Ekstraklasa. Wisła z Płocka lepsza od imienniczki

Gol Damiana Szymańskiego w 43. minucie zapewnił Wiśle Płock wyjazdową wygraną nad Wisłą Kraków (1:0) w meczu 19. kolejki Lotto Ekstraklasy. Dzięki drugiej ligowej wygranej z rzędu zespół prowadzony przez trenera Jerzego Brzęczka awansował na dziewiąte miejsce w tabeli.


Widowisko przy Reymonta od pierwszego gwizdka sędziego nie stało specjalnie na wysokim poziomie. Brakowało przede wszystkim dobrych okazji podbramkowych z obu stron, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska.

Dopiero w 31. minucie kibiców z marazmu wyrwał Jose Kante, który po centrze z rzutu wolnego bliski był skierowania piłki do siatki. Bezbłędnie w tej sytuacji zachował się jednak Julian Cuesta, pewnie interweniując między słupkami. W odpowiedzi ładną, indywidualną akcją popisał się Kamil Wojtkowski. Strzał młodego pomocnika Białej Gwiazdy okazał się minimalnie niecelny.

Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa spotkania nie przyniesie gola, na prowadzenie wyszli podopieczni Jerzego Brzęczka. Po wyrzucie z autu w pole karne gospodarzy piłka została wybita na piętnasty metr. Tam dopadł do niej Damian Szymański i bez chwili zastanowienia huknął nie do obrony.

Z takiego stanu rzeczy Nafciarze mogli się jednak długo nie cieszyć. Tuż przed przerwą przyjezdnym dopisało bowiem sporo szczęścia, gdy Carlitos po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił „główką” w poprzeczkę. Ostatecznie do szatni w lepszych nastrojach udała się drużyna z Płocka.

Po zmianie stron wciąż żaden z zespołów nie potrafił przejąć większej kontroli nad boiskowymi wydarzeniami. Zadowoleni z prowadzenia goście skupili się przede wszystkim na obronie i wyprowadzeniu, przy dobrze nadarzającej się okazji, kontry. Tak było choćby w 59. minucie, kiedy to Jose Kante uderzył w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Juliana Cuestę.

Zawodnicy Kiko Ramireza praktycznie przez całą drugą połowę nie potrafili poważnie zagrozić bramce Seweryna Kiełpina. Świetnie zorganizowali w defensywie rywale stopowali bez większych problemów każdą ofensywną akcję Białej Gwiazdy, która mogła tylko bezradnie rozkładać ręce. W efekcie komplet punktów zabrali ze sobą piłkarze Jerzego Brzęczka.

Wygrana pozwoliła Nafciarzom awansować na dziewiąte miejsce w ligowej tabeli. Ekipa z Grodu Kraka spadła z kolei na ósmą pozycję i ma dwa oczka więcej od swojego dzisiejszego przeciwnika.

***

Wisła Kraków Wisła Płock 0:1 (0:1)
Damian Szymański 43’

Wisła K.: Julian Cuesta – Jakub Bartkowski, Marcin Wasilewski, Zoran Arsenić, Maciej Sadlok – Vullnet Basha, Victor Perez – Rafał Boguski (70’ Jakub Bartosz), Kamil Wojtkowski (56’ Paweł Brożek), Jesus Imaz (69’ Patryk Małecki) – Carlitos

Wisła P.: Seweryn Kiełpin – Cezary Stefańczyk, Adam Dźwigała, Igor Łasicki (35’ Alan Uryga), Arkadiusz Reca – Damian Szymański, Damian Rasak – Konrad Michalak (83’ Jakub Łukowski), Semir Stilić (67’ Dominik Furman), Nico Varela – Jose Kante

Żółte kartki: Marcin Wasilewski, Victor Perez (Wisła K.) oraz Damian Szymański (Wisła P.)

Czerwona kartka: Victor Perez 90’ (Wisła K.)

Sport.RIRM

drukuj