fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Zmiany w wyborze sędziów TK

Prawo i Sprawiedliwość chce zmiany zasad wyłaniania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Projekt, który klub PiS-u złożył rano został wycofany, ponieważ politycy chcą jeszcze wprowadzić drobne poprawki techniczne – zapowiedział Ryszard Terlecki – szef klubu. A  Wszystko dlatego, że koalicja PO-PSL przyspieszyła procedurę by jeszcze Sejm poprzedniej kadencji wybrał nowy skład Trybunału.

Projekt proponowany przez PiS, który zmienia zasady wyłaniania sędziów, po poprawkach technicznych będzie złożony ponownie.

– Ważnym elementem tego projektu jest wprowadzenie kadencyjności prezesa, a więc to nie będzie forma odwołania. (…) Prezes TK ma być wybierany na trzyletnią kadencję – powiedział Wojciech Szarama.

Politycy PiS-u kwestionują legalność przyspieszonej procedury wyboru sędziów TK. Dlatego złożyli w tej sprawie wniosek do Trybunału. 8 października tuż przed końcem upływającej kadencji, poprzedni Sejm wybrał już pięciu nowych sędziów TK. Decyzja nie pozostawia złudzeń PO chciała obsadzić trybunał swoimi ludźmi. Tymczasem trojgu z nich kadencja upłynęła w ubiegłym tygodniu, a dwóm kolejnym skończy się dopiero na początku grudnia.

– W moim przekonaniu sama procedura wyborów sędziów była tutaj nieprawidłowa – powiedział prof. Jabub Stelina, dziekan Wydziału Prawa UG

Prezydent Andrzej Duda dotychczas nie zaprzysiągł nowo wybranych sędziów – co jest konieczne, by mogli orzekać. Sędziów TK mógł wybrać nowy Sejm i w normalnych warunkach właśnie w taki sposób by to nastąpiło – mówił w środę prezydent. Dodał, że to co zrobiła PO było to poważnym naruszeniem zasad demokratycznych.

– Prezydent zachowuje się w tym momencie bardzo rozsądnie jako strażnik praworządności, jako strażnik konstytucji, ponieważ przy istnieniu tak poważnych wątpliwości co do prawidłowości wyborów sędziów TK, prezydent porostu wstrzymuje się z decyzją do czasu wyjaśnienia tej sprawy – powiedział prof. Jabub Stelina, dziekan Wydziału Prawa UG.

Jeżeli nowelizacja ustawy o TK wejdzie w życie w proponowanym kształcie, wybór nowych sędziów może ruszyć od nowa. Nie jest jednoznaczne, czy miałoby to dotyczyć wszystkich pięciu sędziów, czy tylko dwóch, wybranych w miejsce tych, których kadencje mijają w grudniu.

 

 

TV Trwam News

drukuj