fot. PAP

Ekstraklasa. Pewne zwycięstwo Korony

Korona Kielce wygrała przed własną publicznością z Górnikiem Łęczna 2:0 w meczu 26. kolejki TMobile Ekstraklasy. Bramki dające zwycięstwo podopiecznym Ryszarda Tarasiewicza zdobyli Jacek Kiełb i Kamil Sylwestrzak. W 78. minucie z boiska za dwie żółte kartki wyleciał obrońca gości Marcin Kalkowski.


Pierwsze minuty na stadionie w Kielcach były wyjątkowo spokojne. Korona próbowała przejąć inicjatywę, lecz ich zagrania były zbyt chaotyczne. Pierwszą naprawdę groźną sytuację w polu karnym gości  miejscowi stworzyli w 12. minucie. Jacek Kiełb zacentrował na głowę Luisa Carlosa, a Brazylijczyk minimalnie chybił. W odpowiedzi swoich sił spróbował Grzegorz Bonin. Były snajper kielczan został zablokowany przez defensorów rywali.

Po pół godzinie gry, stuprocentową akcję zmarnował Luis Carlos. Podanie od Oliviera Kapo dotarło do ofensywnego pomocnika gospodarzy, lecz Brazylijczyk minął się z futbolówką. Kilka minut później Rafael Porcellis znalazł piłkę w zamieszaniu, jakie miało miejsce w polu karnym gości. Uderzył bez namysłu, a strzał był minimalnie niecelny. W ostatnich sekundach pierwszej połowy Luis Carlos w końcu mógł dać drużynie z Kielc prowadzenie. Ofiarna interwencja obrońców gości spowodowała, że obie ekipy schodziły do szatni przy bezbramkowym remisie.

Drugie czterdzieści pięć minut pewniej rozpoczęli gospodarze. Najpierw z rzutu wolnego próbował Kiełb, następnie Rafael Porcellis. Piłka po kopnięciu obu zawodników znalazła się na trybunach. W 51. minucie pierwszy raz swoje umiejętności mógł zaprezentować Vytautas Cerniauskas. Litwin fantastyczną paradą przerzucił piłkę na rzut rożny po strzale Tomasza Nowaka. To zagrożenie  wzbudziło w podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza większą ochotę do objęcia prowadzenia. Udało się to w 66. minucie. Jacek Kiełb po indywidualnej akcji zdobył przepiękną bramkę. Minął kilku defensorów, wpadł w pole karne i uderzył nie do obrony. Był to pierwszy celny strzał złocisto-krwistych w tym spotkaniu.

Kilka minut później Cerniauskas po raz kolejny fenomenalnie wybronił uderzenie z dystansu. Autorem piekielnie mocnego strzału był Filip Burkhardt. W 71. minucie było już 2:0. Rzut rożny wykonywał Jacek Kiełb, dośrodkował na nogę Kamila Sylwestrzaka, a  stoper  miejscowych z najbliższej odległości podwyższył rezultat. Osiem minut później Marcin Kalkowski dostał drugą żółtą kartkę i spowodował, że nadzieje na korzystny wynik dla Górnika zmniejszyły się do zera.

Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Miroslav Bożok  mógł wpisać się na listę strzelców. Piłka po uderzeniu Słowaka poleciała nad bramką miejscowych. W ostatnich sekundach spotkania kielczanie mieli sytuację „trzech na trzech”. Luis Carlos za mocno podawał do Przemysława Trytki i Sergiusz Prusak mógł spokojnie interweniować.

Po dzisiejszej wygranej zawodnicy Ryszarda Tarasiewicza awansowali na 9. pozycję, a do 8. Lechii Gdańsk tracą zaledwie punkt. Piłkarze z Łęcznej zajmują 11. lokatę, a do swojego dzisiejszego pogromcy tracą dwa oczka. W następnej kolejce Korona pojedzie do Poznania i będzie walczyć o punkty z miejscowym Lechem, natomiast gracze Jurija Szatałowa będą gościć Podbeskidzie Bielsko-Biała.

***

Korona Kielce Górnik Łęczna 2:0 (0:0)
Jacek Kiełb 66′ Kamil Sylwestrzak 71′

Korona: Vytautas Cerniauskas – Piotr Malarczyk, Radek Dejmek, Kamil Sylwestrzak, Leandro – Vlastimir Jovanović, Aleksandrs Fertovs – Jacek Kiełb (86′ Siergiej Pilipczuk), Olivier Kapo, Luis Carlos – Rafael Porcellis (89′ Przemysław Trytko)

Górnik Ł.: Sergiusz Prusak – Łukasz Mierzejewski, Maciej Szmatiuk, Marcin Kalkowski, Patrik Mraz – Tomasz Nowak, Veljko Nikitović (72′ Filipp Rudik) – Grzegorz Bonin, Filip Burkhardt (82′ Paweł Sasin), Fiodor Cernych – Shpetim Hasani (57′ Miroslav Bożok)

Żółte kartki: Kamil Sylwestrzak (Korona) oraz Marcin Kalkowski (Górnik Ł.)

Czerwona kartka: Marcin Kalkowski 78’ (Górnik Ł.)


Pozostałe wyniki dzisiejszych spotkań 26. kolejki TMobile Ekstraklasy:

Jagiellonia Białystok Wisła Kraków 2:2 (1:0) [relacja]
Patryk Tuszyński 16’ 90’ – Paweł Brożek 47’ Wilde-Donald Guerrier 71’

Górnik Zabrze Ruch Chorzów 2:2 (1:1) [relacja]
Błażej Augustyn 22′ Roman Gergel 85′ – Grzegorz Kuświk 14′ 51′

Sport.RIRM

drukuj