Środowa Audiencja Generalna

Drodzy bracia i siostry!



Z radością jeszcze przypominam sobie serdeczne przyjęcie, jakie zgotowało mi w 2008 roku Brindisi, miasto narodzin wybitnego Doktora Kościoła, św. Wawrzyńca z Brindisi, imię jakie Juliusz Cezar Rossi przyjął, wstępując do zakonu Kapucynów. Od dzieciństwa jego uwagę przyciągała rodzina św. Franciszka. Istotnie, osierocony przez ojca w wieku siedmiu lat został przez matkę powierzony opiece Franciszkanów Konwentualnych w tym mieście. Jednak, jakiś rok później przeniósł się wraz z matką do Wenecji i właśnie w Wenecji poznał kapucynów, którzy w tym czasie wielkodusznie oddali się na służbę całemu Kościołowi na rzecz rozwoju wielkiej duchowej reformy zainspirowanej przez Sobór Trydencki. W roku 1575 Wawrzyniec poprzez profesję zakonną stał się bratem kapucynem, a w 1582 został wyświęcony na kapłana. Już podczas studiów kościelnych zademonstrował wybitne zdolności intelektualne, jakimi był obdarzony. Z łatwością opanował języki starożytne jak: grecki, hebrajski, syryjski a także te współczesne, jak francuski i niemiecki, które dołączano do nauczenia z językiem włoskim oraz łacińskim, którym w owym czasie płynnie mówili duchowni i ludzie kultury.

 

 

Wawrzyniec, dzięki znajomości tylu języków, mógł intensywnie pełnić apostolat dla różnych kategorii osób. Przekonywujący kaznodzieja, znał tak dogłębnie nie tylko Biblię, lecz także literaturę rabinacką, ze sami Rabini byli nim zachwyceni i oczarowani, okazując mu cześć i szacunek. Teolog biegły w Piśmie Świętym i w Ojcach Kościoła był w stanie w sposób wzorcowy wyłożyć naukę katolicką nawet tym chrześcijanom, którzy przyłączyli się do Reformy.

W swoim jasnym i spokojnym wykładzie ukazywał on fundament biblijny i patrystyczny wszystkich prawd wiary kwestionowanych przez Marcina Lutra. Pośród nich, prymatu Piotra i jego następców, boskiego pochodzenia Biskupstwa, usprawiedliwienia jako wewnętrznej przemiany człowieka, konieczności pełnienia dobrych uczynków dla zbawienia. Sukces jakim cieszył się Wawrzyniec pomaga nam zrozumieć, że także dzisiaj, aby z nadzieją posuwać naprzód dialog ekumeniczny, konfrontacja z Pismem Świętym odczytywanym w Tradycji Kościoła, stanowi element niezbędny i o podstawowym znaczeniu, jak przypomniałem w Adhortacji Apostolskiej Verbum Domini (n. 46).

Także zwykli, prości wierni, nie odznaczający się wielką kulturą, korzystali z przekonującego słowa Wawrzyńca, który zwracał się do prostych ludzi, wzywając wszystkich do spójności ich życia z wyznawaną wiara. To było wielką zasługą Kapucynów i innych Zakonów, które w XVI i XVII wieku przyczyniły się do odnowienia życia chrześcijańskiego przenikając do głębi społeczeństwa ze swym świadectwem życia i nauczania. Także dzisiaj nowa ewangelizacja potrzebuje dobrze przygotowanych, gorliwych i odważnych apostołów, aby światło i piękno Ewangelii przeważyły nad kulturowymi prądami relatywizmu etycznego i obojętności religijnej, i przemieniły różne sposoby myślenia i działania w autentyczny chrześcijański humanizm. Zaskakującym jest, że Św. Wawrzyniec z Brindisi potrafił nieprzerwanie prowadzić działalność cenionego i niestrudzonego kaznodziei w wielu miastach Włoch i różnych innych krajów, pomimo pełnienia innych odpowiedzialnych funkcji i poważnych urzędów. W ramach Zakonu Kapucynów był bowiem profesorem teologii, mistrzem nowicjatu i wielokrotnie ministrem prowincjalnym i generalnym, a w końcu ministrem generalnym od 1602 do 1605 r.

