fot. PAP

Ekstraklasa. Tuszyński skradł Wiśle trzy punkty

Jagiellonia Białystok zremisowała na własnym terenie z Wisłą Kraków 2:2 w meczu 26. kolejki TMobile Ekstraklasy. Bohaterem „Jagi” został Patryk Tuszyński, który zdobył dwie bramki. Drugie trafienie zaliczył w doliczonym czasie gry, dzięki czemu podopieczni Michała Probierza mogli cieszyć się z jednego punktu. Dla Wisły strzelali Paweł Brożek i WildeDonald Guerrier.


Oba zespoły – podobnie jak Śląsk – nie błyszczą ostatnio formą. Jaga w ostatnich czterech spotkaniach zdobyła zaledwie trzy punkty. Biała Gwiazda wywalczyła jedno oczko więcej. Mimo to zarówno Jagiellonia i Wisła nie straciły miejsca w czołówce.

Gra w pierwszym kwadransie toczyła się przede wszystkim w środkowej strefie. Pierwsze poważne zagrożenie od razu przyniosło gola gospodarzom. Nika Dzalamidze ograł na prawej flance Łukasz Burligę i dośrodkował wprost na głowę Patryka Tuszyńskiego. 25-latek wygrał pojedynek powietrzny z Arkadiuszem Głowackim i pokonał Michała Buchalika. Białostoczanie szybko chcieli pójść za ciosem, ale strzały Macieja Gajosa i Karola Mackiewicza przeleciały nad poprzeczką bramki Wiślaków.

Nieporadność kolegów z ofensywy próbował nadrobić Głowacki. Stoper „Białej Gwiazdy” huknął z 25 metrów, a futbolówka odbita od Igorsa Tarasovsa nieznacznie minęła słupek. W końcówce z rzutu wolnego przymierzył jeszcze Semir Stilić. Było to jednak zbyt słabe uderzenie, z którym z łatwością poradził sobie Bartłomiej Drągowski.

Drugą połowę znakomicie rozpoczęli piłkarze Kazimierza Moskala. Już kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu gry do remisu doprowadził Paweł Brożek. Semir Stilić zagrał za linię obrony Jagi do Wilde-Donalda Guerriera, ale Haitańczyk stracił piłkę na rzecz Tuszyńskiego. Naciskany przez rezerwowego Wisły napastnik podał we własne pole karne tak, że futbolówka minęła Drągowskiego, a z prezentu skorzystał Brożek. Dla byłego gracza Trabzonsporu było to trafienie numer czternaście w tym sezonie.

W 71. minucie drużyna z Grodu Kraka była już na prowadzeniu. Z linii pola karnego przymierzył Guerrier. Piłka odbiła się jeszcze od nóg Sebastiana Madery i słupka, po czym przekroczyła linię bramkową. Wisła nacierała, a szansę na podwyższenie wyniku miał Semir Stilić. Bośniak znalazł się w polu bramkowym Jagielloni, ale z ostrego kąta nie zdołał pokonać golkipera gospodarzy. Dobrze spisujący się w drugiej odsłonie krakowianie nie zdołali utrzymać koncentracji do końca i na własne życzenie stracili gola w ostatnich sekundach. Mateusz Piątkowski zagrał futbolówkę w szesnastkę, gdzie opanował ją Tuszyński. Snajper białostockiego klubu nie dał najmniejszych szans Buchalikowi, pokonując go potężnym uderzeniem z powietrza tuż pod poprzeczkę.

Podopieczni Michała Probierza nadal zajmują miejsce na najniższym stopniu podium. Do lidera tracą siedem punktów. Wisła plasuje się na 5. pozycji, ze stratą jedenastu oczek do Legii Warszawa.

***

Jagiellonia Białystok Wisła Kraków 2:2 (1:0)
Patryk Tuszyński 16’ 90’ – Paweł Brożek 47’ Wilde-Donald Guerrier 71’

Jagiellonia: Bartłomiej Drągowski – Łukasz Tymiński (74’ Filip Modelski), Igors Tarasovs, Sebastian Madera, Giorgi Popchadze – Rafał Grzyb, Michał Pazdan – Karol Mackiewicz (81’ Paweł Sawickij), Maciej Gajos (67’ Mateusz Piątkowski), Nika Dzalamidze – Patryk Tuszyński

Wisła: Michał Buchalik – Boban Jović, Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics (46’ Maciej Sadlok), Łukasz Burliga – Łukasz Garguła, Alan Uryga – Jean Barrientos (90’ Mariusz Stępiński), Semir Stilić, Rafał Boguski (46’ Wilde-Donald Guerrier) – Paweł Brożek

Żółte kartki: Rafał Grzyb, Karol Mackiewicz, Łukasz Tymiński, Giorgi Popchadze (Jagiellonia) oraz Richard Guzmics, Jean Barrientos, Semir Stilić, Wilde-Donald Guerrier (Wisła)


Pozostałe wyniki dzisiejszych spotkań 26. kolejki TMobile Ekstraklasy:

Korona Kielce Górnik Łęczna 2:0 (0:0) [relacja]
Jacek Kiełb 66′ Kamil Sylwestrzak 71′

Górnik Zabrze Ruch Chorzów 2:2 (1:1) [relacja]
Błażej Augustyn 22′ Roman Gergel 85′ – Grzegorz Kuświk 14′ 51′

Sport.RIRM

drukuj