„Z Ojczyzny Jezusa „


Pobierz Pobierz

Pokój i Dobro!

Cztery tygodnie temu (16 kwietnia) na lotnisku w Tel Awiwie wylądowały dwa
samoloty czarterowe z ponad 600 pątnikami dziękczynnej pielgrzymki archidiecezji
krakowskiej. Echa tego wydarzenia są nadal bardzo odczuwalne. Ciągle żywa jest
radość pątników, którzy mieli łaskę oraz przywilej poznać sanktuaria naszego
odkupienia i stać się świadkami „Piątej Ewangelii”. Nie milkną pozytywne
komentarze na temat przebiegu tak licznej pielgrzymki zorganizowanej przez
franciszkanów z Komisariatu Ziemi Świętej w Krakowie. W wielu sercach trwają
wspomnienia ze spotkania z ks. kard. Stanisławem Dziwiszem, który, jak dobry
pasterz, objął patronat i duchowe przewodnictwo dziękczynnej pielgrzymki za dar
beatyfikacji Jana Pawła II. Obecność relikwii bł. papieża Karola Wojtyły, które
towarzyszyły krakowskiej pielgrzymce od Betlejem nad Jezioro Galilejskie była
niepowtarzalnym doświadczeniem jedności Kościoła pielgrzymującego na ziemi z
zastępami aniołów i świętych w niebie.

W Tabdze, w sanktuarium Prymatu św. Piotra, podczas ostatniej wspólnej
eucharystii kardynał Dziwisz przekazał franciszkanom z Kustodii Ziemi Świętej
relikwiarz zawierający krople krwi błogosławionego Jana Pawła II. Pierwszą
okazją do wystawienia relikwii do publicznej czci była dziękczynna celebracja za
beatyfikację Jana Pawła II oraz wspomnienie dziesiątej rocznicy zakończenia
oblężenia i okupacji bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem. Uroczystości
odbyły się w sobotę 5 maja w Centrum Kongresowym przy sadzawkach Salomona w
Hortas, na przedmieściach Betlejem. Organizatorem ceremonii była Fundacja Jana
Pawła II działająca od pięciu lat w Betlejem. W ubiegłym roku fundacja
przyczyniła się do odsłonięcia kamiennego posągu bł. Jana Pawła II, który jest
jedynym papieskim pomnikiem w Palestynie i całej Ziemi Świętej. W sali
kongresowej, w oczekiwaniu na wprowadzenie relikwii, palestyńscy chrześcijanie
modlili się na różańcu. Na początku ceremonii relikwiarz bł. Jana Pawła II
uroczyście wniósł o. Pierbattista Pizzaballa, kustosz Ziemi Świętej. Procesji
towarzyszyły fragmenty archiwalnych nagrań oraz cytaty z przemówień papieża
wygłoszonych podczas jubileuszowej pielgrzymki do Betlejem w 2000 roku.

Wśród około 1300 uczestników byli obecni przedstawiciele franciszkańskiej
Kustodii, lokalnego Kościoła oraz rządu palestyńskiego. Tayeb Abdel Rahim,
sekretarz generalny Autonomii Palestyńskiej, podkreślił, że Ojciec Święty Jan
Paweł II „ma szczególne miejsce w sercu narodu palestyńskiego”. Jako pierwszy
bowiem z zaangażowaniem domagał się praw tego narodu do posiadania własnego
państwa. W ceremonii wzięła udział również delegacja parlamentarzystów włoskich,
aktywnie wspierających liczne akcje edukacyjne i charytatywne promowane przez
Kustodię w Betlejem. W swoim przemówieniu Rosy Bindi, wiceprzewodnicząca
włoskiej Izby Deputowanych, powiedziała między innymi: „Wspominając tutaj Jana
Pawła II, człowieka o duchu asyskim, promującego dialog pomiędzy religiami i
dialog pośród narodów oraz przypominając okupację bazyliki należy zwrócić uwagę
na świadectwo św. Franciszka, które uczy dróg pokoju i dialogu, a nie metod
przemocy”.

Franciszkański styl działania, wprowadzający w życie hasło: „Pokój i Dobro”,
był doskonale widoczny podczas 39 dni okupacji bazyliki Narodzenia Pańskiego.
Dziesięć lat temu, 12 maja 2002 roku została odprawiona dziękczynna Msza święta,
której przewodniczył kard. Roger Etschegaray, specjalny wysłannik Ojca Świętego.
Ksiądz kardynał rozpoczął wówczas swoją homilię radosnym „Alleluja“, na które
wszyscy odpowiedzieli chóralnym śpiewem przy akompaniamencie gitar i rytmicznym
klaskaniem. To „Alleluja“ było najlepszą oznaką odzyskanej radości paschalnej,
którą przytłumiły smutne wydarzenie okupacji betlejemskiej bazyliki rozpoczętej
2 kwietnia we wtorek oktawy wielkanocnej. 10 maja, po 39 dniach oblężenia przez
żołnierzy izraelskich bazyliki i całego kompleksu klasztorów przy Grocie
Narodzenia, gdzie zabarykadowali się uzbrojeni Palestyńczycy, drzwi
betlejemskiego sanktuarium zastały otwarte.

Około 17.30 weszliśmy do bazyliki. Najpierw uczynili to Grecy prawosławni,
następnie franciszkanie z Ministrem Generalnym i Kustoszem Ziemi Świętej, a na
koniec Ormianie. Obraz jaki zobaczyliśmy w bazylice można spokojnie porównać do
„beduińskiego biwaku“. Kiedy procesjonalnie z zapalonymi świecami udaliśmy się
do Groty Narodzenia śpiewając hymny tradycyjnej procesji, którą bracia przez 39
dni „niewoli“ nie mogli odprawiać, pomyślałem, że 2000 lat temu Pan Jezus
narodził się nie gdzie indziej, ale w „stajni“, bo pasterze, jak relacjonuje św.
Łukasz, znaleźli „Niemowlę leżące w żłobie“. Nie znajdując żadnej logicznej
odpowiedzi na pytanie: „dlaczego?”, starałem się brać przykład z Maryi Dziewicy,
która wobec ubóstwa przyjścia na świat Syna Bożego przyjęła postawę pokornej
służebnicy, zachowując wszystkie te sprawy i rozważając je w swoim sercu (por.
Łk 2,19).

Dziesięć lat temu podczas oblężenia bazyliki Jan Paweł II zadzwonił do braci
franciszkanów, dobrowolnych więźniów we własnym klasztorze, ze słowami otuchy:
„Nie lękajcie się!” Wyraził przy tej okazji swoją bliskość w modlitwie i
solidarność całego Kościoła. Również dzisiaj, poprzez relikwie, bł. papież z
Polski niesie Ziemi Świętej nadzieję pokoju i pojednania. Relikwiarz nawiązuje
kształtem do architektury sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie –
Łagiewnikach, które ma być dla świata „iskrą”, rozniecającą ogień nieogarnionej
miłości miłosiernej Boga.

 

o. dr Jerzy Kraj OFM

drukuj