Europo! Maryja Cię kocha! – ruszyła piesza pielgrzymka z Niepokalanowa do Fatimy

1 maja – w Pierwszy Piątek miesiąca – rozpoczęła się piesza pielgrzymka z Niepokalanowa do Fatimy. Inicjatorem wydarzenia jest Michał Sośnicki z warszawskiej grupy „Wojowników Maryi”. Do celu pątnicy dotrą przed Uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia.

Pielgrzymi wyruszyli na szlak po porannej Mszy św. sprawowanej w kaplicy św. o. Maksymiliana Kolbego w Niepokalanowie. Każdy z czternastu pątników otrzymał krzyż franciszkański.

Przed nimi ponad trzy miesiące drogi, tysiące kilometrów, modlitwa i… całkowite zawierzenie Bogu – pielgrzymują bez pieniędzy i zaplanowanych noclegów.

– Dla mnie byłoby grzechem niedowierzać Panu Bogu. Idziemy w ciemno, „o żebraczym chlebie”. Już widzimy, że Pan Bóg nie daje nam umrzeć – tak ludzie nas wspierają! – mówi o. Kazimierz Frankiewicz OFM Conv.

72-letni franciszkanin z Niepokalanowa przyznał, że spotkał się z niedowierzaniem, gdy poinformował braci zakonnych o wyruszeniu na pieszą pielgrzymkę do Fatimy.

Dla niektórych jest to szok, ale opieramy to wszystko nie na naszych siłach, tylko na mocy Bożej. Celem pielgrzymki jest pokazanie, co Pan Bóg może uczynić w życiu człowieka, który Mu całkowicie zaufał, a przez niego także w życiu innych – zaznaczył duchowny.

Wędrówce towarzyszy hasło „Europo! Maryja Cię kocha!”. Pątnicy przejdą przez najważniejsze miejsca maryjne w Europie.

– Idea pielgrzymki do Fatimy zakiełkowała podczas pierwszej pieszej pielgrzymki – z Niepokalanowa do Medjugorie w 2023 roku. A wzięło się to skąd, że podczas wywiadu dla „Naszego Dziennika” red. Małgorzata Bochenek zapytała, czy idziemy przez jakieś sanktuaria maryjne. W tamtym czasie tego nie planowaliśmy, ale później poddaliśmy się tej myśli, żeby przejść przez sanktuaria objawień maryjnych, głównie na terenie Europy Zachodniej – akcentował Michał Sośnicki, Wojownik Maryi z Warszawy, który pielgrzymuje razem z żoną Jolantą.

Ważnym elementem pielgrzymowania jest rozdawanie materiałów ewangelizacyjnych. Wśród nich są obrazy Matki Bożej Fatimskiej.

– Chcemy przejść, modlić się, ale także „posiać jak najszerzej” – zwrócił uwagę o. Kazimierz Frankiewicz OFM Conv.

Obecnie brakuje samochodu, który mógłby transportować większe ilości materiałów, stąd apel inicjatora pielgrzymki.

– Bardzo potrzebujemy kierowcy z samochodem na cały etat pielgrzymki – powiedział Michał Sośnicki.

Na pielgrzymi szlak można dołączyć w każdej chwili: na kilka kilometrów, dzień, tydzień – na ile pozwalają czas i siły.

Pątnicy planują dotrzeć do Fatimy przed Uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, którą obchodzimy w Kościele 15 sierpnia.

 

radiomaryja.pl

drukuj