do kadry Wyspiarzy, ale również na grę w podstawowej jedenastce. Znalazł się już w reprezentacji, która wystąpiła na mundialu w Brazylii w 2014 roku i selekcjoner Synów Albionu z pewnością będzie na niego stawiał w eliminacjach do mistrzostw świata w Rosji, jeśli tylko dojdzie do formy sprzed kontuzji. (fot. twitter.com/ManUtd)


Środkowy pomocnik – Claudio Marchisio (Włochy/Juventus Turyn)

Pomocnik mistrza Włoch doznał kontuzji w kwietniu, w meczu 33. kolejki Serie A przeciwko Palermo. Po starciu z jednym z rywali zerwał więzadło krzyżowe w lewym kolanie. Taki uraz leczy się przez kilka miesięcy, więc Marchisio wiedział Claudio Marchisiojuż od razu, że stracił szansę na wyjazd do Francji. Absencja piłkarza Juventusu to ogromne osłabienie nie tylko Starej Damy, ale przede wszystkim reprezentacji Włoch. Środek pola to pozycja, w której Italia nie ma zbyt wielu piłkarzy wysokiej klasy. Selekcjoner Antonio Conte zrezygnował z Andrei Pirlo, który zdecydował się pod koniec kariery na wyjazd i grę w MLS. Zdrowy Marchisio z pewnością mógł liczyć na powołanie do 23-osobowej kadry Squadra Azzurra na mistrzostwa Europy. Piłkarz Juve w narodowych barwach wystąpił do tej pory pięćdziesiąt cztery razy. (fot. twitter.com/ClaMarchisio8)


Środkowy pomocnik – Marco Verratti (Włochy/Paris Saint-Germain)

Kolejny włoski gracz drugiej linii w naszym zestawieniu. Już od dłuższego czasu zmagał się z bólem pachwiny. Od połowy lutego wystąpił tylko w dwóch meczach Paris Saint-Germain. verratti16 maja przeszedł w Dausze operację pachwiny. Tym samym definitywnie stracił szansę na udział w mistrzostwach Europy we Francji. Po zabiegu 23-letniego piłkarza czeka bowiem około ośmiu tygodni przerwy. Dla Antonio Conte absencja Verrattiego to spory problem. Podobnie jak Claudio Marchisio, był ważnym ogniwem w linii pomocy włoskiej reprezentacji. W eliminacjach do Euro do momentu kontuzji mógł liczyć na miejsce w podstawowym składzie reprezentacji Włoch i z pewnością nie miałby problemu, aby znaleźć się w turniejowej kadrze Squadra Azzurra. Marco Verratti do tej pory rozegrał we włoskiej kadrze narodowej piętnaście spotkań. (fot. twitter.com/PSG_inside)


Środkowy pomocnik – Ilkay Guendogan (Niemcy/Borussia Dortmund)

Ogromny pechowiec. Z powodu kontuzji opuścił już mundial w Brazylii dwa lata temu. Z zazdrością patrzył, jak jego koledzy na boiskach w Kraju Kawy zdobywają tytuł mistrzów świata. GundoganTeraz miał nadzieję, że w dobrym zdrowiu dotrwa do końca sezonu ligowego. Stało się jednak inaczej. Guendogan doznał kontuzji kolana na początku maja, na jednym z treningów Borussii Dortmund. Okazało się, że uraz wyklucza z gry pomocnika wicemistrza Niemiec na kilka miesięcy. Zawodnik BVB był podstawowym piłkarzem reprezentacji Niemiec podczas jesiennych meczów eliminacji mistrzostw Europy. Zagrał wówczas w pięciu spotkaniach. Ogółem wystąpił w szesnastu meczach reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów. Gdyby nie uraz, byłby brany pod uwagę w kontekście gry na turnieju we Francji. (fot. wikipedia.org)