Pośród wielu prac Wawrzyniec pielęgnował życie duchowe z nadzwyczajną gorliwością, poświęcając wiele czasu na modlitwę, a zwłaszcza na celebrację Mszy Świętej, która przedłużała się często aż do trzech godzin, bo tak był pochłonięty i wzruszony pamiątką Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pańskiego. W szkole świętych, jak często było to podkreślane podczas niedawnego Roku Kapłańskiego, każdy prezbiter może uniknąć niebezpieczeństwa aktywizmu, to znaczy takiego działania, w którym zapomina się o głębokich motywacjach posługiwania; może uniknąć aktywizmu tylko wtedy, jeśli zatroszczy się o własne życie wewnętrzne. Mówiąc do duchownych i do kleryków w katedrze w Brindisi, w mieście rodzinnym świętego Wawrzyńca, przypomniałam, że „czas modlitwy jest najważniejszą chwilą w życiu kapłana, w niej bowiem łaska Boża działa najbardziej skutecznie, czyniąc bardziej owocnym służbę. Modlitwa jest pierwszą służbą, jaką należy oddać wspólnocie. Dlatego chwile modlitwy powinny być naszym życiu prawdziwym priorytetem… Jeśli wewnętrznie nie jesteśmy we wspólnocie z Bogiem, nic nie możemy dać innym. Dlatego Bóg jest pierwszym priorytetem. Musimy zawsze zarezerwować sobie czas niezbędny, aby być we wspólnocie modlitwy z naszym Panem”.

Zresztą, z niepowtarzalnym żarem, który był jego stylem, Wawrzyniec wzywa wszystkich, i nie tylko kapłanów, do troski o życie modlitwy ponieważ w modlitwie my mówimy do Boga, a Bóg mówi do nas:

„Och, gdybyśmy rozważali tę rzeczywistość! – woła – że Bóg jest naprawdę obecny dla nas kiedy w modlitwie mówimy do Niego, że naprawdę słucha naszej modlitwy, nawet jeśli tylko modlimy się sercem i umysłem. Nie tylko jest obecny i słucha nas, On może i pragnie wysłuchać chętnie i z największą przyjemnością naszych próśb”.

Inną cechą, która charakterystyczną dzieła tego syna św. Franciszka jest jego działanie na rzecz pokoju. Zarówno papieże jak i książęta katoliccy wielokrotnie powierzali mu ważne misje dyplomatyczne, aby rozwiązywał spory i promował zgodę pomiędzy państwami europejskimi, zagrożonymi w tym czasie przez Imperium Osmańskie. Autorytet moralny, którym się cieszył sprawił, że był on poszukiwanym i słuchanym doradcą. Dzisiaj, jak w czasie św. Wawrzyńca, świat potrzebuje pokoju, potrzebuje mężczyzn i kobiet pokoju i wprowadzających pokój. Wszyscy, którzy wierzą w Boga powinni być zawsze źródłem pokoju i czynić pokój. To właśnie podczas jednej z tych misji dyplomatycznych Wawrzyniec zakończył swoje ziemskie życie, w roku 1619, w Lizbonie, dokąd udał się do króla Hiszpanii, Filipa III, aby wstawiać się za poddanymi neapolitańskimi gnębionymi przez władze lokalne.

Został kanonizowany w 1881 roku, a z powodu swojej energicznej i intensywnej działalności, szerokiej i harmonijnej wiedzy, zasłużył na tytuł „Doctor apostolicus”, „Doktor Apostolski”, przyznany mu przez Papieża Jana XXIII w 1959 roku z okazji czterechsetlecia jego urodzin. Został on przyznany Wawrzyńcowi z Brindisi także dlatego, że był on autorem wielu dzieł z egzegezy biblijnej, z teologii oraz pism dotyczących przepowiadania. Przedstawia w nich w sposób systematyczny historię zbawienia, koncentrując się na tajemnicy Wcielenia jako największym objawieniu miłości Boga do ludzi. Ponadto, będąc doskonałym mariologiem, autorem zbioru kazań na temat Matki Bożej zatytułowanego „Mariale”, podkreśla on wyjątkową rolę Dziewicy Maryi, w którym wyraźnie potwierdza jej Niepokalane Poczęcie i współpracę w dziele odkupienia dokonanym przez Chrystusa.

Dzięki subtelnej wrażliwości teologicznej, Wawrzyniec z Brindisi podkreślił także rolę działania Ducha Świętego w życiu wierzących. Przypomniał on, że poprzez swoje dary, Trzecia Osoba Trójcy Świętej oświeca i wspomaga nasze zaangażowanie do radosnego życia przesłaniem Ewangelii. Święty Wawrzyniec napisał, że „Duch Święty sprawia, że słodkim staje się brzemię prawa bożego i lekkim jego ciężar, ponieważ dzięki Niemu jesteśmy w stanie zachowywać przykazania Boże z wielką łatwością, a nawet z upodobaniem”.

