fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Ekstraklasa. Od 0:2 do 3:2! Hat-trick Świerczoka w spotkaniu z Koroną, trzy punkty zostają w Łęcznej

Górnik Łęczna w dramatycznych okolicznościach pokonał na własnym stadionie Koronę Kielce. Lepiej widowisko rozpoczęli goście, którzy po 17 minutach prowadzili 2:0. Później do głosu doszedł Jakub Świerczok. 23-letni napastnik strzelił trzy bramki i dał swojej drużynie upragnione zwycięstwo.


W rundzie jesiennej Duma Lubelszczyzny pokonała w Kielcach Koronę 2:0. W  dwóch ostatnich spotkaniach Górnik stracił jednak punkty. Przed dzisiejszym widowiskiem obie ekipy miały po 27 oczek. Zmotywowani do pojedynku przystępowali złocisto-krwiści, bowiem przed tygodniem uporali się z Lechią Gdańsk (4:2).

Kamil Sylwestrzak, Krzysztof Danielewicz, Vlastimir JovanovicZdecydowanie lepiej mecz rozpoczęli goście, którzy już w 8. minucie wyszli na prowadzenie. Centrę Łukasza Sierpiny wykorzystał Bartłomiej Pawłowski. Chwilę później Scyzoryki miały już na koncie dwa gole. Fatalnie zachował się Dziugas Bartkus, który nie przechwycił podania Nabila Aankoura. Futbolówka znalazła się pod nogami Airama Lopeza Cabrery, a ten wpisał się na listę strzelców.

Z dwubramkowego prowadzenia kielczanie cieszyli się raptem trzy minuty, albowiem w „szesnastce” gości nieprzepisowo zatrzymywano Jakuba Świerczoka. Arbiter wskazał na wapno, a pewnym egzekutorem jedenastki był sam poszkodowany. Miejscowi natchnieni bramką kontaktową coraz częściej gościli na połowie przeciwnika. Ich ataki kończyły się jednak niepowodzeniem.

Zbigniew Ma³kowski, Krzysztof Danielewicz i Bartosz RymaniakW 40. minucie Dmitrij Wierchowcow zachował się zbyt agresywnie we własnym polu karnym i arbiter ponownie podyktował rzut karny na korzyść gospodarzy. Pozytywnie wyróżniający się dzisiaj na boisku Świerczok ponownie okazał się lepszy od Zbigniewa Małkowskiego.

Na kolejne gole kibice czekali do 69. minuty. Z lewej flanki dośrodkowywał Grzegorz Piesio, a Jakub Świerczok zapisał na swoim koncie trzecie trafienie. Więcej bramek już nie padło, a z trzech punktów mogli cieszyć się piłkarze z Lubelszczyzny.

W następnej kolejce Górnik pojedzie do Bielska-Białej na mecz z Podbeskidziem, natomiast Korona podejmie u siebie krakowską Wisłę. Obie drużyny wciąż liczą się w walce o miejsce w najlepszej ósemce sezonu.

* * *

Górnik Łęczna – Korona Kielce 3:2 (2:2)
Jakub Świerczok 20’(k.) 39’(k.) 69’ – Bartłomiej Pawłowski 8’ Airam Lopez Cabrera 17’

Górnik Ł.: Dziugas Bartkus – Łukasz Mierzejewski, Radosław Pruchnik, Tomislav Bozić, Damian Jakubik – Krzysztof Danielewicz (75’ Łukasz Tymiński), Łukasz Bogusławski – Grzegorz Bonin (89’ Marcos Barreno), Przemysław Pitry, Grzegorz Piesio – Jakub Świerczok (90’ Bartosz Śpiączka)

Korona: Zbigniew Małkowski – Kamil Sylwestrzak, Dmitrij Wierchowcow, Radek Dejmek, Bartosz Rymaniak (46’ Charlie Trafford) – Vlastimir Jovanović, Aleksandrs Fertovs – Bartłomiej Pawłowski (83’ Tomasz Zając), Nabil Aankour (83’ Łukasz Sekulski), Łukasz Sierpina – Airam Lopez Cabrera

Żółte kartki: Łukasz Mierzejewski (Górnik Ł.) oraz Kamil Sylwestrzak, Radek Dejmek, Dmitrij Wierchowcow, Charlie Trafford (Korona)

Sport.RIRM

drukuj