fot. PAP

Celtic uniknął Legi w fazie grupowej Ligi Europejskiej

Wbrew życzeniom i nadzieją polskich kibiców Legi Warszawa nie udało się trafić do grupy LE na szkocki Celtic Glasgow. Warszawianie uniknęli też faworyzowanych ekip na tym etapie rozgrywek i w grupie L z takimi rywalami jak: Metalist Charków, turecki Trabzonspor i belgijski KSC Lokeren mogą pokusić się o awans.

W starciach z drużyną naszych wschodnich sąsiadów Legioniści będą mogli zrewanżować się Metalistowi w imieniu Ruchu Chorzów. Trzecia ekipa na Ukrainie w poprzednim sezonie, a obecnie piąta, w ostatniej rundzie kwalifikacyjnej okazała się lepsza właśnie od Niebieskich. Po 0:0 w Gliwicach, w rewanżu w Kijowie swoją wyższość udowodniła dopiero w dogrywce, kiedy z rzutu karnego jedynego gola zdobył Brazylijczyk Cleiton Xavier.

Z drugiego koszyka zespół trenera Henninga Berga wylosował już drugi rok z rzędu turecki Trabzonspor. Rok temu Legioniści dwukrotnie przegrali z siedmiokrotnym mistrzem Turcji 0:2. W obecnych rozgrywkach w Turcji nie gra już Adrian Mierzejewski ale latem w Trabzonie zatrudniono Bośniaka Vahida Halilhodzica. Trenerski internacjonał nie chciał przedłużyć umowy z federacją Algierii, choć pod jego wodzą ta drużyna awansowała do 1/8 finału mundialu. Największą gwiazdą jego ekipy obok Francuza Florenta Maloudy i Portugalczyka Jose Bosingwy jest pozyskany przed sezonem z  Benfiki Lizbona Paragwajczyk Oscar Cardozo. Zdobył on zresztą jedną z dwóch bramek w starciach z FK Rostów (0:0 i 2:0) w 4. rundzie eliminacji.

Nazwa Lokeren polskim kibica kojarzy się z dwiema legendami naszego futbolu czyli: Włodzimierzem Lubańskim i Grzegorzem Lato, którzy przed laty występowali w tym klubie. Pierwszy z nich osiadł tam na stałe, pracował też jako trener młodzieży i asystent głównego szkoleniowca. Obecnie najbardziej rozpoznawalną postacią ostatniego zdobywcy Pucharu Belgii jest bramkarz Boubacar Barry, który bronił bramki reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej w brazylijskim mundialu. Lokeren po pięciu kolejkach Jupiler League zajmuje z dorobkiem siedmiu punktów siódmą lokatę w tabeli. W drodze do fazy grupowej LE uporało się z angielskim Hull City (1:0, 1:2).

Spotkania zasadniczej części rozgrywek LE zaplanowano na 18 września, 2 i 23 października, 6 i 27 listopada i 11 grudnia. Po dwie najlepsze ekipy z 12 grup awansują do 1/16 finału. Począwszy od tego etapu – już wiosną 2015 – rywalizacja toczyć się będzie systemem pucharowym, czyli mecz i rewanż.

Finał tej edycji LE rozegrany zostanie 27 maja 2015 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Grupy Ligi Europy:

Grupa A: Villarreal CF, Borussia Moenchengladbach, FC Zurich, Apollon Limassol

Grupa B: FC Kopenhaga, Club Brugge, Torino FC, HJK Helsinki

Grupa C: Tottenham Hotspur, Besiktas Stambuł, Partizan Belgrad, Asteras Tripolis

Grupa D: FC Salzburg, Celtic Glasgow, Dinamo Zagrzeb, FC Astra

Grupa E: PSV Eindhoven, Panathinaikos Ateny, Estoril Praia, Dynamo Moskwa

Grupa F: Inter Mediolan, Dnipro Dniepropietrowsk, AS Saint-Etienne, Karabach Agdam

Grupa G: Sevilla FC, Standard Liege, Feyenoord Rotterdam, HNK Rijeka

Grupa H: OSC Lille, VfL Wolfsburg, Everton, FC Krasnodar

Grupa I: SSC Napoli, Sparta Praga, Young Boys Berno, Slovan Bratysława

Grupa J: Dynamo Kijów, Steaua Bukareszt, Rio Ave, Aalborg BK

Grupa K: ACF Fiorentina, PAOK Saloniki, EA Guingamp, Dynamo Mińsk

Grupa L: Metalist Charków, Trabzonspor, Legia Warszawa, KSC Lokeren

Sport/RIRM/PAP

 

drukuj