Chciałbym uzupełnić to krótkie przedstawienie życia i doktryny św. Wawrzyńca z Brindisi, podkreślając, że cała jego działalność inspirowana była wielką miłością do Pisma Świętego, którego obszerne fragmenty znał na pamięć. Był on także przekonany, że słuchanie i przyjęcie Słowa Bożego, dokonuje wewnętrzną przemianę i prowadzi do świętości. „Słowo Pana – stwierdza on – jest światłem dla intelektu i ogniem dla woli i sprawia, że człowiek może poznać i pokochać Boga. Dla człowieka wewnętrznego, który dzięki łasce żyje w Duchu Świętym, jest ono chlebem i wodą. Lecz jest to chleb bardziej słodki od miodu i woda lepsza od wina i mleka… Jest to młotek na serce, które jest zatwardziałe z powodu wad. Jest mieczem przeciw ciału, światu i demonowi, dla zniszczenia grzechu”. Święty Wawrzyniec z Brindisi uczy nas, w jaki sposób kochać Pismo Święte i wzrastać w zażyłości z nim, a także jak codziennie pielęgnować relację przyjaźni z Panem w czasie modlitwy. Każde bowiem nasze działanie i podejmowany wysiłek powinno mieć w Nim swój początek i dopełnienie. Modlitwa jest źródłem, z którego możemy czerpać, aby nasze chrześcijańskie świadectwo było pełne światła i mogło doprowadzić ludzi w naszych czasach do Boga. Dziękuję!

Po polsku:



Witam serdecznie obecnych tu pielgrzymów polskich. Wielki Post wzywa nas do podejmowania umartwień i życia pokutnego, by pełniej uczestniczyć w cierpieniach Chrystusa i Jego męce. Szczególną okazją do refleksji i rachunku sumienia są rekolekcje wielkopostne. Wyrażam radość, że w Polsce tak chętnie w nich uczestniczycie. Niech one pomagają wam przemieniać życie i być bliżej Boga. Wam wszystkim i uczestnikom rekolekcji parafialnych z serca błogosławię.

Po francusku:

Drodzy bracia i siostry! Św. Wawrzyniec z Brindisi, urodzony w 1559, został kapłanem w zakonie kapucynów. Ten wybitny poliglota był niezmordowanym kaznodzieją, cenionym we Włoszech i za granicą. Potrafił wyjaśnić jasno i łagodnie biblijne podstawy wiary podważane przez Marcina Lutra. Przyczynił się także do pogłębienia i odnowy życia chrześcijańskiego wszystkich, apelując o spójność życia z wyznawaną wiarą. Pomimo licznych funkcji Wawrzyniec poświęcał dużo czasu na modlitwę i zachęcał kapłanów i seminarzystów, aby robili to samo. „Jeśli nie ma wewnętrznej komunii z Bogiem, to nie można nic dać innym”, mówił. Syn św. Franciszka, Wawrzyniec był budowniczym pokoju. Także dzisiaj, wszyscy, którzy wierzą w Boga powinni być twórcami pokoju. Wawrzyniec, „Doktor apostolski”, jest autorem licznych dzieł egzegetycznych i teologicznych. Prezentuje w nich w sposób harmonijny historię zbawienia, której punktem kulminacyjnym jest Wcielenie, w którym podkreśla wyjątkową rolę Dziewicy Maryi. Drodzy przyjaciele, całe życie i działalność św. Wawrzyńca z Brindisi były inspirowane miłością i znajomością Pisma Świętego. Dla niego słuchanie i przyjęcie Słowa Bożego prowadziły do wewnętrznej przemiany, a ta do świętości.

Po angielsku:

Drodzy bracia i siostry. Nasza dzisiejsza katecheza koncentruje się na św. Wawrzyńcu z Brindisi, kapucynie z XVI i początku XVII w., znanym z powodu jego gorliwej pracy na rzecz zbawienia dusz, wielkiej erudycji i elokwentnego przepowiadania. W czasie, kiedy wiele artykułów wiary zostało zakwestionowanych, św. Wawrzyniec wykorzystał swoje wielkie talent, aby wyjaśnić biblijne i patrystyczne podstawy nauczania Kościoła. Ten syn franciszkańskiej tradycji zaangażował się w sposób heroiczny na rzecz pokoju i pojednania pomiędzy narodami i ludami Europy. Jego świadectwo jest wspaniałym przykładem dla naszych czasów, tak pełnych przemocy, etycznego relatywizmu i religijnej obojętności. Nowa ewangelizacja potrzebuje dobrze przygotowanych, gorliwych i odważnych apostołów, takich jak św. Wawrzyniec, aby światło i piękno Ewangelii mogło dotrzeć do głębi każdego ludzkiego serca. Drodzy przyjaciele, aby osiągnąć tak wielkie powołanie św. Wawrzyniec z Brindisi , pragnąłbym, abyśmy wzrastali w bliskości z naszym Panem Jezusem Chrystusem przez czytanie Pisma Świętego i troskę o codzienną relację miłosną z Nim w osobistej modlitwie, ponieważ każde nasze dobro ma swój początek i koniec w Nim.

