fot. PAP

Ekstraklasa. Ruch zimą w strefie spadkowej, Wisła w czołówce

Ruch Chorzów pożegnał jesień w Ekstraklasie porażką 1:2 z Wisłą Kraków. Tym samym Niebiescy do miejsca poza strefą spadkową tracą 4 oczka. Wisła zakończy jesień w ścisłej czołówce ligi. Zwycięstwo Białej Gwieździe zapewnił dzisiaj Paweł Brożek, strzelec dwóch bramek. Chorzowian stać było jedynie na trafienie Łukasza Surmy.


Dla obu ekip komplet punktów w tym spotkaniu był wiele warty. Ruch, dzięki zwycięstwu utrzymałby dystans zaledwie jednego punktu do Korony Kielce, która plasuje się tuż nad strefą spadkową. Wisła mogłaby poważnie pomyśleć o europejskich pucharach, ponieważ trzypunktowa zdobycz nadal utrzymywałaby ich w ścisłej czołówce ligi.

Grzegorz Kuœwik Richard GuzmicsJuż w 6. minucie na prowadzenie powinni wyjść chorzowianie. Spod linii końcowej w szesnastkę dobrze dośrodkował Jakub Kowalski. Strzał z 8. metra oddał Filip Starzyński, ale jego z jego próbą poradził sobie Michał Buchalik. Po kwadransie gry Piotrowi Stawarczykowi zabrakło koncentracji i popełnił karygodny błął. Stoper Niebieskich zbyt krótko zagrał futbolówkę do Krzysztofa Kamińskiego. Wykorzystał to Rafał Boguski, który w polu karnym odegrał ją do Pawła Brożka, a ten ze spokojem wpakował piłkę do pustej siatki. Odpowiedź podopiecznych Waldemara Fornalika była błyskawiczna. Dokładną centrą w szesnastkę popisał się Marek Zieńczuk. Najwyżej do dośrodkowania wyskoczył Łukasz Surma. Wychowanek Białej Gwiazdy skuteczną główką pokonał bezradnie interweniującego Buchalika, doprowadzając tym samym do remisu. Mecz toczył się szybko, ale piłkarzom obu drużyn brakowało dokładności w wykończeniu akcji i na przerwę schodzili przy wyniku 1:1.

Grzegorz Kuœwik Arkadiusz G³owackiTuż po gwizdku zawodnicy rzucili się sobie do gardeł, próbując za wszelką cenę wyszarpać zwycięstwo. W 53. minucie minimalnie niecelnie z rzutu wolnego przymierzył Marek Zieńczuk. Kwadrans przed końcem wspaniałą akcję przeprowadzili podopieczni Franciszka Smudy. Semir Stilić uruchomił na lewym skrzydle Łukasza Gargułę, który spod końcowej linii dośrodkował piłkę do Brożka. Napastnik Białej Gwiazdy pewnie, strzałem głową pokonał Kamińskiego. W doliczonym czasie punkt gospodarzom uratować mógł rezerwowy Jan Chovanec. Pomocnik Ruchu z trzech metrów uderzył jednak obok bramki.

Wisła, dzięki zwycięstwu, zapewniła sobie spokojne zimowanie w ścisłej czołówce. Ruch zajmuje 15. miejsce, a do opuszczenia strefy spadkowej brakuje mu czterech oczek.

***

Ruch Chorzów – Wisła Kraków 1:2 (1:1)
Łukasz Surma 21’ Paweł Brożek 16’ 75’

Ruch: Krzysztof Kamiński – Martin Konczkowski, Marcin Malinowski, Piotr Stawarczyk, Daniel Dziwniel – Łukasz Surma, Filip Starzyński (Michał Efir 70′), Jakub Kowalski, Bartłomiej Babiarz, Marek Zieńczuk (Jan Chovanec 82′) – Grzegorz Kuświk (Eduards Visnakovs 82′)

Wisła: Michał Buchalik – Łukasz Burliga, Richard Guzmics, Arkadiusz Głowacki, Maciej Sadlok – Alan Uryga (Mariusz Stępiński 64′), Dariusz Dudka, Rafał Boguski, Semir Stilić, Łukasz Garguła (Emmanuel Sarki 90′) – Paweł Brożek (Tomasz Zając 90′)

Żółte kartki: Marcin Malinowski (Ruch) oraz Arkadiusz Głowacki, Łukasz Burliga (Wisła)

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Tabela: [T-Mobile Ekstraklasa]

Sport/RIRM

drukuj