fot. PAP

Zagłębie pewne spadku, Piast pewny utrzymania

Piast Gliwice pokonał przed własną publicznością Zagłębie Lubin 2:0 w meczu 35. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Drużyna ze Śląska może być już pewna utrzymania. Miedziowi w przyszłym sezonie zagrają na boiskach I ligi piłkarskiej.

Już w 5. minucie oko w oko z golkiperem Zagłębia stanął Ruben Jurado. Hiszpan wdał się w niepotrzebny drybling i zmarnował dogodną okazję do zdobycia gola. Po chwili interwencja Rodicia zatrzymała strzał Kamila Wilczka. Gospodarze wciąż ostrzeliwali bramkę Miedziowych. Uderzenia Jurado i Martineza świetnie obronił bramkarz gości. W ataku Lubinian wyróżniał się Miłosz Przybecki. Dobrze pomiędzy słupkami spisywał się jednak Dariusz Trela. Bliscy gola finaliści Pucharu Polski byli w 35. minucie. Po podaniu Rymaniaka dobrą okazję miał Curta. Jego próbę z kłopotami zdołał zatrzymać golkiper gospodarzy. Przed przerwą rewelacyjną okazję miał Jurado. Hiszpanowi zabrakło precyzji, dzięki czemu obie drużyny do szatni schodziły przy bezbramkowym remisie.

Drugą odsłonę spotkania kapitalnie mogli otworzyć piłkarze z Lubina. Sam na sam z Trelą znalazł się Aleksander Kwiek. Próbę lobu udaną interwencją zatrzymał bramkarz z Gliwic. Gospodarze odpowiedzieli natychmiastowo. Po dograniu Podgórskiego piłkę do siatki głową wpakował Jurado. W 63. minucie kolejną dobrą okazję miał Kwiek, jednak z 11. metrów uderzył nad poprzeczką. Chwilę później prowadzenie podwyższył Piast. Po uderzeniu Badii futbolówkę przed siebie odbił Rodić, a do bramki skierował ją dobrze ustawiony Horvath. Miedziowi nie dawali za wygraną. Próby Piątka i Rymaniaka nie zaskoczyły świetnie dysponowanego dziś Treli. W doliczonym czasie gry Jurado mógł dobić przeciwnika trzecim golem. Nieporadność Hiszpana uratowała Zagłębie przed klęską.

Finaliści Pucharu Polski nie zdołali utrzymać się w Ekstraklasie. W przyszłym sezonie o prawo gry w najwyższej klasie rozgrywkowej będą musieli rywalizować w I lidze. Pewny utrzymania może być Piast, który w dzisiejszym spotykaniu popisał się odważnym, ofensywnym futbolem. Wieczór Gliwiczanom mógł zepsuć Aleksander Kwiek, jednak jak na polski futbol przystało, potrzebował jeszcze kilku dogodnych sytuacji, aby pokonać Dariusza Trelę. Na to piłkarzom z Lubina zabrakło przede wszystkim czasu.

Piast Gliwice – Zagłębie Lubin 2:0 (0:0)
R. Jurado 46’ C. Horvath 65’

Piast: Dariusz Trela – Mateusz Matras, Csaba Horvath, Hebert Silva Santos, Krzysztof Król, Tomasz Podgórski, Carles Martinez, Radosław Murawski (78’ Adrian Klepczyński), Gerard Badia (71’ Matej Izvolt), Ruben Jurado, Kamil Wilczek (67’ Wojciech Kędziora)

Zagłębie: Silvio Rodić – Bartosz Rymaniak, Adam Banaś, Elvedin Dzinić, Dorde Cotra, Miłosz Przybecki, Łukasz Piątek, Lubomir Guldan (58’ Krzysztof Piątek), Aleksander Kwiek (76’ Filip Jagiełło), Adrian Błąd (46’ David Abwo), Manuel Curto

Sport/RIRM

drukuj