Po niemiecku:

Umiłowani bracia i siostry! Św. Wawrzyniec z Brindisi, o którym pragnę mówić w dzisiejszej katechezie, był nie tylko znaczącym kaznodzieją i teologiem swoich czasów, lecz także wziętym doradcą i mediatorem. Juliusz Cezar Rossi, bo tak brzmiało jego świeckie imię i nazwisko, urodził się w Brindisi w r. 1559, zmarł zaś w Lizbonie w r. 1619. W wieku 16 lat wstąpił do zakonu kapucynów, poświęcając się intensywnemu studium Pisma św. oraz języków biblijnych. Wawrzyniec przyswoił sobie również szeroką znajomość Ojców Kościoła oraz literatury rabinistycznej. W swoim zakonie spełniał różnego rodzaju funkcje; był wykładowcą teologii, kilkakrotnie prowincjałem oraz ministrem generalnym. Założył nowe klasztory m. innymi w Austrii i Czechach, działał również w Bawarii, Saksonii i Palatynacie. Papieże oraz władcy świeccy powierzali mu ważne misje dyplomatyczne. Mimo tak wielu obowiązków pielęgnował głębokie życie duchowe, poświęcał wiele czasu na modlitwę oraz sprawowanie Mszy św. Swoją bogatą pracą naukową i kaznodziejską przyczynił się do odnowienia życia religijnego pojedynczych osób oraz całego społeczeństwa. Do jego dzieł zalicza się liczne pisma egzegetyczne i teologiczne oraz zbiory kazań. Jego działalność była naznaczona miłością do Pisma św., które prawie w całości znał na pamięć. Propagował przekonanie, że słuchanie i przyswajanie sobie Pisma św. może nas wewnętrznie przemienić oraz prowadzić do świętości. Powtarzał często: „Słowo Boże jest światłem dla rozumu oraz ogniem dla ducha, dzięki któremu człowiek może poznać i miłować Boga. Człowiekowi wewnętrznemu, który żyje Duchem Bożym, jest ono niezbędne jak chleb i woda”. Błogosławiony papież Jan XXIII ogłosił go w r. 1959 Doktorem Kościoła, nadając mu tytuł „Doctor apostolicus”.

Z radością pozdrawiam wszystkich gości niemieckojezycznych i pozdrawiam w szczególny sposób diakonów z Moguncji wraz z biskupem pomocniczym Wernerem Guballa. Św. Wawrzyniec z Brindisi uczy nas umiłowania Pisma św., coraz większej zażyłości z nim oraz pogłębiania więzi z Panem poprzez modlitwę. Pójdźmy jego przykładem, zwł. teraz w okresie Wielkiego Postu. Boże błogosławieństwo niech wam nieustannie towarzyszy.

Po hiszpańsku:

Drodzy bracia i siostry. Dzisiejsza katecheza jest poświęcona wybitnemu doktorowi Kościoła św. Wawrzyńcowi z Brindisi, który żył w latach 1559 i 1619. Osierocony w wieku 7 lat przez ojca, został powierzony przez matkę opiece braci franciszkanów konwentualnych. Następnie wstępuje do Zakonu Kapucynów i zostaje wyświęcony na kapłana w 1582 r. Zyskuje wielką znajomość języków antycznych i współczesnych, co pozwala mu prowadzić intensywny apostolat. Niezmordowany kaznodzieja, przedstawiał jasno i spokojnie podstawy biblijne i patrystyczne wszystkich artykułów wiary. W Zakonie Kapucynów był profesorem teologii, mistrzem nowicjatu, ministrem prowincjalnym, definitorem generalnym oraz ministrem generalnym. Zaznaczył się także jako elokwentny pisarz na polu egzegezy biblijnej i mariologii. W swoim przepowiadaniu wzywa do prowadzenia życia spójnego z wiarą, jaką się wyznaje. Wśród tylu zajęć, z powodzeniem prowadził gorliwe życie duchowe, dając pierwszeństwo modlitwie i celebracji Mszy św. Dzięki swojemu autorytetowi moralnymi był poszukiwanym i słuchanym doradcą, tak przez papieży jak też przez katolickich księciów, którzy powierzali mu ważne misje dyplomatyczne na rzecz pokoju.

