fot. PAP/EPA

Papież Franciszek: Jesteśmy powołani do miłowania i przebaczania. Ekstremizm miłości to jedyny ekstremizm chrześcijański

Jesteśmy powołani do miłowania i przebaczania – mówił podczas dzisiejszej homilii w Bari na południu Włoch Ojciec Święty Franciszek. Papież spotkał się tam z księżmi biskupami z rejonu Morza Śródziemnego.

Ojciec Święty przypomniał dziś słowa Jezusa, który mówił, byśmy nie stosowali w życiu przemocy.

– Modlić się i miłować: to właśnie musimy czynić. I to nie tylko wobec tych, którzy nas kochają, nie tylko wobec przyjaciół, nie tylko wobec naszego ludu – akcentował papież Franciszek.

Ale miłować winniśmy także nieprzyjaciół – przypomniał Ojciec Święty – bo przykazanie miłości to sedno Ewangelii.

– To jedyny ekstremizm chrześcijański: ekstremizm miłości. Miłujcie waszych nieprzyjaciół. Warto, abyśmy sobie powtórzyli te słowa i zastosowali je wobec osób, które nas źle traktują, irytują nas, które trudno nam zaakceptować, które odbierają nam spokój. Miłujcie waszych nieprzyjaciół – zaznaczył Papież.

Ojciec Święty zalecił, byśmy nie martwili się niegodziwością innych i tych, którzy źle o nas myślą.

– Zacznij natomiast rozbrajać swoje serce ze względu na miłość Jezusa, bo kto miłuje Boga, nie ma wrogów w swoim sercu. Oddawanie czci Bogu jest przeciwieństwem kultury nienawiści. A kulturę nienawiści przezwycięża się zwalczając kult narzekania – wskazał papież Franciszek.

Na zakończenie Eucharystii Ojciec Święty wystosował kolejny apel o pokój w Syrii.

 

TV Trwam News

drukuj