fot. PAP/Maciej Kulczyński

Ekstraklasa. Trzeci remis Śląska, wrocławianie wciąż bezbłędni w defensywie

Śląsk Wrocław bezbramkowo zremisował na własnym stadionie z Lechią Gdańsk w spotkaniu 4. kolejki piłkarskiej Lotto Ekstraklasy. Podopieczni Mariusza Rumaka tym samym po raz trzeci podzielili się punktami z rywalem w obecnym sezonie. Warto zauważyć, że wrocławianie w bieżących rozgrywkach ligowych nie stracili jeszcze gola.


Śląsk Wrocław Lechia Gdańsk 2Śląsk w pierwszych trzech meczach wywalczył pięć punktów, na co złożyła się wygrana oraz dwa remisy. Lechia miała przed tym starciem jeden punkt więcej, przy bilansie dwóch zwycięstw oraz jednego remisu. Trudno było wytypować faworyta tej konfrontacji.

Pierwsze dwie okazje bramkowe obie drużyny stworzyły tuż po pierwszym gwizdku sędziego. W pierwszej akcji meczu bliski szczęścia był Bence Mervo, który dwukrotnie uderzał na bramkę rywali, ale pierwszą próbę wybronił Vanja Miliković-Savić, zaś dobitka trafiła jedynie w boczną siatkę. Chwilę potem technicznym strzałem zaskoczyć Mariusza Pawełka próbował Marco Paixao, jednak bramkarz miejscowych stanął na wysokości zadania. Portugalski napastnik Lechii miał jeszcze jedną wymarzoną okazję przed przerwą, ale po jego uderzeniu z dziesięciu metrów znakomicie nogami obronił Pawełek.

Śląsk Wrocław Lechia Gdańsk 3W drugą połowę lepiej weszli gracze z Gdańska. W 50. minucie z kilku metrów główkował Grzegorz Kuświk, lecz chybił. W odpowiedzi indywidualnej akcji próbował Alvarinho, ale kopnął piłkę zbyt lekko i Milinković-Savić nie miał problemu z jej złapaniem. W 66. minucie golkiper gości popełnił błąd, wypuszczając z rąk futbolówkę po centrze Alvarinho, jednak w porę się zrehabilitował, uprzedzając nadbiegającego Mervo. W doliczonym czasie gry z lewej strony boiska do środka zbiegł Paweł Stolarski, mocno uderzył w kierunku bliższego rogu bramki, ale jego strzał był niecelny. Śląsk ostatecznie zremisował z Lechią 0:0, ale oba zespoły stworzyły kilka ciekawych akcji.

Wrocławianie po czterech kolejkach mają na koncie sześć punktów i zajmują szóste miejsce w ligowej tabeli. Gdańszczanie natomiast zgromadzili oczko więcej i plasują się na piątej pozycji.

***

Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk 0:0

Śląsk: Mariusz Pawełek – Mariusz Pawelec (58′ Paweł Zieliński), Piotr Celeban, Adam Kokoszka, Augusto – Filipe Goncalves, Ostoja Stjepanović (76′ Peter Grajciar), Alvarinho, Łukasz Madej, Ryota Morioka – Bence Mervo (85′ Kamil Biliński)

Lechia: Vanja Milinković-Savić – Rafał Janicki, Mario Maloca, Jakub Wawrzyniak – Michał Chrapek, Flavio Paixao (63′ Paweł Stolarski), Milos Krasić, Sławomir Peszko (80′ Bartłomiej Pawłowski), Rafał Wolski – Marco Paixao (76′ Grzegorz Wojtkowiak), Grzegorz Kuświk

Żółte kartki: Augusto, Mariusz Pawelec, Ostoja Stjepanović (Śląsk) oraz Jakub Wawrzyniak, Rafał Janicki (Lechia)

Sport.RIRM

drukuj