fot. PAP/Darek Delmanowicz

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa

Dziś obchodzimy uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. To jedna z najważniejszych uroczystości w Kościele katolickim. Głównym jej punktem jest procesja eucharystyczna ulicami miasta. Uczestnictwo w niej to publiczna manifestacja wiary.

Na czele procesji niesiona jest monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Procesja zatrzymuje się kolejno przy czterech ołtarzach. Ołtarzy jest tyle, ilu było ewangelistów. Na każdym przystanku czytane są fragmenty z jednej Ewangelii.

Ks. prof. Jan Perszon, teolog zwraca uwagę, na istotę uroczystości Bożego Ciała. Uwypuklenie Eucharystii i Adoracji Najświętszego Sakramentu.

To co jest w samym centrum życia Kościoła, czyli Eucharystia, jej sprawowanie, pełne w niej uczestnictwo, przyjmowania Chrystusa w Komunii Świętej powinno mieć przedłużenie i dopełnienie w tej wewnętrznej komunii, czyli tego zjednoczenia z Chrystusem, poprzez zwyczaj choćby krótkiej adoracji. W tym sensie ta uroczysta procesja, przypomina nam o godzinie świętej, o adoracji, o nawiedzeniu Najświętszego Sakramentu i o tym, że właściwie katolik, chrześcijanin nie tylko uczestniczy w Eucharystii jako w obrzędzie, ale centrum jego osobistej egzystencji to jest więź z Chrystusem, którego przyjmuje – akcentuje ks. prof. Jan Perszon.

W Polsce od czasów rozbiorów udział w procesji łączył się w świadomości wiernych z manifestacją przynależności narodowej. Po II wojnie światowej procesje w czasie Bożego Ciała, były znakiem jedności narodu i wiary.

RIRM

drukuj