Po portugalsku:

Drodzy bracia i siostry. Św. Wawrzyniec z Brindisi, kapucyn urodzony w 1559 r., był obdarzony wielkimi talentami intelektualnymi i wielką zdolnością do nauki języków, co miało mu pozwolić na rozwinięcie owocnego apostolatu z różnymi kategoriami ludzi. Głęboki znawca i miłośnik Pisma Świętego i Ojców Kościoła, był zdolny do wyjaśnienia w sposób przykładny doktryny katolickiej nawet chrześcijanom, którzy przyłączyli się do reformy protestanckiej ukazując podstawy biblijne i patrystyczne prawd zakwestionowanych przez Marcina Lutra. Był także wielkim kaznodzieją, kierując się do bardzo prostych i niewykształconych wiernych, wzywając wszystkich do życia bardziej spójnego z wyznawaną wiarą. Innym elementem charakterystycznym naszego świętego było jego działanie na rzecz pokoju, będąc odpowiedzialnym za ważne misje dyplomatyczne, aby rozwiązywać kontrowersje i popierać zgodę pomiędzy narodami. Jednak przede wszystkim był człowiekiem modlitwy, mając świadomość, że jest ona pierwszą posługą, która kapłan powinien ofiarować wspólnocie. Autor licznych dzieł ukazał w swoich pismach działanie Ducha świętego w życiu wiernych. Papież błogosławiony Jan XXIII nadał mu tytuł
"Doktora Apostolskiego”.

Umiłowani pielgrzymi j. portugalskiego, pozdrawiam was wszystkich i witam na tej audiencji! Św. Wawrzyniec z Brindisi uczy nas jak bliskie traktowanie Biblii i modlitwa są istotne, aby wszystkie nasze działania miało swój początek i koniec w Bogu. Oby to była podstawa waszego świadectwa chrześcijańskiego w dzisiejszym świecie. Niech Bóg was błogosławi!

Po Słoweńsku:

Serdeczne pozdrowienia kieruję do pielgrzymów przybyłych ze Słowenii, zwłaszcza uczniów diecezjalnego Liceum Klasycznego z Šentvid! W tym wielkopostnym okresie Jezus zaprasza nas do podjęcia walki z egoizmem, upodabniając się w ten sposób coraz bardziej do Niego, który doskonałą ofiarą zwyciężył grzech powstając z martwych i wstępując na wyżyny niebieskie. „Per angusta ad augusta”, głosi łacińskie przysłowie: nie szczędźcie koniecznych wysiłków, aby osiągnąć szczęście. Dla was i wszystkich waszych szlachetnych zamierzeń upraszam obfitych błogosławieństw!

Po Chorwacku:

Z radością pozdrawiam pielgrzymów z Chorwacji, zwłaszcza wiernych z parafii Wniebowzięcia NMP z Tuhelj, Bożego Ciała z Zagrzebia i Św. Michała Archanioła z Murter. Drodzy przyjaciele, niechaj ten Wielki Post będzie naznaczony postem modlitwą i dziełami miłosierdzia, aby przygotował wasze serca do bliskiej już Wielkanocy. Niech będą pochwaleni Jezus i Maryja!

Pozdrowienia po włosku:

Drodzy bracia i siostry, serdeczne myśli kieruję do licznie zgromadzonych pielgrzymów i grup włosko-języcznych. W szczególności pozdrawiam wiernych z Teggiano, wraz z ich Pasterzem ks. biskupem Angelo Spinillo, Departament Policji Drogowej z Marche, przybyły tu z Arcybiskupem Ancony Ks. Edoardo Menichelli,
delegacje rad miejskich, które należą do Stowarzyszenia Miast Krzyża Świętego,
licznych uczestników spotkania zorganizowanego przez Stowarzyszenie "Forma" i
przedstawicieli Stowarzyszenia "Penelope”. Wszystkich proszę, aby w centrum swojej działalności postawili ludzką osobę, zgodnie z nauczaniem Kościoła i wszystkich pragnę zachęcić do służby dobru.

Obejmuję ponadto serdecznym pozdrowieniem młodzież, chorych i nowożeńców. Drodzy przyjaciele, okres wielkopostny niechaj będzie sposobną okazją, by przełożyć na życie codzienne, stosownie do różnych sytuacji każdego, tych samych uczuć Zbawiciela, który za nas oddał życie na krzyżu, odnajdując umocnienie i wsparcie w Jego Ofierze, złożonej dla zbawienia całej ludzkości.

 

Tłumaczenie Radio Maryja

drukuj