fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Siódma porażka Górnika Zabrze, Korona pnie się w górę tabeli

Górnik Zabrze przegrał na własnym terenie z Koroną Kielce 0:1 (0:1) w spotkaniu 15. kolejki Ekstraklasy. Jedyną bramkę w meczu zdobył Hiszpan Airam Lopez Cabrera.


Ostatni w tabeli Górnik Zabrze ma na koncie zaledwie jedno zwycięstwo w lidze. Korona w tym sezonie radzi sobie zaskakująco dobrze, a przed dzisiejszym spotkaniem zajmowała 8. lokatę.

Robert Je¿ Rafa³ GrzelakJuż w 2. minucie Airam Lopez Cabrera dał swojej ekipie prowadzenie. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Łukasz Sierpina, piłkę przedłużył Radek Dejmek, a Hiszpan nie dał żadnych szans Radosławowi Janukiewiczowi. Chwilę później mógł wyrównać Adam Danch, lecz jego uderzenie padło łupem Zbigniewa Małkowskiego. W 11. minucie Aleksander Kwiek wypatrzył Macieja Korzyma – niepilnowany snajper zabrzan miał stuprocentową sytuację, jednak trafił wprost w bramkarza Korony.

Gospodarze starali się jak najszybciej odrobić straty, ale nie mogli znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną obronę złocisto-krwistych. Po pół godzinie gry kielczanie ponownie zaatakowali. Na głowę Aleksandrsa Fertovsa zacentrował Bartłomiej Pawłowski. Łotysz uderzył celnie, lecz Janukiewicz sparował futbolówkę na rzut rożny. Chwilę później zagotowało się pod bramką Małkowskiego. Po strzale Macieja Korzyma piłka odbiła się od wewnętrznej części słupka, przetoczyła się po linii bramkowej i… nie wpadła do siatki, albowiem jeden z defensorów zdołał ją wybić. W ostatniej akcji pierwszej połowy mógł wyrównać Łukasz Madej, który z siedmiu metrów trafił wprost w golkipera przyjezdnych.

Maciej Korzym Zbigniew Ma³kowskiPoczątek drugiej części spotkania przyniósł zdecydowanie spokojniejszą grę. Górnik starał się odrobić straty, jednak znakomicie w defensywie radzili sobie goście. Dogodną sytuację pod bramką Janukiewicza kielczanie stworzyli w 77. minucie. Niebezpiecznie kropnął Marcin Cebula, a z trudnościami interweniował golkiper Trójkolorowych. Chwilę później wyrównać próbował Michał Janota, ale na posterunku był Małkowski, który zapobiegł utracie gola. W ostatnich minutach widowiska Górnik przycisnął Koronę na jej połowie, lecz nie zmienił niekorzystnego dla siebie rezultatu.

Po wygranej Korona awansowała na 5. miejsce, natomiast Górnik odstaje od reszty stawki i zamyka ligową tabelę z dorobkiem dziewięciu punktów. W następnej kolejce złocisto-krwiści zmierzą się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, a zawodnicy Leszka Ojrzyńskiego będą gościć Wisłę Kraków.

* * *

Górnik Zabrze – Korona Kielce 0:1 (0:1)
Airam Lopez Cabrera 2′

Górnik Z.: Radosław Janukiewicz – Mateusz Słodowy (75’ Armin Cerimagić), Adam Danch, Bartosz Kopacz, Rafał Kosznik – Rafał Kurzawa (66’ Szymon Skrzypczak), Aleksander Kwiek, Roman Gergel, Robert Jeż (58’ Michał Janota), Łukasz Madej – Maciej Korzym

Korona: Zbigniew Małkowski – Vladislavs Gabovs, Radek Dejmek, Maciej Wilusz, Rafał Grzelak – Vanja Marković (65’ Marcin Cebula), Bartłomiej Pawłowski (86’ Krzysztof Kiercz), Vlastimir Jovanović, Aleksandrs Fertovs, Łukasz Sierpina (61’ Paweł Sobolewski) – Airam Lopez Cabrera

Żółte kartki: Łukasz Madej, Maciej Korzym (Górnik Z.) oraz Vladislavs Gabovs, Vanja Marković, Marcin Cebula (Korona)

Sport.RIRM

drukuj