Zmiany w składce zdrowotnej dla przedsiębiorców jednym z tematów posiedzenia Sejmu
Sejm zajął się dziś jednym z dwóch rządowych projektów zmian w składce zdrowotnej dla przedsiębiorców. Projekt zakłada likwidację składki zdrowotnej od sprzedaży środków trwałych oraz zmniejszenie od przyszłego roku minimalnej podstawy wymiaru składki dla przedsiębiorców do 75 proc. minimalnego wynagrodzenia.
Według rządu na zmianie skorzysta blisko 934 tys. przedsiębiorców. Osoby o najniższych dochodach lub stracie zaoszczędzą do ok. 105 zł miesięcznie. Poseł PiS, Patryk Wicher, podkreślił w Sejmie, że projekt jest de facto oszustwem wyborczym. Jak przypomniał, w 100 konkretach KO obiecywała zniesienie składki zdrowotnej i wprowadzenie nowej formuły korzystniejszej niż ta sprzed 2021 roku.
– Co dzisiaj Państwo proponujecie? W skrócie można powiedzieć, że jest to anulowanie płacenia składki zdrowotnej w kontekście sprzedaży środków trwałych, czyli zmiana prawie kosmetyczna i prawie żadna, a co najgorsze, ta zmiana w zapisach, którą Państwo proponujecie, nie dla wszystkich przedsiębiorców będzie korzystna. Niektórzy przedsiębiorcy mogą wręcz mieć efekt negatywny. Ponadto niepokoi późna praca nad tym projektem i jest ryzyko, że mimo terminu 1 stycznia te przepisy wejdą w życie znacznie później i będą realnie oddziaływały. To jest też zagrożenie dla systemu podatkowego, który powinien być stabilny i racjonalny – wyjaśnił Patryk Wicher.
Niewypełnienie obietnicy wyborczej ws. składki zdrowotnej wytykał w Sejmie także przedstawiciel Konfederacji. Poparcie dla rządowego projektu podczas debaty zapowiedziały kluby KO, Polski 2050, PSL oraz Lewicy. Regulacja dot. zmian w składce zdrowotnej po drugim czytaniu ponownie została skierowana do sejmowych Komisji Finansów Publicznych oraz Zdrowia.
RIRM



