„Z Ojczyzny Jezusa „


Pobierz Pobierz

Pokój i Dobro!


Wśród licznych pielgrzymów nawiedzających Miejsca Święte nie brakuje naszych rodaków. W ostatnim tygodniu oprowadzałem grupę Polaków przybyłych do Ziemi Świętej z Chicago. Pielgrzymom zza oceanu towarzyszył ks. Tadeusz Dzieszko, proboszcz parafii św. Konstancji. Oprócz sanktuariów Galilei i Judei w Izraelu oraz Autonomii Palestyńskiej chicagowska grupa pielgrzymów nawiedziła również Jordanię. Bogaty program pozwolił poznać piękno tej biblijnej ziemi. Na pewno wszystkich zauroczyło „czerwone miasto”, jak nazywana jest Petra schowana w górach pustyni, ale najwięcej emocji wywołała pielgrzymka nad wody Jordanu, gdzie odprawiliśmy eucharystię i odnowiliśmy przyrzeczenia Chrztu Świętego.

Od początku chrześcijaństwa pielgrzymi udawali się nad Jordan, aby uczcić miejsce, w którym Jezus przyjął chrzest z rąk Jana Chrzciciela. Św. Mateusz informuje nas, że do Jana, który na pustyni Judzkiej wzywał do nawrócenia i nad Jordanem udzielał chrztu przyszedł Jezus z Galilei, żeby przyjąć chrzest od niego. Pomimo pewnych różnic w relacjach poszczególnych ewangelistów, chrzest Chrystusa w Jordanie trzeba uznać za niepodważalny fakt historyczny. Budzi natomiast nieco wątpliwości kwestia lokalizacji tego wydarzenia. Ewangelista Jan zaznacza, iż działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu. Próby zlokalizowania na topograficznej mapie Palestyny ewangelicznej Betanii za Jordanem nie przynosiły przekonywujących rezultatów.

Przeszło sto lat temu, na posadzce jednego z kościołów w Madabie w Jordanii, dokonano odkrycia mozaikowej mapy Ziemi Świętej. Została ona wykonana w połowie VI wieku i odzwierciedla ówczesną sytuacje topograficzną rejonu. Mapa okazała się pomocna również przy identyfikacji miejscowości związanych z chrztem Pana Jezusa. Znajdujemy na niej zaznaczone dwa sanktuaria po wschodniej i po zachodniej stronie rzeki Jordan. Trzeba wiec przyjąć, że już przy końcu IV wieku wzniesiono na obu brzegach Jordanu kościoły i klasztory ku czci Poprzednika Mesjasza. Jak wynika bowiem z żywotu świętej pustelnicy Marii Egipcjanki, pobożna niewiasta nawiedziła sanktuarium św. Jana Chrzciciela na zachodnim brzegu, po czym zeszła do Jordanu, obmyła ręce i twarz świętą wodą, a o świcie następnego dnia przeprawiła się na drugą stronę. Starożytne sanktuarium często niszczone na przestrzeni dziejów przez trzęsienia ziemi i wojny, wchodzi dzisiaj w skład monasteru prawosławnych Greków. Oficjalnie nosi on nazwę Prodromos czyli Poprzednik, przypominając o roli pełnionej przez Jana Chrzciciela w stosunku do osoby Chrystusa.

Obok klasztoru grecko prawosławnego także inne wspólnoty chrześcijańskie wzniosły w późniejszym czasie swoje obiekty sakralne. Po wojnie w 1967 roku, która zrewolucjonizowała scenę polityczną Bliskiego Wschodu, Jordan przeobraził się we wschodnią granicę państwa Izrael a pas przybrzeżny stał się strefą wojskową. W 2000 roku, dzięki staraniom o. Michele Piccirillo, franciszkańskiego archeologa, Jordania stworzyła park archeologiczny i umożliwiła pielgrzymom dostęp do wód Jordanu w miejscu, gdzie od wczesnego chrześcijaństwa wspominano chrzest Pana Jezusa.

Ważnym akcentem pielgrzymki Polaków z Chicago był trzydniowy pobyt we franciszkańskim Domu Pielgrzyma, Casa Nova, w Betlejem. Idea pielgrzymki do Ziemi Świętej zrodziła się podczas głoszonych przeze mnie, w marcu bieżącego roku, rekolekcji w parafii św. Konstancji i św. Władysława w Chicago. Dzięki inicjatywie ks. proboszcza Tadeusza Dzieszko i ofiarności licznych rodaków z Chicago w betlejemskim kościele św. Katarzyny został odnowiony ołtarz Matki Bożej i Dzieciątka Jezus. Obecność przedstawicieli Polonii chicagowskiej była więc okazją do wyrażenia im wdzięczności za ten konkretny gest solidarności oraz wspólnej modlitwy w Grocie Narodzenia za wszystkich dobroczyńców wspierających naszą misję w Ziemi Świętej.


o. dr Jerzy Kraj

drukuj