fot. PAP/EPA

Primera Division. Barcelona zgarnia komplet punktów w Vigo

FC Barcelona skromnie wygrała w Vigo z miejscową Celtą 1:0  w meczu 29. kolejki Primera Division. Jedyna bramka w tym spotkaniu padła w 73. minucie, a jej autorem okazał się Jeremy Mathieu.


Pierwsze minuty na Estadio Balaidos w Vigo były zdecydowanie na korzyść piłkarzy FC Barcelony. Przyjezdni stworzyli dwie groźne sytuacje. Pierwsza miała miejsce w 13. minucie, kiedy z dystansu huknął Lionel Messi. Uderzenie Argentyńczyka wypiąstkował Sergio Alvarez, następnie futbolówka trafiła do Neymara, który spudłował z bliskiej odległości. Po pół godzinie gry przebudzili sie piłkarze Celty. Gospodarze zaczęli groźniej atakować i grać bez respektu dla rywala. Pierwszą bardzo ważną interwencją Claudio Bravo popisał się w 29. minucie, kiedy to naprawił błąd defensywy, uprzedzając Nolito.

W 40. minucie gospodarze trafili na 1:0. Piłkarze Luisa Enrique mogli jednak odetchnąć z ulgą, ponieważ dwóch piłkarzy Celty było na pozycji spalonej. W 42. minucie zawodnicy Eduardo Berizzo powinni byli wyjść na prowadzenie. Fabian Orellana zagrał do Joaquina Larrivey’a. Napastnik miejscowych mógł mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie, ponieważ mając dużo wolnej przestrzeni, przestrzelił z jedenastu metrów.

Tak jak pierwszą połowę tak i drugą lepiej zaczęli piłkarze z Katalonii. W 48. minucie Neymar umieścił piłkę w bramce, na nieszczęście Brazylijczyka arbiter odgwizdał spalony. Chwilę później zawodnicy z Galicji mogli pokonać golkipera Barcelony. W ostatniej chwili defensorzy przyjezdnych zablokowali jednak strzał aktywnego dzisiaj Nolito. W odpowiedzi Messi uderzył obok słupka bramki pilnowanej przez Alvareza. Najistotniejszym momentem meczu była 73. minuta spotkania. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Xavi, piłka trafiła wprost na głowę Jeremy’ego Mathieu, a francuski defensor wpakował futbolówkę do siatki.

Po bramce dającej prowadzenie Barcelona nabrała wiatru w żagle. Zaczęła atakować z coraz większym animuszem. Dodatkową motywacją dla Barcy, była czerwona kartka, którą otrzymał Orellana za uderzenie w twarz kępkiem trawy Sergio Busquetsa. W 90. minucie stuprocentową sytuację na podwyższenie rezultatu miał Messi. Gwiazdor Barcelony w sytuacji sam na sam trafił tylko w górną siatkę bramki strzeżonej przez Alvareza.

Po zdobyciu cennych trzech oczek, Barcelona ma nadal cztery punkty przewagi nad drugim Realem Madryt, który dzisiaj rozgromił Granadę aż 9:1. Natomiast Celta Vigo zajmuje 11. miejsce i traci raptem dwa oczka do dziesiątego Realu Sociedad.  W następnej kolejce Blaugrana zmierzy się z broniącą się przed spadkiem Almerią. Celta zagra z Granadą, która również walczy o byt w Primera Division.

***

Celta Vigo FC Barcelona 0:1 (0:0)
Jeremy Mathieu 73′

Celta: Sergio Alvarez – Hugo Mallo, Gustavo Cabral, Andreu Fontas, Jonathan Castro – Pablo Fernandez (83′ Santiago Mina), Augusto Fernandez, Michael Krohn-Dehli (67′ Nemanja Radoja) – Fabian Orellana, Joaquin Larrivey (70′ Charles Diaz), Nolito

Barcelona: Claudio Bravo – Dani Alves, Gerard Pique, Jeremy Mathieu, Adriano Correia – Rafinha (58′ Xavi), Sergio Busquets, Andres Iniesta (75′ Pedro) – Lionel Messi, Luis Suarez (87′ Ivan Rakitić), Neymar

Żółte kartki: Michael Krohn-Dehli, Nolito (Celta) oraz Luiz Suarez, Sergio Busquets (Barcelona)

Czerwona kartka: Fabian Orellana 87’ (Celta)


Pozostałe wyniki niedzielnych spotkań 29. kolejki Primera Division:

Real Madryt Granada CF 9:1 (4:0) [relacja]
Gareth Bale 26’ Cristiano Ronaldo 30’ 36’ 38’ 54’ 89’ Karim Benzema 52’ 56’ Diego Mainz 83’(sam.) – Robert Ibanez 74′

Valencia Villarreal 0:0

Getafe Deportivo La Coruna 2:1 (2:0)
Alexis Ruano 18′ Sergio Escudero 34′ – Toche 79′

Sport.RIRM

drukuj