fot. PAP

Związkowcy z TVP zawiadamiają prokuraturę

Związkowcy z TVP Wizja skierują dziś pismo do prokuratury dot. możliwości popełnienia przestępstwa wobec pracowników Telewizji Publicznej. Jak twierdzą związkowcy, zarówno przed, w trakcie jak i po strajku byli zastraszani przez zarząd telewizji.

Podobne pismo skierują również do premiera Donalda Tuska. Związkowcy domagają się również interwencji szefa rządu ws. planowanego outsourcingu pracowników – mówi Barbara Markowska-Wójcik, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Twórczych Telewizji Polskiej S.A. Wizja.

– Proces outsourcingu trwa; w związku z tym nie wiemy, co dalej; nie wiemy ostatecznie, ile firm zostanie, bo jedna się wycofała. Jesteśmy trochę zawiedzeni. Ponieważ uważamy, że jest to działalność szkodliwa, stąd to nasze wystąpienie, chwytanie się ostatniej deski ratunku. Powinniśmy zrobić wszystko, żeby mieć przynajmniej czyste sumienie, że zrobiliśmy wszystko, co się dało. To jest jednak medium publiczne, a nie prywatna firma pana Brauna. Na ten dorobek pracowało pokolenie. I teraz tak po prostu wszystko rozwalić? W głowie mi się to nie mieści, stąd nasza walka – mówi Barbara Markowska-Wójcik.

Outsourcing jest częścią prowadzonej przez zarząd TVP restrukturyzacji spółki. Blisko 550 pracowników Telewizji Publicznej ma zostać przeniesionych do wyłonionej w przetargu firmy zewnętrznej. Będą to graficy, charakteryzatorzy, montażyści i część dziennikarzy.

W spółce pozostanie ok. 220 dziennikarzy odpowiadających za emisję programów.

RIRM 

drukuj