Łamanie praw katolików

Uporczywa odmowa Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym łamie prawo i krzywdzi miliony katolików. Jest zamykaniem przestrzeni publicznej w mediach, jest także przejawem eliminowania Boga z przestrzeni publicznej – mówił wczoraj w sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu ksiądz biskup Stanisław Napierała.

– Ostatnie działania minister edukacji narodowej, która wyrzuciła nauczanie religii z ramowego planu nauczania, to podstępne działanie, które ma za zadanie wyrzucić religię ze szkół. – Te manipulacje nie są mądre – mówił ks. bp Napierała. Zaznaczył, że w tłumaczenie, iż rozporządzenie nic nie zmienia, nikt nie wierzy. Dodał, że jest ono bardzo niebezpieczne, bo może spowodować wiele konfliktów. Wskazał, iż istnieje zagrożenie, że religia już nie będzie finansowana przez rząd, a przez samorządy, a te przecież nie mają pieniędzy. Dodał z całą mocą, że wszelkie takie działania, nawet w perfekcyjny sposób maskowane pod pozorem doraźnych formalności, są niemądre. – One same się demaskują i kompromitują, bo przecież wszyscy wiedzą, o co tak naprawdę chodzi – zaznaczył.
Ksiądz biskup Napierała podkreślił także, że dziś rośnie liczba ludzi, którzy żyją bujnie i intensywnie, ale są duchowo chorzy. – Sprowadzają życie do ciała, do zaspokajania cielesnych skłonności. Duch nie ma u nich miejsca. A takie życie nie jest godne człowieka. Chrystus chce, by człowiek żył pełnią życia i szczęścia, by żył w Bogu, w pełni radości – wyjaśniał. Nawiązując do uroczystości Bożego Ciała, ksiądz biskup mówił, że w dniu tego święta ulicami miast, wsi i osiedli przechodzi Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie, by „zobaczyć nasze domostwa”. Przypomniał, że każdy katolik z potrzeby serca powinien każdej niedzieli uczestniczyć w Eucharystii. – Powinniśmy dziś zastanowić się nad naszą hierarchią wartości i pomyśleć, gdzie umiejscowiliśmy niedzielę. Czy ona wciąż jest na pierwszym miejscu? Nie powinno być w naszym życiu ani jednej niedzieli, kiedy nie bylibyśmy na Eucharystii – podkreślił. Kaznodzieja zaznaczył, że to właśnie Eucharystia daje człowiekowi siłę do zmagania się z codziennymi problemami.

drukuj