fot. PAP/Michał Meissner

Ekstraklasa. Nieskuteczny Górnik Zabrze przegrał z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza

Górnik Zabrze przegrał na własnym terenie z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza w ramach 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy (0:1). Bramkę decydującą o zwycięstwie zdobył Morgan Fassbender.


Dla okazałej części drużyny Bruk-Betu Termalici Nieciecza podróż do Zabrza miała charakter sentymentalny. Marcin Brosz jako trener prowadził Górnika przez blisko pięć lat, wywalczając z zespołem awans do Ekstraklasy. W szeregach gości pojawiło się także kilku piłkarzy, którzy reprezentowali barwy „Trójkolorowych”. Wśród nich znaleźli się m.in.: Bartosz Kopacz, Maciej Ambrosiewicz, Krzysztof Kubica, Rafał Kurzawa oraz Jesus Jimenez.

Na boisku nie było jednak miejsca na sentymenty. Gospodarze przeważali w posiadaniu piłki, konstruując przy tym kolejne akcje ofensywne. Przyjezdni skupili się na bronieniu dostępu do własnej bramki i szukaniu szans w kontratakach. Po niespełna pół gdzinie spotkania Taofeek Ismaheel wbiegł między obrońców. Miał przed sobą tylko Miłosza Mleczko, ale spudłował. Chwilę później golkiper niecieczan wygrał pojedynek sam na sam z Robertem Massimo.

W 38. minucie Brukt-Bet zerwał się do ofensywy. Morgan Fassbender wygrał pojedynek z Pawłem Olkowskim. Wbiegł w pole karne i nieatakowany uderzył z ostrego kąta. Niemiec swoją decyzją zaskoczył Marcela Łubika, który w tej sytuacji musiał skapitulować (0:1). Zabrzanie nie poddawali się. Natychmiast ruszyli do odrabiania strat. „Główkę” Ismaheela efektowną paradą zdołał sparować jednak Mleczko.

Po zmianie stron zespół Górnika znów przeważał, szukając sposobu na pokonanie bramkarza gości. Ten jednak najpierw powstrzymał groźne uderzenie Patrika Hellebranda. Później w zachowaniu czystego konta pomógł mu słupek, w który trafił Ismaheel. Kolejne próby zabrzan były niecelne. Ostatecznie w całym meczu zanotowali oni 26 strzałów, ale żaden nie znalazł drogi do siatki rywali.

Podopieczni Marcina Brosza mogli więc cieszyć się z drugiego wyjazdowego zwycięstwa w tym sezonie. Po czterech kolejkach PKO BP Ekstraklasy mają oni na koncie siedem punktów i zajmują czwarte miejsce w lidze. Z kolei Górnik zanotował drugą porażkę z rzędu. Śląski zespół ma w dorobku sześć „oczek”, co przekłada się na szóstą pozycję.

***

Górnik Zabrze – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:1 (0:1)
Morgan Fassbender 38′

Górnik: Marcel Łubik – Paweł Olkowski (63′ Matus Kmet), Rafał Janicki (85′ Kryspin Szcześniak), Josema, Erik Janza – Taofeek Ismaheel, Jarosław Kubicki (85′ Rafał Dzięgielewski), Lukas Ambros, Patrik Hellebrand, Roberto Massimo (63′ Ousmane Sow) – Thodoris Tsirigotis (70′ Lukas Podolski)

Bruk-Bet: Miłosz Mleczko – Gabriel Isik, Bartosz Kopacz, Arkadiusz Kasperkiewicz (76′ Lucas Masoero) – Maciej Wolski, Krzysztof Kubica (66′ Sergio Guerrero), Maciej Ambrosiewicz, Radu Boboc (67′ Damian Hilbrycht) – Jesus Jimenez (57′ Rafał Kurzawa), Morgan Fassbender, Andrzej Trubeha (57′ Igor Strzałek)

Żółte kartki: Patrik Hellebrand, Lukas Podolski, Rafał Janicki (Górnik) oraz Krzysztof Kubica, Sergio Guerrero, Damian Hilbrycht (Bruk-Bet)

Sport.RIRM

drukuj