Prawoskrzydłowy – Alex Oxlade-Chamberlain (Anglia/Arsenal Londyn)

oxlade-chamberlainKłopoty zdrowotne Anglika rozpoczęły się już w lutym, podczas meczu Ligi Mistrzów z Barceloną. Wówczas piłkarz Arsenalu doznał kontuzji kolana. Gdy na początku maja próbował wrócić do treningów z pełnym obciążeniem, uraz się odnowił. Tym razem problem okazał się na tyle poważny, że wyeliminował zawodnika z udziału w Euro 2016. Szacuje się, że pauza Oxlade’a-Chamberlaina potrwa od sześciu do ośmiu tygodni. Szybki skrzydłowy w eliminacjach do mistrzostw Europy siedem razy wystąpił w angielskiej reprezentacji. Ogółem w drużynie narodowej wystąpił w dwudziestu dwóch spotkaniach. Można więc przypuszczać, że będąc w pełni zdrowym znalazłby się w składzie Anglii na turniej we Francji, tym bardziej, że z nominalnych skrzydłowych Roy Hodgson powołał tylko Raheema Sterlinga. (fot. flickr.com)


Środkowy napastnik – Danny Welbeck (Anglia/Arsenal Londyn)

Danny Welbeck o ostatnich kilkunastu miesiącach chciałby jak najszybciej zapomnieć. W lutym tego roku wrócił na boisko po dziesięciu miesiącach przerwy, kiedy leczył kontuzję kolana. WelbeckNa początku maja, podczas meczu z Manchesterem City, napastnik Arsenalu doznał kolejnego poważnego urazu w kolanie. Tym razem prognozy mówiły o pięciu miesiącach przerwy w grze. Tym samym Anglik pożegnał się z marzeniami o występie na mistrzostwach Europy. Przed pierwszą kontuzją Welbeck z bardzo dobrej strony pokazywał się w meczach kadry. Zagrał w pięciu spotkaniach eliminacyjnych do Euro 2016, w których zdołał strzelić sześć goli. Ogółem w reprezentacji Anglii wystąpił dotychczas trzydzieści cztery razy. Gdyby nie uraz, piłkarz Kanonierów mógłby mieć szansę na wyjazd na francuski turniej. Trzeba jednak przyznać, że Roy Hodgson i tak ma kim straszyć z przodu podczas Euro 2016. W angielskiej kadrze są przecież: Wayne Rooney, Harry Kane czy Jamie Vardy. (fot. flickr.com)


Lewoskrzydłowy – Marco Reus (Niemcy/Borussia Dortmund)

Kolejny piłkarz, który nie ma szczęścia do wielkich imprez. Reus opuścił już mistrzostwa świata w Brazylii w 2014 roku. Urazu doznał w meczu towarzyskim z Armenią tuż przed wylotem do Ameryki Południowej. Tym razem miało być inaczej. ReusSkrzydłowy Borussii Dortmund bardzo dobrze prezentował się zarówno w Bundeslidze, jak i w Lidze Europejskiej. Problemy ze zdrowiem Niemca zaczęły się na dobre po finale tegorocznego krajowego Pucharu. Po spotkaniu zgłosił uraz pachwiny. Dopiero po kilku dniach okazało się, że jest to poważniejsza kontuzja. Niemieccy lekarze do końca próbowali walczyć o zdrowie skrzydłowego, ale nie dali rady przywrócić go do pełnej sprawności. W efekcie Reus był jednym z czterech graczy, z których w ostatnim etapie selekcji zrezygnował Joachim Loew. Piłkarz BVB, podobnie jak dwa lata temu w Brazylii, miał być kluczowym piłkarzem niemieckiej drużyny na turnieju we Francji. Niestety, kolejna kontuzja przekreśliła tę szansę. Joachim Loew ma jednak wyrównaną kadrę i być może znajdzie gracza, który będzie w stanie zastąpić gwiazdę zespołu z Dortmundu. (fot. twitter.com/woodyinho)

Sport.RIRM

drukuj