fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Ekstraklasa. Zawód przy Łazienkowskiej, Legia remisuje z Termaliką

Zespół warszawskiej Legii zremisował na własnym boisku 1:1 z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza w drugim niedzielnym spotkaniu 23. kolejki piłkarskiej Lotto Ekstraklasy. Tym samym mistrzowie Polski nie potrafili wygrać drugiego ligowego meczu z rzędu. Podopieczni Jacka Magiery spadli na czwarte miejsce w tabeli.


Legia po dwóch porażkach (na krajowym podwórku z Ruchem oraz w Lidze Europy z Ajaxem) chciała przełamać niemoc i zbliżyć się do wicelidera Ekstraklasy – Jagiellonii Białystok. Dla Bruk-Betu starcie z mistrzami Polski kończyło serię trudnych meczów z zespołami z czołówki tabeli. Wcześniej Słonie mierzyły się z Lechem Poznań (porażka 0:3) oraz Lechią Gdańsk (remis 1:1).

Pierwszą dobrą okazję mieli gospodarze. W 3. minucie centra z rzutu rożnego trafiła do Tomasa Necida, ale Czech z kilku metrów główkował obok słupka. W odpowiedzi Bruk-Bet powinien wyjść na prowadzenie. Sam na sam z Arkadiuszem Malarzem znalazł się Vladislas Gutkovskis, jednak jego strzał zdołał odbić golkiper Legii. W 9. minucie Łotysz stanął przed kolejną szansą. Jego uderzenie głową leciało dokładnie w kierunku dobrze ustawionego Malarza.

Zespół z Niecieczy z biegiem czasu atakował coraz śmielej, czego efektem był gol w 22. minucie. Pierwsze uderzenie Samuela Stefanika zdołał zablokować Adam Hlosuek. Futbolówka wróciła pod nogi Słowaka, który zwiódł Artura Jędrzejczyka i spokojnie kopnął do siatki. Cztery minuty później ponownie strzelał Stefanik, jednak tym razem minimalnie chybił. Wydawało się, że goście zdołają utrzymać do przerwy skromne prowadzenie. Nic bardziej mylnego. W 37. minucie mistrzowie Polski doprowadzili do wyrównania. W pole karne Bruk-Betu dośrodkował Guilherme, a Miroslav Radović głową skierował futbolówkę do bramki.

Po zmianie stron zmobilizowani gospodarze ruszyli do ataku. W 50. minucie sprzed pola karnego niecelnie uderzał Vadis Odjidja-Ofoe. W 54. minucie z kontrą wyszli gracze z Niecieczy, jednak z 17. metrów Gutkovskis trafił wprost w Malarza. Po godzinie gry prowadzenie Legii mógł dać rezerwowy Kasper Hamalainen, ale piłkę do strzale Fina sprzed linii bramkowej wybił Patryk Fryc.

W kolejnych minutach mistrzowie Polski przeważali, jednak ich akcje były zbyt wolne, aby zaskoczyć dobrze ustawionych zawodników Słoni. W 78. minucie drugą bramkę w tym spotkaniu mógł strzelić Radović. Z kilku metrów Serb posłał futbolówkę nad poprzeczką. Trener Jacek Magiera próbował reagować zmianami, posyłając na murawę Michała Kucharczyka oraz Waleriego Kazaiszwiliego. Roszady nie przyniosły jednak efektu. Goście utrzymali korzystny dla nich remis.

Legia po dzisiejszym podziale punktów spadła na czwarte miejsce w tabeli. Podopieczni Jacka Magiery mają na koncie 39 punktów. Bruk-Bet zgromadził do tej pory 35 oczek i sklasyfikowany jest na piątej pozycji.

* * *

Legia Warszawa – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1:1 (1:1)
Miroslav Radović 37’ – Samuel Stefanik 22’

Legia: Arkadiusz Malarz – Łukasz Broź, Artur Jędrzejczyk, Michał Pazdan, Adam Hlousek – Michał Kopczyński (81’ Waleri Kazaiszwili), Thibault Moulin – Guilherme (81’ Michał Kucharczyk), Vadis Odjidja-Ofoe, Miroslav Radović – Tomas Necid (63’ Kasper Hamalainen)

Termalica: Krzysztof Pilarz – Patryk Fryc, Przemysław Szarek, Artem Putiwcew, Guilherme Sitya – David Guba, Samuel Stefanik (79’ Wołodymyr Kowal), Mateusz Kupczak, Bartłomiej Babiarz, Patrik Misak (46’ Roman Gergel) – Vladislavs Gutkovskis

Sport.RIRM

drukuj