fot. PAP/EPA

Powołani aby służyć prawdzie

W auli Pawła VI odbyło się spotkanie Ojca św. Franciszka z przedstawicielami mediów. Podczas spotkania Papież wyjaśnił dlaczego przyjął sobie imię Franciszek.

Słów papieża w auli słuchało kilka tysięcy wysłanników mediów z całego świata. Nowego Papieża powitano długą owacją. Ojciec Św. Franciszek wyraził radość ze spotkania z dziennikarzami. Zauważył, że w ostatnich czasach wciąż rośnie rola środków społecznego przekazu, do tego stopnia, że stały się niezbędne do opowiedzenia światu o wydarzeniach współczesnej historii.

Papież podziękował dziennikarzom za cenną służbę, zwłaszcza w ostatnich tygodniach, ważnych dla Kościoła. Zwrócił uwagę na potrzebę przedstawiania wydarzeń historii Kościoła, mając na uwadze właściwą perspektywę, w jakiej powinna być odczytywana wiara.

– Kościół bowiem, będąc oczywiście również instytucją ludzką, historyczną, ze wszystkim, co to oznacza, nie ma natury politycznej, ale w swej istocie duchową. Chrystus jest fundamentalnym punktem odniesienia, sercem Kościoła. Bez niego Piotr i Kościół nie istniałby i nie miałby racji istnieniapowiedział Papież.

We wszystkim, co się wydarzyło, ostatecznie głównym działającym jest Duch Święty – podkreślił Ojciec Św. To On inspirował decyzję Papieża Benedykta XVI dla dobra Kościoła; On kierował Kardynałami w modlitwie i w wyborze; On w końcu włączył w to moją biedną osobę. To ważne, drodzy przyjaciele, aby mieć na uwadze ten horyzont interpretacyjny – zaznaczył Papież.

-Wasza praca, wymaga studium, wrażliwości, doświadczenia, jak w wielu innych profesjach, ale domaga się szczególnej troski o prawdę. I to nas szczególnie zbliża, gdyż Kościół istnieje, aby przekazywać „osobową” Prawdę. Powinno być jasno widoczne, że wszyscy jesteśmy powołani, aby ukazywać nie siebie samych, ale prawdę – zaznaczył Ojciec św.

Papież wyjaśnił też dziennikarzom, dlaczego przyjął imię Franciszek. Powiedział, że w czasie konklawe siedział obok swego wielkiego przyjaciela emerytowanego ks. arcybiskupa Sao Paulo, Claudio Hummesa. A kiedy liczba głosów zbliżała się do dwóch trzecich kardynał objął mnie, ucałował i powiedział nie zapomnij o ubogich – mówił Papież.

– W odniesieniu do ubogich od razu pomyślałem o św. Franciszku. Następnie pomyślałem o wojnach, podczas gdy w tym samym czasie głosowanie dalej się rozwijało. Pomyślałem, Franciszek to człowiek pokoju, i w ten sposób zrodziła się idea o tym imieniu – Franciszek z Asyżu człowiek ubóstwa, człowiek pokoju, człowiek, który kocha i strzeże stworzenie – dodał Papież.

Na koniec przemówienia Ojciec Św. życzył dziennikarzom owocnej pracy i coraz lepszej znajomości Ewangelii Chrystusa i rzeczywistość Kościoła. Zawierzył pracowników mediów wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Ewangelizacji. Transmisję spotkania Papieża z dziennikarzami przeprowadziły Radio Maryja i TV Trwam.

Audiencja dla dziennikarzy tuż po konklawe to tradycja zapoczątkowana przez Papieża Jana Pawła II w 1978 roku. Podobna audiencja odbyła się po wyborze Papieża Benedykta XVI.

RIRM

drukuj