fot. PAP/Marcin Bednarski

Ekstraklasa. Remis w Płocku, Wisła zmarnowała karnego na wagę wygranej

Wisła Płock zremisowała na własnym terenie z Ruchem Chorzów 1:1 w meczu 31. kolejki Lotto Ekstraklasy. Jako pierwsi trafili z rzutu karnego Nafciarze za sprawą Jose Kante. Kwadrans przed końcem spotkania wyrównał Jakub Arak. Chwilę później Giorgi Merebaszwili mógł zapewnić swojej drużynie zwycięstwo, lecz nie wykorzystał „jedenastki”.


Mecz od pierwszego gwizdka sędziego nie mógł się podobać kibicom zgromadzonym na stadionie w Płocku. W grze obu ekip wdarła się bowiem nerwowość, czego skutkiem były proste straty. Najaktywniejszym piłkarzem na boisku był Jose Kante, który próbował strzałów z dystansu i indywidualnych akcji.

W 23. minucie znakomitą sytuację stworzyli sobie gospodarze, gdy w finalnej jej fazie Mateusz Piątkowski nieznacznie chybił głową z pięciu metrów. Chwilę później kolejną dogodną okazję do objęcia prowadzenia miała Wisła. Z rzutu rożnego dośrodkował Dominik Furman, a Jose Kante obił zewnętrzną stronę słupka. Do końca pierwszej połowy Nafciarze posiadali przewagę, lecz nie potrafili udokumentować tego golem.

Pięć minut po zmianie stron podopieczni Marcina Kaczmarka w końcu znaleźli sposób na defensywę rywala. Martin Konczkowski we własnym polu karnym zagrał piłkę ręką, a arbiter wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Jose Kante. Po objęciu prowadzenia gospodarze cofnęli się na własną połowę. Płocczanie byli zadowoleni z jednobramkowej przewagi i chcieli taki stan utrzymać do ostatniego gwizdka.

Kwadrans przed końcem Niebiescy niespodziewanie jednak zdołali doprowadzić do remisu. Jakub Arak przymierzył z dwudziestu metrów i nie dał szans Mateuszowi Kryczce na skuteczną interwencję. Chwilę później arbiter ponownie podyktował rzut karny dla gospodarzy. Tym razem do futbolówki podszedł Giorgi Merebaszwili. Intencje Gruzina wyczuł jednak Libor Hrdlicka, a dobitka Piotra Wlazły również nie znalazła się w siatce. W ostatnich minutach obie drużyny zagrały mądrze w defensywie, przez co więcej goli już nie padło.

Podział punktów sprawił, że Wisła przynajmniej do poniedziałku będzie liderem grupy spadkowej. Ruch natomiast znajduje się na przedostatniej, piętnastej pozycji. W następnej kolejce Nafciarze zmierzą się na wyjeździe z Górnikiem Łęczna, zaś Niebiescy będą gościć Zagłębie Lubin.

***

Wisła Płock Ruch Chorzów 1:1 (0:0)
Jose Kante 50’(k.) – Jakub Arak 75’

Wisła: Mateusz Kryczka – Cezary Stefańczyk, Damian Byrtek, Przemysław Szymiński, Kamil Sylwestrzak – Dominik Kun (62′ Arkadiusz Reca), Maksymilian Rogalski (79′ Dimitar Iliew), Dominik Furman – Jose Kante, Giorgi Merebaszwili, Mateusz Piątkowski (55′ Piotr Wlazło)

Ruch: Libor Hrdlicka – Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Helik, Michał Koj (68′ Michał Walski) – Miłosz Przybecki (90′ Miłosz Trojak), Łukasz Surma, Marcin Kowalczyk, Bartosz Nowak, Łukasz Moneta – Jarosław Niezgoda (59′ Jakub Arak)

Żółte kartki: Dominik Kun (Wisła) oraz Łukasz Surma, Rafał Grodzicki (Ruch)

Sport.RIRM

drukuj