fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Ekstraklasa. 191. Wielkie Derby Krakowa dla Pasów

Wisła przegrała na własnym stadionie w derbach Krakowa z Cracovią 1:2. Spotkanie przy Reymonta mogło się podobać licznie zgromadzonej publiczności. Biała Gwiazda stworzyła sobie wiele okazji do strzelenia wyrównującej bramki, ale nieskuteczność ofensywnie usposobionych piłkarzy była porażająca. Mecz w stolicy Małopolski zdecydowanie nie zawiódł.


Maciej Jankowski Damian D¹browskiCracovia zaczęła derby od bardzo mocnego akcentu i już w 7. minucie wyszła na prowadzenie. Gola dla przyjezdnych zdobył Deniss Rakels, który płaskim strzałem pokonał Radosława Cierzniaka. Bramka nie powinna była zostać uznana, albowiem Łotysz w momencie otrzymania podania od Erika Jendriska znajdował się na pozycji spalonej. Biała Gwiazda ruszyła do ataku i miała optyczną przewagę, wtem dostała drugi cios. Piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wybijał Krzysztof Mączyński, ale zrobił to na tyle niedokładnie, że na szesnastym metrze przejął ją Deleu i przymierzył nie do obrony.

Pawe³ Bro¿ek Hubert Wo³¹kiewiczW następnej akcji to zawodnicy Kazimierza Moskala wywalczyli kontaktowego gola. W 25. minucie Maciej Jankowski przedłużył podanie Mączyńskiego, a piłka po serii błędów stoperów Cracovii trafiła do Pawła Brożka, który strzałem w długi róg pokonał Grzegorza Sandomierskiego. Niestety dla sympatyków Wisły był to dobry początek słabej skuteczności „Brozia”. Trzy minuty po bramce dla gospodarzy powinno być 2:2. Snajper miał już przed sobą tylko Sandomierskiego i… poślizgnął się. Wisła wciąż stwarzała sytuacje. Najpierw Łukasz Burliga fatalnie przestrzelił, a następnie znów oko w oko z golkiperem Pasów stanął Brożek i po raz kolejny skiksował. Podopieczni Jacka Zielińskiego grali bardzo konkretnie, mianowicie stworzyli dwie groźne sytuacje i zdobyli dwie bramki.

Rafa³ Boguski Erik JendrisekPo zmianie stron ponownie przed szansą stanął Paweł Brożek i znów zawiódł. Cracovia zaatakowała dopiero sześć minut po gwizdku rozpoczynającym drugą część spotkania. Piłkę w pole karne wstrzelił Marcin Budziński, jednak nikt jej nie przeciął. W 53. minucie Alan Uryga powinien doprowadzić do remisu, ale – podobnie jak jego koledzy z ofensywy – był nieskuteczny. Chwilę później Wiślacy mogli mówić o dużym szczęściu. Rakels przymierzył z dwudziestu metrów i minimalnie chybił. Przez ponad kwadrans trwała walka o panowanie w środku pola. Arbiter w wielu sytuacjach musiał łagodzić zapał zawodników, pokazując im żółte kartki. Kibice wyczekiwali trafienia swoich ulubieńców z gwiazdą na piersi. Na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry jeszcze raz swoich sił spróbował Brożek. Napastnik Wisły tym razem głową próbował zaskoczyć Sandomierskiego – nieskutecznie.

Derby Krakowa wygrały ostatecznie Pasy, umacniając się tym samym w „czubie” tabeli, na 3. pozycji. Wisła okupuje obecnie 7. miejsce. Dzisiejsza potyczka przejdzie do historii, albowiem Cracovia nie zwyciężyła na stadionie rywala zza miedzy od 56 lat. Pasiasta część miasta świętuje!

* * *

Wisła Kraków – Cracovia 1:2 (1:2)
Paweł Brożek 25’ – Deniss Rakels 7’ Deleu 23’

Wisła: Radosław Cierzniak – Boban Jović, Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics, Maciej Sadlok – Krzysztof Mączyński, Alan Uryga – Rafał Boguski, Maciej Jankowski (61’ Wilde-Donald Guerrier), Łukasz Burliga (84’ Rafael Crivellaro) – Paweł Brożek

Cracovia: Grzegorz Sandomierski – Luiz Santos Deleu, Hubert Wołąkiewicz, Sreten Sretenović, Paweł Jaroszyński (87’ Łukasz Zejdler) – Miroslav Covilo, Damian Dąbrowski – Deniss Rakels, Mateusz Cetnarski (59’ Bartosz Kapustka), Erik Jendrisek (90’ Mateusz Wdowiak) – Marcin Budziński

Żółte kartki: Arkadiusz Głowacki, Maciej Sadlok, Alan Uryga, Rafał Boguski (Wisła) oraz Deleu, Miroslav Covilo, Erik Jendrisek, Sreten Sretenović (Cracovia)

Sport.RIRM

drukuj