fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Basel poza burtą! Grad goli na ostatniej prostej

Grad bramek, wielkie emocje i niespodziewane rozstrzygnięcia. To wszystko zapewniło nam dziesięć drużyn, walczących dzisiaj o prawo gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów, w której stawią się Valencia CF, Szachtar Donieck, Dinamo Zagrzeb oraz sprawcy dużych niespodzianek Malmoe FF (wyeliminowali Celtic Glasgow), a także Maccabi Tel Awiw (pokonali FC Basel).


W najciekawszym, dzisiejszym spotkaniu AS Monaco podejmowało na własnym stadionie Valencię. Hiszpanie gładko rozprawili się z rywalami w pierwszym spotkaniu, wygrywając u siebie 3:1, jednak nie można było skreślać piłkarzy z Księstwa już na starcie rewanżowego pojedynku.

AS Monaco vs Valencia CF

Spotkanie od mocnego uderzenia rozpoczęli goście, a właściwie Alvaro Negredo, który pokonał golkipera gospodarzy już w 4. minucie. Miejscowi odpowiedzieli bardzo szybko. Andrea Raggi zdołał pokonać Mathewa Ryana i przywrócił nadzieję kibicom zgromadzonym na Stade Louis II. Na kwadrans przed końcem prowadzenie Monaco zapewnił Elderson, ale zabrakło czasu i pomysłu na zdobycie kolejnej bramki, która doprowadziłaby do dogrywki.

W fazie grupowej Ligi Mistrzów będziemy oglądali Valencię, a co za tym idzie, aż pięć hiszpańskich klubów. AS Monaco będzie reprezentowało Francję w Lidze Europejskiej.

***

AS Monaco Valencia CF 2:1 (1:1)
Andrea Raggi 17’ Elderson 75’ – Alvaro Negredo 4’

Pierwszy mecz: 3:1 dla Valencii

Awans: Valencia CF


Pogromcy Lecha Poznań ku zaskoczeniu fanów futbolu zaledwie zremisowali w pierwszym meczu z mistrzem Izraela na własnym stdionie. Sytuacja nie była ciekawa ze względu na atut własnego boiska dla Maccabi w rewanżu.

Maccabi Tel Aviv vs FC Basel 1893

Goście dobrze rozpoczęli spotkanie. Już w 11. minucie prowadzenie swojej drużynie dał Luca Zuffi. Radość trwała nieco ponad dzisięć minut, ponieważ w odpowiedzi do siatki trafił Eran Zehavi – zdobywca dwóch goli z pierwszego starcia. Jego trafienia okazały się kluczowe i to jemu kibice i działacze klubu mogą zawdzięczać awans do fazy grupowej oraz potężny zastrzyk gotówki dla klubu. FC Basel musi spróbować za rok.

***

Maccabi Tel Awiw FC Basel 1:1 (1:1)
Eran Zehavi 24’ – Luca Zuffi 11’

Pierwszy mecz: 2:2

Awans: Maccabi Tel Awiw


Sensacyjny pogromca Ajaxu Amsterdam – Rapid Wiedeń – w ostatniej rundzie trafił na ukraińskiego giganta. Skazywani na porażkę już z drużyną Arkadiusza Milika Austriacy nie zamierzali tanio sprzedać skóry.

Shakhtar vs Rapid

Spotkanie obfitowało w groźne sytuacje bramkowe, a wynik już w 10. minucie otworzył Marlos. Goście nie kazali długo czekać swoim kibicom na reakcję i już po chwili do remisu doprowadził Louis Schaub. Wiedeńczycy przejęli kontrolę i po kolejnych dziesięciu minutach mogli cieszyć się już z prowadzenia, za sprawą trafienia Steffena Hofmanna z rzutu wolnego.

Podobnie jak wcześniej ekipa z Donbasu piłkarze Rapidu nie cieszyli się długo z prowadzenia. Rezultat na korzystny dla gospodarzy na powrót odmienił Oleksandr Gładkij. Do przerwy wynik promował Ukraińców, a po wyjściu z szatni nic już się nie zmieniło i to zawodnicy z Doniecka mogli cieszyć się z promocji do fazy grupowej. Jeżeli dzielnie walczący Austriacy utrzymają formę z eliminacji mogą być czarnym koniem rozgrywek Ligi Europejskiej.

***

Szachtar Donieck Rapid Wiedeń 2:2 (2:2)
Marlos 10’ Oleksandr Gładkij 27’ – Louis Schaub 13’ Steffen Hofmann 22’

Pierwszy mecz: 1:0 dla Szachtara

Awans: Szachtar Donieck


Chorwacka drużyna była absolutnym faworytem dwumeczu, jednak skromne zwycięstwo 2:1 w pierwszym spotkaniu nie zapowiadało łatwego spacerku z mistrzem Albanii.

GNK Dinamo vs  FC Skenderbeu

Gospodarze rozpoczęli zgodnie z planem, obejmując prowadzenie już w 9. minucie. Nie zdążyli się jeszcze zbytnio nacieszyć, a na tablicy widniał już remis. Wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie i po kwadransie gry, za sprawą Armina Hodzicia, ponownie górą byli miejscowi. Po przerwie mogło się wydawać, że goście mogą coś jeszcze ugrać, zważywszy na czerwoną kartkę, którą został ukarany Goncalo. Nic z tych rzeczy nie miało jednak miejsca, a Dinamo dokończyło dzieło zniszczenia dokładając dwa kolejne trafienia. Golkipera Skenderbeu pokonali Jeremy Taravel oraz po raz drugi dzisiejszego wieczoru El Arbi Soudani.

Albańczykom na pocieszenie została faza grupowa Ligi Europejskiej oraz świadomość, że jako pierwsza drużyna z tego kraju zagrają w fazie grupowej europejskich pucharów.

***

Dinamo Zagrzeb Skenderbeu Korcze 4:1 (2:1)
El Arbi Soudani 9’ 80’ Armin Hodzić 15’ Jeremy Taravel 56’ – Esquerdinha 10’

Pierwszy mecz: 2:1 dla Dinama

Awans: Dinamo Zagrzeb


Pierwsze spotkanie nie bez trudu wygrali mistrzowie Szkocji, którzy w Polsce będą kojarzeni już tylko z dwumeczem z Legią Warszawa. Można było spodziewać się więc, że wszyscy polscy kibice będą ściskać kciuki za mistrzów Szwecji.

Malmo FF vs Celtic

I z pewnością są zadowoleni z końcowego rezultatu. Wynik spotkania otworzył Markus Rosenberg, a Szkotów dobił ich własny zawodnik, Dedryck Boyata, który wpakował futbolówkę do własnej bramki. Szwedzi zapewne już liczą ogromne wpływy finansowe z tytułu awansu, natomiast Celticowi pozostanie udział w pucharze pocieszenia.

***

Malmoe FF Celtic Glasgow 2:0 (1:0)
Markus Rosenberg 23’ Dedryck Boyata 55’(sam.)

Pierwszy mecz: 3:2 dla Celticu

Awans: Malmoe FF

Sport.RIRM

drukuj