fot. PAP

Ekstraklasa. Wielkie Derby Śląska bez rozstrzygnięcia

Podziałem punktów zakończyły się 103. Wielkie Derby Śląska. W meczu 26. kolejki TMobile Ekstraklasy piłkarze Górnika Zabrze zremisowali przed własną publicznością z Ruchem Chorzów 2:2. Podopieczni Józefa Dankowskiego dwukrotnie musieli „gonić wynik”, a remis w samej końcówce spotkania zapewnił im Roman Gergel.


Obie drużyny do 103. Wielkich Derbów Śląska przystąpiły w nienajlepszych nastrojach. Trójkolorowi w poprzedniej kolejce przegrali wyjazdowe starcie z Lechią Gdańsk (0:1), a na ligowe zwycięstwo czekają już półtora miesiąca. Z kolei chorzowianie, po dwóch wygranych z rzędu, niespodziewanie ulegli przed własną publicznością ostatniemu w tabeli Zawiszy Bydgoszcz (1:2) i nadal okupują miejsce w strefie spadkowej.

Początek spotkania należał do gości. Piłkarze Waldemara Fornalika dłużej utrzymywali się przy piłce i starali się narzucić swój styl gry. W efekcie w 14. minucie Pavels Steinbors musiał wyciągać piłkę z bramki. Łotewskiego golkipera zabrzan pokonał Grzegorz Kuświk, który otrzymując dokładne podanie od Filipa Starzyńskiego, pewnym strzałem z kilku metrów wyprowadził Ruch na prowadzenie.

Odpowiedź Trójkolorowych była jednak niemal natychmiastowa. Matus Putnocky zbyt krótko wybił piłkę, przed polem karnym dopadł do niej Błażej Augustyn i płaskim uderzeniem z piętnastu metrów doprowadził do remisu.

Jak się później okazało – do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. Lepsze wrażenie sprawiali co prawda przyjezdni, ale próby Filipa Starzyńskiego czy Marka Zieńczuka nie znalazły drogi do siatki rywala.

Zaledwie sześć minut po zmianie stron Ruch udokumentował swoją przewagę kolejnym golem, a ponownie na listę strzelców wpisał się Grzegorz Kuświk. Tym razem snajper Niebieskich skorzystał z gapiostwa defensorów gospodarzy, a konkretnie Dominika Sadzawickiego i mocnym strzałem zmusił do kapitulacji Pavelsa Steinborsa.

Nieco zdeprymowani podopieczni Józefa Dankowskiego nie zrazili się takim obrotem sprawy, błyskawicznie przystępując do skomasowanych ataków. Szczęścia szukali kolejno: Wojciech Łuczak, Szymon Skrzypczak oraz Radosław Sobolewski, za każdym razem jednak, albo brakowało im celności, albo dobrze interweniował Matus Putnocky. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się wygraną gości, do wyrównania pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry doprowadził Roman Gergel. Rozgrywający Górnika wykorzystał dośrodkowanie Rafała Kurzawy i uderzeniem z bliskiej odległości nie dał większych szans bramkarzowi przyjezdnych.

Ostatecznie Wielkie Derby Śląska zakończyły się podziałem punktów, choć w ostatnich minutach spotkania chorzowianie musieli radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce – za faul taktyczny – dla Michała Helika.

Dzisiejszy remis z pewnością nie zadowala żadnej ze stron, albowiem jedno zdobyte oczko nie poprawia znacząco pozycji obu zespołów w ligowej tabeli. Górnik wprawdzie awansował na siódme miejsce, ale ma tylko nieznaczną przewagę punktową nad goniącą ją Lechią Gdańsk (1 pkt.) oraz Koroną Kielce (2 pkt.). Natomiast podopieczni Waldemara Fornalika pozostali na piętnastej – grożącej bezpośrednim spadkiem – lokacie.

***

Górnik Zabrze Ruch Chorzów 2:2 (1:1)
Błażej Augustyn 22’ Roman Gergel 85’ – Grzegorz Kuświk 14’ 51’

Górnik Z.: Pavels Steinbors – Dominik Sadzawicki (67’ Robert Jeż), Błażej Augustyn, Ołeksandr Szeweluchin, Mariusz Magiera – Radosław Sobolewski, Dzikamai Gwaze (77’ Rafał Kurzawa) – Łukasz Madej, Roman Gergel, Rafał Kosznik – Wojciech Łuczak (60’ Szymon Skrzypczak)

Ruch: Matus Putnocky – Martin Konczkowski, Marcin Malinowski, Michał Helik, Paweł Oleksy – Łukasz Surma, Bartłomiej Babiarz – Marek Zieńczuk (68’ Jakub Kowalski), Filip Starzyński (83’ Michał Efir), Roland Gigołajew – Grzegorz Kuświk (90’ Eduards Visnakovs)

Żółte kartki: Dzikamai Gwaze, Mariusz Magiera, Radosław Sobolewski, Robert Jeż, Łukasz Madej (Górnik Z.) oraz Grzegorz Kuświk, Matus Putnocky (Ruch)

Czerwona kartka: Michał Helik 90’ (Ruch)


Pozostałe wyniki dzisiejszych spotkań 26. kolejki TMobile Ekstraklasy:

Korona Kielce Górnik Łęczna 2:0 (0:0) [relacja]
Jacek Kiełb 66′ Kamil Sylwestrzak 71′

Jagiellonia Białystok Wisła Kraków 2:2 (1:0) [relacja]
Patryk Tuszyński 16’ 90’ – Paweł Brożek 47’ Wilde-Donald Guerrier 71’

Sport.RIRM

drukuj